id: f8bgur

Pomóż Samuelowi w opłaceniu studiów i czynszu

Pomóż Samuelowi w opłaceniu studiów i czynszu

 
Samuel Ortega

IT

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Aktualności1

  • Znajduję się obecnie w trudnej sytuacji, ponieważ właściciel mieszkania domaga się spłaty zadłużenia, które dotychczas narosło. Te kłopoty finansowe zagrażają mojej stabilności, a uzyskanie pomocy w tej chwili miałoby dla mnie kluczowe znaczenie. Każdy, nawet najmniejszy gest wsparcia, dałby mi szansę na pokonanie tej trudnej sytuacji i pozwoliłby mi dalej realizować moje cele bez ciągłego zamartwiania się o przyszłość.E74ODbqPVHfp4WCq.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

PROSZĘ, POMÓŻCIE MI NIE TRACIĆ NADZIEI 

Nazywam się Samuel, mam 21 lat i jestem studentem. Pisanie tych słów nie jest dla mnie łatwe. Do niedawna starałem się stawiać czoła wszystkim problemom samodzielnie – z odwagą i dumą – ale teraz znalazłem się w sytuacji, która stała się zbyt ciężka, bym mógł ją udźwignąć sam, i muszę poprosić o pomoc. W ciągu ostatnich kilku miesięcy moje życie uległo radykalnej zmianie. Przytłaczają mnie wydatki, na które nie mogę już sobie pozwolić: zaległy czynsz, drobne długi, które zaciągnąłem, żeby jakoś przeżyć, rachunki i podstawowe potrzeby. Nie mam stałej pracy i mimo ciągłych poszukiwań, znalezienie jej jest niezwykle trudne. Nadal studiuję, bo w głębi serca wciąż wierzę w lepszą przyszłość. Ale każdy dzień to walka – z niepokojem, poczuciem winy, strachem przed utratą wszystkiego. Moi rodzice chcieliby mi pomóc, ale niestety nie mogą. Oni również przechodzą przez trudny okres i po prostu nie mają środków, aby wesprzeć mnie finansowo. Bardzo ich kocham i wiem, że zrobiliby dla mnie wszystko, gdyby mogli – ale wszyscy zmagamy się teraz z trudnościami, a ja doszedłem do punktu, w którym nie dam rady sam. Zawsze byłem osobą, która stara się radzić sobie sama i waha się przed proszeniem o pomoc. Ale dzisiaj, z otwartym sercem, proszę o nią. Nie o jałmużnę, ale o szansę. O odrobinę oddechu, odrobinę spokoju i możliwość kontynuowania drogi – ukończenia studiów i walki o życie, o którym zawsze marzyłem. Zebrane pieniądze pomogą mi opłacić zaległy czynsz, pokryć pilne długi i zaspokoić podstawowe potrzeby, podczas gdy będę kontynuować studia i szukać pracy. Każdy dolar, bez względu na to, jak niewielki, przybliży mnie o krok do stabilizacji, godności i nadziei. Jeśli nie możesz przekazać darowizny, nawet samo udostępnienie tej kampanii może wiele zmienić. A jeśli przeczytałeś aż do tego miejsca, dziękuję – naprawdę – za poświęcenie czasu na wysłuchanie mojej historii. 

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez