Potrzebuję wsparcia, aby zakończyć moją drogę ku uzdrowieniu i rozwojowi
Potrzebuję wsparcia, aby zakończyć moją drogę ku uzdrowieniu i rozwojowi
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Drodzy Państwo,
Zbieram fundusze, aby ukończyć szkolenie z metody Feldenkraisa, zmagając się jednocześnie z przewlekłą chorobą, która znacznie ograniczyła moją zdolność do pracy.
O mnie
Nazywam się Weronika Koralewska i pochodzę z Polski. Niektórzy z Was mogą mnie znać jako założycielkę i moderatorkęklubu książki Feldenkraisa. (Przy okazji, jeśli chcielibyście dołączyć do naszych bezpłatnych comiesięcznych spotkań, więcej informacji znajdziecie na Instagramie lub Facebooku). Obecnie kończę trzeci rok szkolenia Feldenkraisa w Wiedniu.
Zawodowo pracuję jako projektantka programów edukacyjnych, facylitatorka, koordynatorka projektów i trenerka w dziedzinie edukacji pozaformalnej, głównie dla organizacji pozarządowych. Moja praca koncentruje się na metodologii edukacyjnej, ekopsychologii, suwerenności żywnościowej, edukacji międzykulturowej oraz sztuce. Prowadzę również warsztaty z praktyk opartych na pracy z ciałem, takich jak terapia tańcem i ruchem, ruch intuicyjny oraz psychodrama. Mam 10-letnie doświadczenie jako trenerka i facylitatorka w edukacji pozaformalnej, pracując z międzynarodowymi grupami dla różnych organizacji pozarządowych.
Oprócz pracy praktycznej pasjonują mnie książki, metodologia i neuronauka – zwłaszcza badanie tego, jak różne podejścia do uczenia się, ucieleśnienia i rozwoju osobistego krzyżują się na poziomie teoretycznym. To właśnie stanowi podstawę działalności Klubu Książki Feldenkraisa, w ramach którego czytamy i omawiamy teksty łączące praktyki oparte na ciele, neurobiologię, filozofię oraz uczenie się przez doświadczenie.
Moja sytuacja
Po bardzo trudnym okresie w moim życiu potrzebuję wsparcia.
Mimo że jestem bardzo aktywną osobą, około dwa i pół roku temu, po przebyciu choroby wirusowej, pojawiły się u mnie przewlekłe objawy związanez zespołem POTS, encefalomielitis myalgiczna, dysautonomią i MCAS – schorzeniami, które często zalicza się również do kategorii długotrwałego COVID-19.
Mówiąc prościej, od 2,5 roku zmagam się z:
- Epizodami skrajnego, przytłaczającego zmęczenia – jakby nagle odcięto mi prąd. Czasami musiałam spędzać wiele kolejnych dni w łóżku, całkowicie niezdolna do funkcjonowania, niezależnie od siły woli.
- Okresami przejściowego paraliżu trwającego od kilku minut do kilku godzin.
- Tachykardią ortostatyczną – nieprawidłowym przyspieszeniem akcji serca przy zmianie pozycji i wstawaniu.
- Nagłym pojawieniem się licznych nietolerancji pokarmowych i alergii, w tym reakcji, które mogą przybrać ciężki przebieg.
- Nietolerancja wysiłku fizycznego – w najgorszym przypadku nawet minimalny ruch ręką może powodować wyczerpanie, duszności lub trudności w mówieniu.
Jak zapewne zdają sobie sprawę osoby posiadające dogłębną wiedzę z zakresu neuronauki, nie są to odosobnione objawy, lecz przejawy zaburzeń regulacji układu nerwowego i odpornościowego. Dobrą wiadomością jest to, że powoli, ale systematycznie odzyskuję siły. W dużej mierze zawdzięczam tę poprawę metodzie Feldenkraisa.
Kontekst
Jak można sobie wyobrazić, objawy te miały ogromny wpływ na moją zdolność do pracy i normalnego funkcjonowania.
Na początku było to absolutnie przytłaczające, graniczące z koszmarem. Dzisiaj znów jestem w stanie pracować – ale wciąż nie na poziomie, który pozwala mi w pełni się utrzymać i sfinansować szkolenie z metody Feldenkraisa. Nie mogę podjąć pracy w pełnym wymiarze godzin na miejscu, ponieważ wciąż doświadczam epizodów, które mogą trwać od dwóch do siedmiu dni.
