id: jfvxcm

Jak wyjść z toksycznego związku

Jak wyjść z toksycznego związku

 
Klára Pechová

CZ

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Cześć,

nawet nie wiem, od czego zacząć...

Próbowałam już wszystkiego, ale nic nie pomogło, więc oto jestem.

Jestem w związku od ponad 5 lat. To toksyczny związek i nie wiem, jak długo jeszcze dam radę to znosić. On ma problem z alkoholem, a kiedy pije, staje się agresywny. Przez jakiś czas myślałam, że może to ja jestem problemem? Moja mama też była alkoholiczką, a tata odszedł, gdy miałam 6 lat, więc dorastanie z mamą było dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Kiedy miałam 16 lat, próbowałam nawet odebrać sobie życie. Teraz, gdy jestem w tym związku i walczę, by się z niego wyrwać... znów o tym myślę. Mam ogromne długi z jego powodu, bo wszystkie nasze pieniądze idą na alkohol, papierosy i hazard. Mam swoje konto bankowe, ale na tym zdjęciu widać, co się dzieje za każdym razem, gdy mówię mu, że nie dam mu MOICH pieniędzy. Tego dnia musiałam wezwać policję, bo naprawdę się bałam. Od ponad 9 miesięcy nie mamy prądu, bo mimo że co miesiąc dawałam mu pieniądze na opłacenie rachunków, on tego nie robił. To właściwie ostatnie zdjęcie, na którym cieszę się spokojem i biorę kąpiel. Od tamtej pory mam tylko zimne prysznice. Gdyby nie moje koty, nie byłoby mnie tutaj. Wiem, że to brzmi banalnie, ale sama myśl, że one z nim mieszkają... Kiedyś złamał mojemu kotu nogę... Nadal jestem winna pieniądze weterynarzowi. 

Jest o wiele więcej rzeczy, które chciałabym wam opowiedzieć, ale nie potrafię teraz nawet sformułować zdania. Przepraszam za mój angielski, to nie jest mój główny język...

Chodzi o to, że naprawdę potrzebuję pieniędzy, żeby się stąd wydostać. Nie mam nikogo, kto by mi pomógł, dosłownie. Pracuję, ale zarabiam minimalną pensję, a wszystkie moje pieniądze idą na jego nałogi... Wiem, że proszenie o pieniądze jest żałosne, nigdy tego nie robiłam... Pracuję odkąd skończyłam 14 lat, bo nikt nie dałby mi niczego za darmo. Ale tym razem muszę przełknąć swoje ego i dumę i poprosić was... Nie ma sprawy, jeśli nie macie ani nie chcecie, rozumiem to. Ale jeśli gdzieś jest ktoś, kto ma trochę wolnych pieniędzy i chce mi pomóc... Dziękuję... 

W każde urodziny obiecuję sobie, że to ostatni rok z nim... Ale w tym roku minie już 6 lat i naprawdę nie wiem, jak długo jeszcze będę w stanie okłamywać samą siebie... 

Bardzo dziękuję za przeczytanie tego wszystkiego...

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez