Dla moich rodziców, ponieważ znajdują się w trudnej sytuacji po wypadku samochodowym mojej matki, a ja nie jestem w stanie samodzielnie im pomóc.
Dla moich rodziców, ponieważ znajdują się w trudnej sytuacji po wypadku samochodowym mojej matki, a ja nie jestem w stanie samodzielnie im pomóc.
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Moi rodzice (60 i 62 lata) zawsze byli ciężko pracującymi ludźmi i wspaniałymi rodzicami czwórki dzieci. Życie nie było dla nich łatwe, ale zawsze znajdowali jakieś wyjście. Pewnego dnia moja mama postanowiła założyć własną małą firmę – nie zarabiała zbyt wiele, ale wystarczająco, aby utrzymać rodzinę tak samo jak mój ojciec. Po prawie 20 latach dostarczania słodyczy itp. w zachodniej części Słowacji, w końcu miała okazję kupić lepszą furgonetkę, która nie zostawi jej gdzieś na drodze. Kupiła ją od swojego długoletniego dostawcy (dał jej lepszą cenę, bo wie, jaka jest miła) – ale nie miała wystarczająco dużo pieniędzy, żeby zapłacić gotówką, więc płaci za nią co miesiąc w ratach. Mój ojciec zachorował i musiał wcześniej przejść na emeryturę, więc stracili większą część swoich dochodów. Mama starała się pracować ciężej i dłużej każdego dnia, pomagając również moim siostrom w opiece nad ich małymi dziećmi. Jednak pewnego dnia była bardzo zmęczona i zasnęła podczas jazdy, co spowodowało wypadek – miała siniaki i złamany nos – na szczęście po wypadku czuła się mniej więcej dobrze. Ale samochód został zniszczony. Ponieważ pracowała jako kierowca, musiała kupić inny samochód, na który nie miała pieniędzy, a także nadal spłacać rozbity samochód, którego nie dało się naprawić. Teraz nie jestem w stanie pomóc im tak bardzo, jak tego potrzebują, i mam złamane serce. Nikt w naszej rodzinie nie ma wolnych pieniędzy, aby pomóc im w spłacie długów, ale może jeśli ludzie się zjednoczą, będziemy mogli pomóc im znów żyć. Po tym wypadku oboje stracili uśmiech i chęć do życia... Są po prostu dwojgiem ludzi, którzy oddychają i wyglądają, jakby zrezygnowali ze szczęścia i życia... Nie błagam was o pomoc, są ludzie, którzy potrzebują jej bardziej niż moi rodzice. Ale może niektórzy z was rozumieją moją desperację, ponieważ sami byli kiedyś w podobnej sytuacji.
Bardzo dziękuję za każdą złotówkę – na pewno pomoże.