Dzięki ścisłemu dostosowaniu tempa, rehabilitacji i ograniczonym wyjściom (zazwyczaj około raz w tygodniu) mój stan jest bardziej stabilny. Stopniowo wracam do krótkich spotkań osobistych, ale często wiążą się one z nawrotami objawów. Większość mojej pracy wykonuję obecnie zdalnie, ponieważ fizyczna obecność wymaga energii, której wciąż mam bardzo mało. Jest to również choroba „niewidoczna” – w dobry dzień możecie mnie widzieć przez godzinę, nie zdając sobie sprawy, że wymagało to dni przygotowań i może po tym nastąpić kilka dni rekonwalescencji.
Każda czynność wymaga starannego gospodarowania energią. Sam odpoczynek nie przywraca mi energii; często wydaje mi się, że to nie tyle odpoczynek, co raczej znoszenie i dochodzenie do siebie po falach objawów.
Moja droga do wyzdrowienia
W ciągu ostatnich lat mój powrót do zdrowia wiązał się z intensywną pracą nad układem nerwowym, protokołami zdrowotnymi, szeroko zakrojonymi badaniami oraz konsultacjami z licznymi specjalistami. Proces ten już teraz wymagał znacznego obciążenia finansowego.
Obecnie jestem na ostatnim etapie szkolenia z metody Feldenkraisa w Feldenkrais Institut Wien (zostały mi jeszcze 3 z 12 modułów). Metoda ta stanowiła kluczowe wsparcie w moim powrocie do zdrowia, a w przyszłości pozwoli mi również profesjonalnie wspierać innych.
Czego potrzebuję
Wsparcie, o które proszę, zostanie przeznaczone na:
- Bieżącą rehabilitację i opiekę specjalistyczną
- Kontynuację szkolenia z metody Feldenkraisa, które jest niezbędne zarówno dla mojego powrotu do zdrowia, jak i przyszłej pracy

Perspektywy na przyszłość – marzenie :)
Jedną z moich największych motywacji jest wspieranie osób przechodzących przez podobne doświadczenia – zwłaszcza tych, które zostały pozostawione bez wsparcia lub którym powiedziano, że ich stan po prostu minie. Albo że nigdy nie minie.
Osoby, które mnie znają, wiedzą o moim wieloletnim zaangażowaniu w działalność społeczną i edukacyjną. Mam nadzieję, że uda mi się przekształcić to trudne doświadczenie w coś znaczącego i pomocnego dla innych.
Czuję, że jestem bliżej powrotu do zdrowia niż dalej – jednak ograniczenia finansowe spowalniają moje postępy.
Co mogę zaoferować w zamian
Prosząc o wsparcie, chciałabym również coś w zamian zaoferować, o ile pozwoli mi na to stan zdrowia.
W zamian za Państwa wsparcie, jeśli Państwo zechcą, mogę zaoferować (proszę zostawić komentarz podczas dokonywania darowizny, jeśli chcą Państwo skorzystać z jednej z poniższych opcji; skontaktuję się z Państwem):
- Indywidualne lub grupowe lekcje ATM (online), choreoterapię, psychodramę oraz zajęcia z rysunku intuicyjnego
- Warsztaty z takich dziedzin jak zbieranie dzikich roślin i gotowanie, permakultura, mentoring oraz agroekologia
- Projektowanie materiałów do druku, publikacji i grafiki na media społecznościowe
- Rozmowy, konsultacje i wsparcie
Dziękuję
Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie tego tekstu.
I naprawdę dziękuję za każde wsparcie. Ci, którzy dobrze mnie znają, zapewne rozumieją, jak trudno było mi poprosić o pomoc – długo mi zajęło, zanim doszłam do tego punktu ;-)
Weronika Koralewska
Jeszcze będzie jak dawniej :)
Dearest Wera, I'm sending my support. I remember you full of energy in the mountains, where we hiked together, so I know how tough it is now. And still, you fight! I hope my contribution helps with your treatment and Feldenkrais training. See you on the trail soon! Marta
That would be wonderful, to meet again in the mountains one day <3 <3 <3 thanks so much!
I’ve met Weronika while participating in food sovereignty movement in Poland. She played a crucial role in its development and promotion of ecological and holistic education. She never takes the “easy-lazy” way but yearns for truth and justice. She may help many others by healing herself, I’m sure!
thank you for your support and words!!!<3 <3
Thanks for the youth exchanges. We were strangers to each other, and you gave me a huge opportunity to grow despite my limitations. You turned my difficulties into a challenge for the group, used my perspective to add extra value to the projects and show me that I can be a volunteer too :)
Thank you for being you!!! <3 <3 <3
Good luck on your health journey Weronika! I know how passionate you are about neurology, rehabilitation, methods to get better and when you finally get fully healthy I'm sure you will pass this knowledge and skills to others. All the best.
And for you too, Alice - ALL the best and even much more :)