id: k97fpp

Los dzieci żyjących w obozach jest bolesnym tematem.

Los dzieci żyjących w obozach jest bolesnym tematem.

 
Rudolf Kutas

HU

Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny węgierski tekst

Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny węgierski tekst

Opis zrzutki

Nazywam się Rudolf Kutas i jestem emerytem. 16 lat temu przeprowadziłem się z Budapesztu do miejscowości Átány. Już po kilku tygodniach pobytu tutaj zacząłem dostrzegać, w jakiej sytuacji życiowej znajduje się mniejszość romska. Zacząłem zajmować się dziećmi, przekształciłem letnią kuchnię w miejsce spotkań społeczności. Po szkole dzieci chętnie do mnie przychodziły. Wspólnie, pomagając sobie nawzajem, odrabialiśmy zadania domowe na dany dzień, a potem bawiliśmy się. Gry towarzyskie, koraliki, zajęcia rękodzielnicze, zabawy na podwórku itp. Niestety, wtrąciła się polityka, ponieważ burmistrz groził rodzicom dzieci, że jeśli będą do mnie przychodzić, ich dzieci nie otrzymają pracy społecznej. W ten sposób dzieci niestety ciągle opuszczały wspólne zajęcia. Potem nie odważyły się już przychodzić. Wraz z moim partnerem znaleźliśmy jednak okazje, podczas których mogliśmy się nimi zająć. Taką okazją była na przykład Wielkanoc, kiedy zorganizowaliśmy dla nich poszukiwanie jajek, lub konkurs z okazji Dnia Dziecka, który po wcześniejszym uzgodnieniu z dyrektorem domu kultury chcieliśmy zorganizować w ogrodzie domu kultury, ale burmistrz nie wyraził na to zgody, W związku z tym, na podstawie mojego pisemnego wniosku, który zatwierdził swoim podpisem, byliśmy zmuszeni zorganizować je na zrekultywowanym wysypisku śmieci w gminie. Mógłbym jeszcze długo opisywać, w jakich sprawach starałem się pomagać mieszkającej tu mniejszości, ale obecnie ich utrzymanie jest największym problemem. Czasami udaje mi się zdobyć dla nich ubrania z darowizn, ale to nie poprawia zbytnio ich jakości życia. Z kwoty, którą Państwo przekażą, chciałbym przede wszystkim wesprzeć dzieci, zabierając je w miejsca, gdzie mają kontakt z innym otoczeniem, co przyczyni się do rozwoju ich świadomości. Oczywiście pewną kwotę należałoby przeznaczyć również na wyżywienie, ponieważ rodzice nie mają stałego dochodu, przez co zdarza się, że dzieci nie jedzą przez wiele dni. Ponadto na zajęcia kreatywne, które budują wspólnotę i tworzą zgraną grupę osób, które jako dorośli pragną żyć w innych warunkach.

Problem jest poważny i z góry dziękuję za Państwa pomoc.

Rudolf Kutas

Átány Árpád, ul. Vezér 6.

+36 30 140 1920

Korzyści płynące ze wsparcia cyklicznego:
Organizator otrzymuje 100% Twoich środków - nie pobieramy prowizji
Zachowujesz pełną kontrolę - w każdej chwili możesz bez zobowiązań przerwać wsparcie
Organizator może w pełni skupić się na swojej twórczości/działalności
Otrzymujesz stały dostęp do postów oraz specjalne wyróżnienie
Nie musisz pamiętać o kolejnych wpłatach
To prostsze niż Ci się wydaje :)

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez