id: eh42ae

Isaya. „Profesor” zoologii bez samochodu!

Isaya. „Profesor” zoologii bez samochodu!

 
Ewa Adamkiewicz

PL

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Podczas naszej podróży do Tanzanii poznaliśmy Isayę— człowieka, który żyje tak, jakby słońce świeciło tam wyłącznie dla niego. Jego uśmiech, wiedza i optymizm są zaraźliwe, a nawet najwięksi mędrcy mogliby się od niego nauczyć cierpliwości.


Isaya cierpliwie odpowiadał nawet na nasze najgłupsze pytania, barwnie opisywał zwyczaje napotkanych przez nas zwierząt, dzielił się lokalnymi opowieściami i legendami oraz zawsze wiedział, gdzie lwy chrapią najgłośniej, a gdzie nocą grasują hieny! Od razu pomyślałem, że musi mieć dyplom z zoologii –jego wiedza o dzikiej przyrodzie i ekosystemach była tak imponująca, że z łatwością mógłby wykładać na uniwersytecie.


Okazało się jednak, że pochodzi z małej wioski i swoją wiedzę zdobył dzięki wieloletniemu doświadczeniu: najpierw jako rolnik uprawiający słodkie ziemniaki, orzeszki ziemne i słoneczniki; potem jako mechanik, gdzie nauczył się prowadzić pojazdy; a później jako strażnik w parkach narodowych. Od 10 lat pracuje w branży turystycznej, zatrudniany przez różne firmy za minimalną pensję, by utrzymać rodzinę i sześć psów.


Aby zostać niezależnym przewodnikiem, Isaya musi kupić 60-letniego Land Cruisera. Tak , dobrze przeczytaliście – nie najnowszy model, ale prawdziwego weterana, który przetrwa każdą afrykańską drogę (lub jej brak).


I tu zaczyna się szok kulturowy. W Tanzanii ciężka praca, choć niezbędna, często nie wystarcza, by zrealizować marzenia. To, co w Europie mogłoby wydawać się jedynie kwestią kilku kredytów lub oszczędności, dla niego jest niemal niemożliwe. Pomimo lat poświęceń i oddania cel ten pozostaje poza zasięgiem (choć udało mu się zaoszczędzić połowę kwoty, co jest niesamowitym wyczynem!).


Dla nas to marzenie jest na wyciągnięcie ręki; dla niego to jak wspinaczka na Mount Everest. A wszyscy wiemy, że osoba z taką determinacją zasługuje na wsparcie. Wyobraźcie sobie Isayę w swoim „nowym” Land Cruiserze, uśmiechającego się od ucha do ucha, wyjaśniającego turystom, dlaczego zebry i osły są kuzynami.


Każde euro, dolar czy złoty przybliża Isayę do jego celu. Niech nasze wsparcie stanie się paliwem dla jego marzenia – dosłownie i w przenośni!


Razem możemy pomóc osobie, która naprawdę wyróżnia się z tłumu, spełnić jej marzenie. Z całego serca dziękuję za każdą darowiznę – nawet tę najmniejsza!

Komentarze 1

 
2500 znaków
  • Antonius Knijn

    Hope it will reach its goal! we have a wonderfull expercience with Isaya last october. He made our trip so incredible we want to come back and go on another safari with him!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez