Przywróć mi nadzieję na przetrwanie: porzucony, chory, bez grosza
Przywróć mi nadzieję na przetrwanie: porzucony, chory, bez grosza
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Przywróć mi nadzieję na przetrwanie: porzucony, chory, maltretowany, bez grosza i bezsilny.
Twoje wsparcie ma znaczenie. Każde życie ma znaczenie.
Zwracam się do Ciebie w chwili głębokiej potrzeby. Nazywam się Emilia i pochodzę z Polski, a moje życie pełne było burzliwych wyzwań, które doprowadziły mnie do tragicznej sytuacji finansowej i emocjonalnej.
Moja historia: W ciągu ostatniego roku zmagałam się z poważnymi trudnościami, w tym utratą bliskich, utratą stabilnej pracy, bolesnym rozstaniem i ciężką depresją.
Moje zdrowie psychiczne bardzo ucierpiało, co doprowadziło do naszego rozstania. Zostałam sama z kotem i spotkała mnie kolejna tragedia, gdy nie przedłużono mi umowy z powodu zwolnień. Nie miałam żadnych oszczędności i musiałam wziąć pożyczki, żeby opłacić czynsz. Na domiar złego mój były chłopak szybko poszedł dalej (nowa dziewczyna miesiąc po rozstaniu i zerwanie kontaktu), przez co czułam się jeszcze bardziej odizolowana.
Niestety, padłam ofiarą oszustwa inwestycyjnego i straciłam resztę pieniędzy w wyniku ataku złośliwego oprogramowania. Pomimo zgłoszenia tego faktu bankowi i policji, nie otrzymałam żadnej pomocy. Przytłoczona, wróciłam do toksycznego domu rodziców, gdzie mój stan psychiczny uległ dalszemu pogorszeniu.
W tej sytuacji moi rodzice, do których musiałam wrócić, nie pozwolili mi zatrzymać kota. Było to dla mnie niezwykle bolesne, ponieważ był on moim towarzyszem w najtrudniejszych chwilach. Przez trzy lata prowadziłam jako wolontariuszka tymczasowy dom dla kotów ze schroniska, znajdując stałe domy dla sześciu z nich. Mój kot był początkowo jednym z tych kotów ze schroniska i zakochałam się w nim, ostatecznie go adoptując (szary kot na zdjęciu ze mną, kiedy wszystko było jeszcze w porządku...).
Ledwo wiążę koniec z końcem za skromną pensję, którą moi rodzice planują mi odebrać na „swoje długi”, więc w zasadzie chcą mi naliczyć opłatę za mieszkanie z nimi od maja 2024 r. w wysokości około 2500 €...
Problemy zdrowotne:
Problem z opuchniętymi stopami zaczął się rok temu. Lekarze kazali mi długo czekać na badania i odmówili przepisania skutecznych środków przeciwbólowych. Próbowałam NLPZ, jak mi sugerowano, ale nie pomogły. Poszłam do lekarza, który przepisał mi opioidy – oksykodon. Brałam je przez miesiąc i problem ustąpił, ale rozwinęło się u mnie uzależnienie fizyczne. Udało mi się je przezwyciężyć, ale miałam jeszcze trzy nawroty, zanim ostatecznie rzuciłam (co było niesamowicie bolesne, ale udało mi się to bez żadnych substytutów, takich jak metadon czy buprenorfina). Początkowo łagodziło to mój ból fizyczny, a później zauważyłam, że pomagało też w bólu emocjonalnym, stąd te nawroty. Uczęszczałam na terapię uzależnień i nadal uczestniczę w spotkaniach samopomocy NA. Jakoś sobie radziłam, ale w międzyczasie zostałam zgwałcona. Spędziłam też trochę czasu w ośrodku odwykowym. Wiem, że prośba o pomoc jest ważna i poprzez tę zbiórkę funduszy chciałabym zachęcić wszystkich, którzy znajdują się w podobnej, trudnej sytuacji życiowej.
Dzisiaj? Dzisiaj jestem czysta i trzeźwa, ale odczuwam głód narkotykowy z powodu tej strasznej sytuacji, w której się znalazłam, a która wydaje się beznadziejna.
