Potrzebna pomoc w pokryciu kosztów uzyskania uprawnień maszynisty
Potrzebna pomoc w pokryciu kosztów uzyskania uprawnień maszynisty
Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Poniżej wersja angielska i niemiecka 👇
Przedstawienie oferty
Chciałabym zdobyć uprawnienia maszynisty poprzez zamówienie własnego kursu w firmie DVI (spółka zależna ČD).
Moim zdaniem jest to interesujący i sensowny zawód, o którym myślę już od dawna.
Nie przeszkadza mi jej wymagający charakter – jeśli ktoś uważa tę pracę za atrakcyjną i ustali odpowiednią równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, nie będzie od niej uciekał. Wiem, na czym polega ta praca, zapoznali mnie z nią maszyniści zajmujący się transportem towarowym i pasażerskim, miałam też okazję przejrzeć materiały szkoleniowe i skrypty. Chcę poświęcić nieco więcej czasu na podstawy teoretyczne, około kilku dodatkowych tygodni, w przeciwieństwie do firmy transportowej – gdzie po szkoleniu od razu przystępuje się do egzaminów. Wynika to z mojego zainteresowania, staranności oraz zwykłej pewności, że wszystko się uda.
Dla mnie bardziej sensowne jest również zwrócenie pieniędzy w ramach premii rekrutacyjnej dla osób posiadających już licencję i rozpoczynających pracę w firmie, niż ryzykowanie ich utraty, zdobywając licencję u przewoźnika bez premii rekrutacyjnej. W przypadku atrakcyjnej premii rekrutacyjnej zwrócę część zebranych środków po uzgodnieniu na adres [email protected].
Pieniądze są potrzebne na badania lekarskie, badania psychologiczne, kurs, zakwaterowanie i egzaminy w urzędzie kolejowym.
Łącznie kwota ta może wynieść około 100 tysięcy. Na zrzutach ekranu widać wyszczególnione ceny kursu, badań i zakwaterowania. Cena egzaminów to tylko 500 koron…
W przypadku pomyślnego zebrania pieniędzy i uzyskania licencji będę miała możliwość podjęcia pracy, która nie będzie dla mnie toksyczna i bezsensowna, jak w zwykłej korporacji (można mieć szczęście i trafić na dobre firmy, ale ja postanowiłam teraz raczej wybrać jakiś kierunek i spójną specjalizację), pozwoli mi to dzięki dobrze płatnej pracy realizować dalsze plany (studia, wykorzystać zainteresowanie naukami przyrodniczymi, ekologią i opieką społeczną), a także być osobą aktywną, która ma lub wspiera fajny projekt.
Komu pomożemy?
Mam trzydzieści jeden lat, od dawna interesuję się koleją i transportem, a także podróżami, przyrodą, zwierzętami i moim własnym mini-zoo. Pracowałam na różnych stanowiskach w różnych sektorach, nie chciałabym już wykonywać pracy siedzącej w jednym miejscu przy komputerze, z wyjątkiem działalności naukowej i tłumaczeniowej. Ostatnio pracowałam jako konduktorka, co było dla mnie bardzo interesujące i dobrze czułam się w tej branży. Od dawna chciałam zostać maszynistką, ale z powodu niestabilnego związku i ciągle zmieniających się warunków nie udało mi się tego zrealizować. Moim celem jest praca dla SBB lub OEBB, co wymagałoby jeszcze poprawy znajomości francuskiego o jeden poziom i znacznej poprawy niemieckiego, jednak przede wszystkim w celu zdobycia doświadczenia planuję pracować dla czeskiego przewoźnika.
Podczas rekrutacji na stanowisko konduktora, według informacji zwrotnej po badaniu psychologicznym, uzyskałam dobry wynik na stanowisko maszynisty, na przykład część testu sprawdzająca zdolności rozumowe wykonałam bezbłędnie.
Na co konkretnie zostaną przeznaczone pieniądze z tej zbiórki?
Pieniądze zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów kursu DVI, egzaminów w urzędzie kolejowym, zakwaterowania w České Třebové (zwykle pokrywa to również České dráhy), badań lekarskich i psychologicznych w firmie AGEL oraz u psychologa transportowego, patrz zestawienie z wiosny tego roku na ilustracjach.
Jeśli zbierze się więcej, pieniądze zostaną wykorzystane na przetrwanie ewentualnego trudnego okresu przy podstawowym wynagrodzeniu (jeśli dodatek rekrutacyjny nie zostanie wypłacony od razu, ale z pewnym opóźnieniem, lub będzie bardzo mały dla nowicjusza, ale tego nie przewiduję).
