Pomóżmy Yamenowi, chłopcu z Gazy cierpiącemu na zespół Downa
Pomóżmy Yamenowi, chłopcu z Gazy cierpiącemu na zespół Downa
Oryginalny Hiszpański tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Hiszpański tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Pomóżmy Yamen
Pomóżmy Yamenowi
دعونا نساعد يامن
Drodzy przyjaciele:
Przedstawiam wam mojego przyjaciela i jego syna. Ojciec, mój przyjaciel, nazywa się Alaa Abureada i jest pielęgniarzem na oddziale chirurgicznym szpitala Nasser w Khan Yunis (Gaza). Jego sześcioletni syn nazywa się Yamen i cierpi na zespół Downa.
Podobnie jak większość mieszkańców Gazy, rodzina Yamena, po utracie domu w wyniku izraelskich bombardowań, została zmuszona do życia w namiocie, w fatalnych warunkach pod względem komfortu, wyżywienia i higieny. Ich namiot znajduje się w ogromnym obozie dla przesiedleńców, który jest jednak tak przepełniony setkami tysięcy cywilów, że każdy z nich ma do dyspozycji przestrzeń życiową mniejszą niż cela więźnia w Guantanamo. Ten obóz dla przesiedleńców, do którego cywile zostali skierowani, aby uniknąć bombardowań, jest nieustannie bombardowany przez izraelską armię.
Ojciec Yamen, po długich i ciężkich zmianach w szpitalu, gdzie nieustannie opiekuje się rannymi, w większości cywilami, kobietami i dziećmi, musi dalej pracować dla swojej rodziny, ponieważ musi zdobywać mąkę (która jest bardzo droga), trochę warzyw (których prawie nie ma), wodę pitną oraz drewno na opał i gotowanie (nie ma prądu ani gazu). Musi też zaspokajać specjalne potrzeby Yamen. Od prawie dwóch lat dzieci nie chodzą do szkoły, bo zostały one zamknięte i zamienione w schroniska (które też są bombardowane). Yamen od dwóch lat nie chodzi do ośrodka dla osób z niepełnosprawnością, do którego wcześniej uczęszczał.
Pomóżmy Yamenowi i jego ojcu żyć w godniejszych warunkach. Każda darowizna jest mile widziana, ponieważ pomoże im zdobyć trochę więcej jedzenia i zapewni im podstawowe wygody.
Bardzo dziękujemy. Z całego serca.
——————-
Drodzy przyjaciele,
Przedstawiam wam mojego przyjaciela i jego syna. Ojciec, mój przyjaciel, nazywa się Alaa Abureada i jest pielęgniarzem na oddziale chirurgicznym szpitala Nasser w Khan Yunis (Gaza). Jego sześcioletni syn ma na imię Yamen i cierpi na zespół Downa.
Podobnie jak zdecydowana większość mieszkańców Gazy, rodzina Yamena, po utracie domu w wyniku izraelskich bombardowań, została zmuszona do życia w namiocie, w fatalnych warunkach pod względem komfortu, wyżywienia i higieny. Ich namiot znajduje się w dużym obozie dla przesiedleńców, ale jest on tak przepełniony setkami tysięcy przesiedlonych cywilów, że każda osoba ma mniej miejsca niż więzień w celi w Guantanamo. Ten obóz dla przesiedleńców, do którego cywile zostali skierowani, aby uniknąć bombardowań, jest nieustannie atakowany bombami przez izraelską armię.
Ojciec Yamena, po długich i ciężkich zmianach w szpitalu – gdzie nieustannie opiekuje się rannymi, głównie cywilami, kobietami i dziećmi – musi również pracować, aby utrzymać rodzinę. Musi zdobywać mąkę (która jest bardzo droga), rośliny strączkowe (trudno dostępne), wodę pitną i drewno na opał do gotowania (nie ma prądu ani gazu). Dodatkowo musi zaspokajać specjalne potrzeby Yamena. Od prawie dwóch lat dzieci nie mogą chodzić do szkoły, ponieważ placówki zostały zamknięte i zamienione w schroniska, które również są bombardowane. Yamen od dwóch lat nie był w ośrodku dla osób niepełnosprawnych, do którego wcześniej uczęszczał.
Pomóżmy Yamenowi i jego ojcu żyć z większą godnością. Każda darowizna jest mile widziana, ponieważ pomoże im zdobyć więcej jedzenia i zapewni im podstawowe wygody.
Bardzo dziękujemy. Z głębi serca.
———————-
Drodzy przyjaciele:
Chciałbym przedstawić wam mojego przyjaciela i jego syna. Ojciec, mój przyjaciel, nazywa się Alaa Abu Raad i jest pielęgniarzem na oddziale chirurgicznym szpitala Nasser w Khan Yunis (Gaza). Jego syn ma sześć lat, nazywa się Yamen i cierpi na zespół Downa.
Podobnie jak większość mieszkańców Gazy, rodzina Yamen została zmuszona do życia w namiocie po utracie domu w wyniku izraelskiego bombardowania, w fatalnych warunkach pod względem komfortu, wyżywienia i higieny. Ich namiot znajduje się w ogromnym obozie dla uchodźców, ale jest on przepełniony setkami tysięcy cywilów, tak że każdy z nich ma mniej miejsca do życia niż w celi więziennej w Guantanamo.
Ten obóz, do którego cywile zostali skierowani, aby uniknąć bombardowań, jest nieustannie ostrzeliwany przez izraelską armię. Ojciec Yamen, po długich i ciężkich godzinach pracy w szpitalu, gdzie nieustannie leczy rannych, w większości cywilów, kobiety i dzieci, musi ciężko pracować dla swojej rodziny, szukając mąki (która stała się bardzo droga), niektórych roślin strączkowych (których prawie nie ma), wody pitnej oraz drewna na opał do rozpalania ognia i gotowania (nie ma prądu ani gazu).
Musi również zaspokajać szczególne potrzeby Yamen. Od prawie dwóch lat dzieci nie chodzą do szkoły, ponieważ została ona zamknięta i przekształcona w schronisko (które również jest bombardowane). Yamen nie chodzi już do ośrodka opieki dla osób niepełnosprawnych, do którego uczęszczał.
Pomóżmy Yamenowi i jego ojcu żyć z większą godnością. Każda darowizna będzie mile widziana i pomoże im zapewnić więcej jedzenia oraz komfort materialny. Bardzo dziękuję. Z całego serca.
Gracias, gracias, gracias