Dzisiaj? Żyję. Ale każdego dnia mam myśli samobójcze.
Pomimo moich wysiłków, by odbudować swoje życie, mam teraz 2000 € pilnych długów (nie chodzi o spłatę rodziców, ale o dodatkową kwotę), aby uniknąć postępowania komorniczego, a do tego potrzebuję stabilnego miejsca zamieszkania z dala od toksycznej atmosfery, z jaką mam do czynienia w domu. Potrzebuję Twojej pomocy, aby pokryć podstawowe koszty utrzymania, podczas gdy dochodzę do siebie i szukam nowej pracy.
Dlaczego potrzebuję Państwa pomocy:
- Spłacić pilne długi, aby uniknąć postępowania sądowego. Nie jestem w stanie teraz pracować, muszę dojść do siebie, moja wypłata będzie w ostatnim dniu października i naprawdę boję się, że do tego czasu mogą po prostu przyjść do domu moich rodziców i wylądujemy na ulicy...
- Muszę udać się na psychoterapię i wizytę u psychiatry, aby zmienić leki przeciwdepresyjne lub otrzymać inne leki, aby dosłownie nie popełnić samobójstwa.
- Zapewnienie stabilnych warunków życia z dala od toksycznego środowiska.
- Pokryć podstawowe koszty utrzymania, podczas gdy dochodzę do siebie i szukam nowej pracy.
Wstydzę się prosić o pomoc, wiedząc, że jest wiele innych ważnych spraw, ale to jest moja szczera prośba. Obiecuję informować was na bieżąco o spłatach zadłużenia i pokazywać, jak wasze wsparcie pomaga.
Specjalne podziękowania: Aby okazać swoją wdzięczność, przygotowałam specjalne upominki dla darczyńców. Są to nowe przedmioty, takie jak kurtka lub oryginalna torebka, a także mogę nagrać Państwa ulubioną piosenkę, napisać wiersz, wysłać Państwu moją codzienną listę wdzięczności, która pomaga w utrzymaniu nadziei i pozytywnego nastawienia oraz motywuje Państwa do tego samego, lub złożyć osobiste podziękowanie na Państwa cześć. Wystarczy wysłać mi e-mail lub zostawić swoje dane kontaktowe podczas przekazywania darowizny, a ja skontaktuję się z Państwem.
Perspektywy na przyszłość: Nadal wierzę w dobroć ludzi. Gdy tylko stanę na nogi, zamierzam się odwdzięczyć i wspierać innych w potrzebie. Wasza dzisiejsza życzliwość pomoże mi odbudować życie; przetrwanie oznacza dosłownie pozostanie przy życiu i zachowanie pozytywnego nastawienia pomimo wyzwań. Przesyłam wirtualny uścisk wszystkim osobom znajdującym się w podobnej lub innej, ale równie trudnej sytuacji. Byłabym bardzo wdzięczna za udostępnienie mojej historii znajomym, rodzinie, w mediach społecznościowych itp.
Aktualizacje: Możecie sprawdzić wszystkie dowody moich zaległych płatności, a to tylko niektóre z nich. Załączę tam również zrzut ekranu z rozmowy z moim szefem po ostatnim tragicznym dniu w pracy w Niemczech, w której opisałem mu wszystko, co się wydarzyło, jeśli chcecie poznać szczegóły dotyczące tego, jak dokładnie to wyglądało. Do tej pory nie odpowiedział i prawdopodobnie nie odpowie. Ponadto będę aktualizował informacje, dołączając dowody potwierdzające, że spłaciłem każdą zaległą kwotę z przekazanych mi pieniędzy.
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, nie krępuj się: [email protected]
Staram się jak mogę, wiem, że mój angielski nie jest idealny jak u native speakera, ale mam nadzieję, że jest zrozumiały i że jasno przedstawiłem swoją sytuację.
Z całego serca dziękuję za uwagę i wsparcie. Możecie coś zmienić.
Z wdzięcznością, Emilia