Jamila walczy o przetrwanie w Strefie Gazy – pomóżmy jej!
Jamila walczy o przetrwanie w Strefie Gazy – pomóżmy jej!
Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Aktualności1
-
💔 Pilny apel: Zima, deszcz i zagrożenie bezdomnością dla rodziny Jamili
Drodzy Przyjaciele, Darczyńcy i Sympatycy,
piszę do Was z pilną prośbą o pomoc dla rodziny, która stoi przed jedną z najtrudniejszych prób w swoim życiu.
Dzięki Waszemu dotychczasowemu wsparciu Jamila i jej rodzina mogli wprowadzić się do tymczasowego domu, ale każdego miesiąca stoją w obliczu bezpośredniego zagrożenia bezdomnością. Miesięczny czynsz w wysokości 500 dolarów stanowi dla nich stałe i przytłaczające obciążenie.
Rodzina boryka się z tragicznymi konsekwencjami niedawnego bombardowania, które pozbawiło ich domu i całego majątku. Teraz są narażeni na zimę i deszcz, co zwłaszcza w przypadku małych dzieci stanowi niewyobrażalną próbę przetrwania.
Wasze wsparcie to nie tylko darowizna – to koło ratunkowe chroniące przed zimnem, głodem i całkowitą ruiną.
Pomóż nam zapewnić ciepło, pożywienie i bezpieczeństwo Jamili i jej dzieciom.
Dziękujemy za Państwa życzliwość i reakcję.
PILNE WEZWANIE: Zima, deszcz i groźba bezdomności dla rodziny Jamily
Drodzy przyjaciele, darczyńcy i sympatycy,
piszę do Was z pilną prośbą o pomoc dla rodziny, która stoi przed jedną z najtrudniejszych prób.
Dzięki Waszemu wcześniejszemu wsparciu Jamila wraz z rodziną przeniosła się do tymczasowego domu, ale każdego miesiąca stoi w obliczu bezpośredniego zagrożenia bezdomnością. Miesięczny czynsz w wysokości 500 dolarów jest dla nich ciągłym i przytłaczającym obciążeniem.
Rodzina boryka się z druzgocącymi skutkami niedawnego bombardowania, w wyniku którego stracili dom i cały swój dobytek. Teraz są narażeni na zimno i deszcz, co stanowi dla nich, zwłaszcza z dziećmi, trudną próbę przetrwania.
Wasze wsparcie to nie tylko dar – to ratunek przed mrozem, głodem i całkowitą zapaścią.
Prosimy, pomóżcie nam zapewnić Jamili i jej dzieciom ciepło, jedzenie i bezpieczeństwo.
Dziękujemy za Państwa życzliwość i szybką reakcję.
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Drodzy przyjaciele,
Nazywam się Tereza Jirková i jako pracownik socjalny zwracam się do Was z pokorną prośbą o pomoc. Wartości takie jak humanitaryzm i współczucie są dla mnie niezwykle ważne i to właśnie one motywują mnie do reagowania na drastycznie pogarszającą się sytuację w Strefie Gazy. Miejscowa ludność boryka się z niewyobrażalnym cierpieniem spowodowanym brakiem pomocy humanitarnej.
Mieszkańcy stracili dostęp do podstawowych artykułów pierwszej potrzeby.
Woda pitna jest prawie niedostępna, ceny żywności gwałtownie rosną, a zagrożenie głodem jest codziennością.
Życie w nieludzkich warunkach to smutna rzeczywistość dla tysięcy rodzin.
Postanowiłam więc zainicjować zbiórkę funduszy dla Jamili Said (30), wykształconej farmaceutki, która walczy o przetrwanie w północnej części Strefy Gazy. Wierzę, że dzięki ludzkiej solidarności możemy wspólnie przyczynić się do zapewnienia bardziej godnego życia Jamili i jej rodzinie.
Jamila dzieli się swoją historią, która odzwierciedla okrucieństwo wojennej rzeczywistości. Nie ma pracy, a jej marzenia i ambicje zostały zniszczone przez wojnę i okupację. Nie mogąc zapewnić leczenia swoim chorym rodzicom, codziennie zmaga się o wodę pitną i jedzenie.
Rodzina cierpi nie tylko z powodu niedożywienia, ale także z powodu infekcji skóry wynikających z życia w namiocie bez warunków sanitarnych.
Matka Jamili, była nauczycielka, straciła wzrok w jednym oku podczas bombardowania ich domu. Nie ma jednak środków na leczenie za granicą. Jej ojciec, który miał raka tarczycy i przeszedł operację pęcherzyka żółciowego, został pojmany podczas wojny i po zwolnieniu pozostaje bez opieki medycznej, co nadal pogarsza jego stan. Straszliwe konsekwencje wojny dotknęły również brata Jamili, który doznał poważnych obrażeń dłoni w wyniku wybuchu ukrytej bomby, w wyniku czego stracił palce.
W sumie 13 członków rodziny, w tym czworo małych dzieci, mieszka z Jamilą w namiocie. Najmłodsza z nich, dziewczynka o imieniu Misk, urodziła się w lipcu 2025 roku podczas wojny ludobójczej i poważnego głodu.
Rodzinie niezwykle trudno jest zdobyć podstawowe artykuły, takie jak mleko, pieluchy i środki higieniczne.
Pomoc dla Jamili jest pilnie potrzebna – nie tylko na leczenie członków jej rodziny, ale także na żywność, leki i artykuły higieniczne dla dzieci.
Każdy datek odgrywa kluczową rolę w dążeniu do lepszego i godniejszego życia dla Jamili i jej bliskich.
Prosimy, pomóżcie uczynić ich rzeczywistość bardziej znośną.
Dziękujemy za wsparcie.
Tereza Jirková
Drodzy przyjaciele,
nazywam się Tereza Jirková i jako pracownica socjalna zwracam się do Państwa z pokorną prośbą o pomoc. Wartości ludzkie i humanitarne są mi niezwykle bliskie i to właśnie one motywują mnie do reagowania na drastycznie pogarszającą się sytuację w Strefie Gazy. Miejscowa ludność boryka się z niewyobrażalnym cierpieniem spowodowanym brakiem dostępu do pomocy humanitarnej.
Ludzie stracili tu dostęp do absolutnie podstawowych potrzeb.
Woda pitna jest prawie niedostępna, ceny żywności rosną do astronomicznych wysokości, a groźba głodu jest codziennością.
Życie w nieludzkich warunkach jest smutną rzeczywistością dla tysięcy rodzin.
Postanowiłam więc zainicjować zbiórkę pieniędzy dla Jamili Said (30), wykształconej farmaceutki, która walczy o przetrwanie w północnej części Strefy Gazy. Wierzę, że dzięki ludzkiej solidarności możemy wspólnie przyczynić się do godniejszego życia dla Jamili i jej rodziny.
Jamila dzieli się swoją historią, która odzwierciedla okrucieństwo wojennej rzeczywistości. Nie ma pracy, a jej marzenia i ambicje zostały zniszczone przez okupację. Nie mogąc zapewnić leczenia swoim chorym rodzicom, codziennie zmaga się o dostęp do wody pitnej i pożywienia.
Rodzina cierpi nie tylko z powodu niedożywienia, ale także infekcji skórnych, które są konsekwencją życia w namiocie bez warunków higienicznych.
Matka Jamili, była nauczycielka, straciła wzrok w jednym oku podczas bombardowania ich domu. Nie ma jednak środków na leczenie urazów za granicą. Ojciec, który przeszedł raka tarczycy i operację pęcherzyka żółciowego, został pojmany podczas wojny, a po zwolnieniu pozostaje bez opieki medycznej, co nadal pogarsza jego stan. Przerażające skutki wojny dotknęły również brata Jamili, który doznał poważnych obrażeń ręki podczas wybuchu ukrytego ładunku – w wyniku czego nie ma palców u ręki.
Wraz z Jamilą w namiocie mieszka łącznie 13 członków rodziny, w tym czworo małych dzieci. Najmłodsza z nich, dziewczynka Misk, przyszła na świat w lipcu 2025 roku w czasie wojny ludobójczej i ciężkiego głodu.
Zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak mleko, pieluchy czy artykuły higieniczne, jest dla rodziny niezwykle trudne.
Pomoc dla Jamili jest pilnie potrzebna – nie tylko na leczenie członków jej rodziny, ale także na jedzenie, leki i zapewnienie higieny dzieciom.
Każda darowizna odgrywa kluczową rolę w dążeniu do lepszego i godniejszego życia dla Jamili i jej bliskich.
Proszę, pomóżcie zmienić ich rzeczywistość na bardziej znośną.
Dziękuję Państwu za każde wsparcie.
Tereza Jirková