Dziewczynka z autyzmem prosi o szansę na normalne życie
Dziewczynka z autyzmem prosi o szansę na normalne życie
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam,
Nazywam się Ania i mam autyzm. W tej chwili nie mam nikogo, do kogo mogłabym się zwrócić. Niedawno zmarł mój ojciec (matka nie żyje od 3 lat) i zostawił mnie oraz moją siostrę z długami. Moja siostra jest niepełnosprawna umysłowo, więc teraz to ja jestem za nią odpowiedzialna.
Z powodu mojego autyzmu mam ogromny problem ze znalezieniem i utrzymaniem pracy. Intelektualnie wszystko jest w porządku, jestem nawet powyżej średniej, ale moje zachowanie nieco różni się od zachowania osoby neurotypowej (bez autyzmu) i z tego powodu jestem w niekorzystnej sytuacji podczas rozmów kwalifikacyjnych: „panie z HR” myślą bardzo schematycznie i interpretują moje odmienności na moją niekorzyść. Każda praca, którą udaje mi się znaleźć, jest znacznie poniżej moich możliwości i zawsze padam ofiarą mobbingu. Zazwyczaj ze strony przełożonych, ale w mojej ostatniej pracy nękali mnie współpracownicy. Zapłaciłem za to depresją i koniecznością szukania pomocy u psychiatry.
Nie jestem też w pełni sprawny fizycznie, cierpię na ciężką chorobę autoimmunologiczną – gdyby nie to, podjąłbym na przykład pracę na produkcji, ale niestety nie mogę stać podczas pracy.
Moim marzeniem jest ukończenie studiów psychologicznych i specjalizacja w pomaganiu ludziom takim jak ja: osobom z autyzmem, które w życiu napotykają same przeszkody. Mam wyższe wykształcenie, ale na rynku pracy jest ono zupełnie bezużyteczne.
Obecnie chcę spłacić długi pozostawione przez ojca i mieć środki nie tylko na opiekę nad siostrą, ale także na ukończenie jakiegoś szkolenia lub studiów podyplomowych, które pozwolą mi podnieść kwalifikacje i zarabiać nieco więcej niż płaca minimalna. Ukończenie studiów psychologicznych to kolejny krok i chcę to osiągnąć samodzielnie.