id: wgeja9

Pomóż mi założyć własną cukiernię

Pomóż mi założyć własną cukiernię

 
Danny Zazzini

IT

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Cześć wszystkim, jestem Danny, mam 37 lat i obecnie jestem cukiernikiem. Zawsze pociągało mnie piękno, sztuka, wszystko, co nie jest oczywiste. Mogę jednak powiedzieć, że moja kariera rozpoczęła się od realizacji marzenia... 


Byłem jeszcze dzieckiem i marzyłem o scenie, uwielbiałem tańczyć, śpiewać i zamieniać wszystko w show. Zacząłem naukę w moim małym miasteczku w wieku 10 lat, w wieku 19 lat przeniosłem się do Mediolanu, aby pogłębić studia, a w wieku 21 lat zacząłem pracować w świecie rozrywki. Podróżowałem po Włoszech i za granicą, występowałem na różnych scenach, mniej lub bardziej ważnych, szczęśliwy i wdzięczny za to, co udało mi się osiągnąć. 


Po latach zacząłem zdawać sobie sprawę, że nie będę mógł prowadzić takiego życia przez długi czas, życia niepewnego, pełnego satysfakcji, ale też trudności, ciągłych kompromisów i wyrzeczeń. Mimo że zawsze o tym marzyłem, zrozumiałem, że być może chcę czegoś więcej dla siebie, dla mojej przyszłości. Jestem typem człowieka, który dużo myśli i rozważa, nawet zbyt dużo, zanim podejmie działanie...


W wieku 29 lat wróciłem do Mediolanu z zamiarem podjęcia zupełnie nowej drogi, czyli cukiernictwa. Od najmłodszych lat miałem do tego smykałkę, więc pogłębiłem swoją wiedzę w tej dziedzinie na poziomie profesjonalnym i szybko zrozumiałem, że to może być moja przyszłość. Pracowałem w hotelach, restauracjach, pracowniach cukierniczych i dziś uważam, że mam spore doświadczenie zawodowe i osobiste. 


Dzisiaj moim marzeniem jest urzeczywistnienie pomysłu, który od zbyt wielu lat tkwi tylko w mojej głowie, rozpoczęcie własnej działalności, otwarcie mojej pierwszej cukierni, po której chciałbym otworzyć kolejne i naprawdę się spełnić.

Znalazłem się tutaj przez przypadek i staram się wierzyć, że ktoś, kto przeczyta moją historię, zechce mi pomóc i wesprzeć mnie w rozpoczęciu tej nowej przygody!

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ wszystkim




Witam wszystkich, nazywam się Danny, mam 37 lat i obecnie jestem cukiernikiem. Zawsze pociągało mnie piękno, sztuka, wszystko, co nie jest oczywiste. Mogę jednak powiedzieć, że moja kariera rozpoczęła się od spełnienia marzenia... 


Byłem jeszcze dzieckiem i marzyłem o scenie, kochałem taniec, śpiew i zamienianie wszystkiego w przedstawienie. Naukę rozpocząłem w moim małym miasteczku w wieku 10 lat, w wieku 19 lat przeniosłem się do Mediolanu, aby kontynuować naukę, a w wieku 21 lat zacząłem pracować w świecie rozrywki. Podróżowałem po Włoszech i za granicą, występowałem na różnych scenach, mniej lub bardziej ważnych, szczęśliwy i wdzięczny za to, co udało mi się zbudować. 


Po latach zacząłem zdawać sobie sprawę, że nie mógłbym długo żyć takim życiem, niepewnym, pełnym satysfakcji, ale i trudności, ciągłych kompromisów i poświęceń. Mimo że zawsze o tym marzyłem, zrozumiałem, że być może pragnę czegoś więcej dla siebie, dla mojej przyszłości. Jestem osobą, która dużo myśli i rozważa, nawet zbyt dużo, zanim podejmie działanie... 


W wieku 29 lat wróciłem do Mediolanu z zamiarem podjęcia zupełnie nowej drogi, czyli cukiernictwa. Od małego miałem do tego smykałkę, dogłębnie studiowałem tę dziedzinę w sposób profesjonalny i od razu zdałem sobie sprawę, że może to być moja przyszłość. Pracowałem w hotelach, restauracjach, laboratoriach i dziś uważam, że mam dobre doświadczenie zawodowe i osobiste... 


Dzisiaj moim marzeniem jest urzeczywistnienie pomysłu, który od zbyt wielu lat tkwił tylko w mojej głowie, rozpoczęcie własnej działalności, otwarcie pierwszej cukierni, którą chciałbym, aby inni naśladowali, i naprawdę zaznaczenie swojej obecności.


Znalazłem się tutaj przez przypadek i staram się w to wierzyć, wierzyć, że ktoś, kto przeczyta moją historię, zechce mi pomóc i wesprzeć mnie w rozpoczęciu tej nowej przygody!

BARDZO DZIĘKUJĘ wszystkim


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez