Przeloty i koszty leczenia mojego syna
Przeloty i koszty leczenia mojego syna
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Mój mały Dorian to piękny, pełen życia dwulatek, u którego latem 2024 roku zdiagnozowano ciężką padaczkę płata skroniowego. W październiku wraz z rodziną dowiedzieliśmy się, że cierpi on również na porażenie mózgowe. W styczniu, po wspólnej analizie wyników rezonansu magnetycznego z czerwca wraz z neurochirurgiem, ustalono, że cierpi on na padaczkę płata czołowego. W Irlandii możliwości leczenia farmakologicznego są ograniczone, więc nie ma zbyt wielu opcji, które mogliby zaoferować mojemu synowi.
Musimy zebrać fundusze na wyjazd na Florydę, aby zapewnić mu leczenie w szpitalu dziecięcym specjalizującym się w jego schorzeniu. Jedyną opcją pozostałą w Irlandii jest operacja mózgu. Jest ona zaplanowana na koniec tego miesiąca. Musi zostać zbadany przez zespół lekarzy. Jest to bardzo inwazyjny zabieg i właśnie z tego powodu chciałabym zasięgnąć dodatkowej opinii specjalisty na temat jego konkretnego przypadku, biorąc pod uwagę jego wiek, aby miał jak największe szanse na życie oraz mógł żyć szczęśliwie i z powodzeniem.