W razie dalszych pytań chętnie odpowiem na powyższy adres e-mail.
English 🧐
Prezentacja kolekcji
Chciałbym uzyskać uprawnienia maszynisty, zamawiając własny kurs w DVI (spółce zależnej ČD).
Uważam, że jest to interesujący i znaczący zawód, od dawna o tym myślę.
Nie przeszkadzają mi związane z tym wymagania, jeśli ktoś uważa ten zawód za atrakcyjny i potrafi zachować odpowiednią równowagę między pracą a życiem prywatnym, nie ucieknie od niego. Wiem, na czym polega ta praca, zapoznali mnie z nią maszyniści z branży transportu towarowego i pasażerskiego, a także miałem okazję przejrzeć materiały dydaktyczne i skrypty. Chciałbym poświęcić nieco więcej czasu na podstawy teoretyczne, około kilku dodatkowych tygodni, w przeciwieństwie do sytuacji w firmie transportowej – gdzie po szkoleniu od razu przystępuje się do egzaminów. Wynika to z zainteresowania, staranności i prostej pewności, że wszystko się uda.
Dla mnie bardziej sensowne jest również zwrot pieniędzy poprzez premię rekrutacyjną dla osób, które już posiadają licencję i dołączają do firmy, niż ryzyko utraty tych środków poprzez uzyskanie licencji od przewoźnika bez premii rekrutacyjnej. W przypadku atrakcyjnej premii rekrutacyjnej, po uzgodnieniu na [email protected], częściowo zwrócę zebrane pieniądze.
Pieniądze są potrzebne na badania lekarskie, badania psychologiczne, kursy, zakwaterowanie i egzaminy w urzędzie kolejowym.
Łączna kwota może wynieść około 100 tysięcy. Zrzuty ekranu pokazują szczegółowe ceny kursu, egzaminów i zakwaterowania. Cena egzaminów to tylko 500 koron...
W przypadku pomyślnego zebrania pieniędzy i uzyskania licencji będę miał szansę na pracę, która nie będzie dla mnie toksyczna i bezsensowna, jak w zwykłym środowisku korporacyjnym (można też mieć szczęście i trafić na dobre firmy, ale teraz postanowiłem wybrać kierunek i skupić się na jednym celu), pozwoli mi to zrealizować inne plany dzięki dobrze płatnej pracy (nauka, zainteresowanie naukami przyrodniczymi, ekologią i opieką społeczną), a także być osobą aktywną, która wspiera lub będzie wspierać fajny projekt.
Komu pomożemy?
Mam trzydzieści jeden lat, od dawna interesuję się koleją i transportem, a także podróżami, przyrodą, zwierzętami i moją własną menażerią. Pracowałem na różnych stanowiskach w różnych sektorach, nie chciałbym już wykonywać pracy siedzącej w jednym miejscu przy komputerze, z wyjątkiem niektórych zadań naukowych i tłumaczeniowych. Ostatnio pracowałem jako konduktor, co było dla mnie bardzo interesujące i dobrze się czułem w tej branży. Od dawna chciałem zostać maszynistą, ale w niestabilnym związku i ciągle zmieniających się warunkach nie udało mi się tego zrealizować. Moim celem jest praca jako maszynista w SBB lub OEBB, co wymagałoby znajomości języka francuskiego na poziomie podstawowym oraz znacznie lepszej znajomości języka niemieckiego, jednak ze względu na podróże planuję pracować dla czeskiego przewoźnika.
Kiedy zacząłem pracę jako maszynista, podobno uzyskałem dobry wynik na stanowisko maszynisty, zgodnie z informacją zwrotną z badania psychologicznego dla transportu, na przykład bezbłędnie zdałem część sprawdzającą moje zdolności intelektualne.
Na co konkretnie zostaną przeznaczone pieniądze z tej zbiórki?
Pieniądze zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów kursu DVI, kosztów egzaminów w urzędzie kolejowym, zakwaterowania w Česká Třebová (zazwyczaj pokrywa to również České dráhy), badań lekarskich i psychologicznych w AGEL oraz u psychologa transportowego – patrz dane z wiosny tego roku na zdjęciach.
Jeśli zbierze się więcej, pieniądze zostaną wykorzystane na pokrycie ewentualnego trudnego okresu związanego z podstawowym wynagrodzeniem (chyba że dodatek rekrutacyjny nie zostanie wypłacony od razu, ale z pewnym opóźnieniem, lub będzie bardzo mały dla nowicjusza, ale nie spodziewam się tego).
W razie dalszych pytań chętnie na nie odpowiem pod powyższym adresem e-mail.
Niemiecki (tłumaczenie AI)
Chciałbym uzyskać uprawnienia maszynisty, zamawiając własny kurs w DVI (spółce zależnej ČD).
Uważam, że jest to interesujący i sensowny zawód, od dawna o tym myślałem.
Wymagania mi nie przeszkadzają. Jeśli uważa się ten zawód za atrakcyjny i ma się odpowiednią równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, to się z niego nie ucieka. Wiem, na czym polega ten zawód, zaprezentowali mi go maszyniści z transportu towarowego i pasażerskiego, a ja miałem również okazję zapoznać się z materiałami szkoleniowymi i skryptami. Chciałbym poświęcić nieco więcej czasu na podstawy teoretyczne, może kilka tygodni dłużej, a nie jak w firmie transportowej przystępować do egzaminu bezpośrednio po szkoleniu. Wynika to z zainteresowania, pracowitości i prostej pewności, że mi się uda.
Dla mnie bardziej sensowne jest również odzyskanie pieniędzy poprzez premię rekrutacyjną dla osób, które już posiadają licencję i dołączają do firmy, niż ryzykowanie ich utraty poprzez nabycie licencji od instytucji szkoleniowej bez premii rekrutacyjnej. W przypadku dobrej premii rekrutacyjnej zwrócę część zebranych środków zgodnie z ustaleniami pod adresem [email protected].
Potrzebne są pieniądze na badania lekarskie, badania psychologiczne, kursy, zakwaterowanie i egzaminy w urzędzie kolejowym.
Łączna kwota może wynieść około 100 000 koron. Zrzuty ekranu pokazują szczegółowe ceny kursu, egzaminu i zakwaterowania. Cena egzaminu wynosi tylko 500 koron…
W przypadku pomyślnej wypłaty pieniędzy i uzyskania licencji będę miał możliwość podjęcia pracy, która nie będzie dla mnie toksyczna i bezsensowna, jak w zwykłym środowisku korporacyjnym (można też mieć szczęście trafiając na dobre firmy, ale teraz zdecydowałem się wybrać kierunek i spójny cel), co pozwoli mi zrealizować inne plany dzięki dobrze płatnej pracy (studia, zainteresowanie naukami przyrodniczymi, ekologią i sprawami społecznymi), a także być osobą aktywną, która ma lub będzie wspierać piękny projekt.
Mam trzydzieści jeden lat i od dawna interesuję się koleją i transportem, ale także podróżami, przyrodą, zwierzętami i własną hodowlą zwierząt. Pracowałem na różnych stanowiskach w różnych branżach i nie chcę już dłużej pracować siedząc w jednym miejscu przed komputerem, z wyjątkiem prac naukowych i tłumaczeniowych. Ostatnio pracowałem jako konduktor, co było dla mnie bardzo interesujące i czułem się w tej dziedzinie dobrze. Od dawna chciałem zostać maszynistą, ale z powodu niestabilnego związku i ciągle zmieniających się warunków nie zrealizowałem tego. Moim celem jest praca w SBB lub ÖBB, co oznaczałoby, że posługuję się językiem francuskim na wysokim poziomie oraz w znacznym stopniu językiem niemieckim. Przede wszystkim jednak planuję pracować dla czeskiej firmy transportowej.
Kiedy rozpoczynałem pracę jako maszynista, uzyskałem dobre wyniki w ocenie kwalifikacyjnej na to stanowisko; zgodnie z informacją zwrotną z badania psychologicznego w zakresie transportu bezbłędnie zdałem na przykład część sprawdzającą moje zdolności intelektualne.
Pieniądze te pokryją koszty kursu DVI, opłaty egzaminacyjne w urzędzie kolejowym, zakwaterowanie w Česká Třebová (zazwyczaj pokrywa to również České dráhy), badania medyczne i psychologiczne w AGEL oraz u psychologa transportowego; dane z wiosny tego roku można znaleźć na zdjęciach.
Jeśli zbierze się więcej środków, pieniądze zostaną wykorzystane na pokrycie ewentualnych trudności związanych z wynagrodzeniem podstawowym (chyba że dodatek rekrutacyjny nie zostanie wypłacony od razu, a z pewnym opóźnieniem, lub będzie bardzo niski w przypadku nowo zatrudnionego pracownika, ale nie zakładam takiego scenariusza).
W razie dalszych pytań chętnie służę pomocą pod podanym powyżej adresem e-mail.