Pomóż Lokiemu w sfinansowaniu niezbędnej operacji obu bioder z powodu dysplazji
Pomóż Lokiemu w sfinansowaniu niezbędnej operacji obu bioder z powodu dysplazji
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Wraz z rodziną staramy się zebrać pieniądze na pokrycie kosztów leczenia weterynaryjnego, ponieważ nasz kot Loki upadł i złamał prawe biodro.
Nasz Loki to kot rasy brytyjskiej krótkowłosej, który w czerwcu skończy 4 lata. Trafił do nas z innego domu i jesteśmy mu bardzo wdzięczni za radość i miłość, które nam dał. To trochę dziwaczny maluch, który uwielbia straszyć swojego kociego wujka, Sushiego, a także lubi nieoczekiwanie gryźć ludzi w tył nóg, gdy czuje, że potrzebuje więcej uwagi! Jest zaciekłym łowcą, który łapie małe latające owady, które znajduje w ogrodzie. Jest figlarnym, a czasem leniwym kotem i nie można powstrzymać uśmiechu, gdy patrzy na ciebie swoimi wielkimi oczami i wąsami przypominającymi morsa! Jest głęboko kochany przez wszystkich, którzy go spotykają, i zasługuje na wszystko, co najlepsze.
Po dokładniejszym zbadaniu i wykonaniu dwóch serii zdjęć rentgenowskich okazało się, że złamał prawe biodro, a lewe miało już wcześniej złamanie. Nie zauważyliśmy tego, a on nie wykazywał żadnych oznak bólu.
Mój tata słyszał, jak głośno miauczy, ilekroć wołał go po imieniu. Nie widział go jednak w ogrodach naszych sąsiadów. W końcu poszedł zapukać do domów po drugiej stronie ulicy, aby sprawdzić, w czyim ogrodzie się znajduje. Życzliwy sąsiad sprawdził swój ogród i zauważył, że kot jest u sąsiadów, za szopą, i nie może się ruszać. Minęło trochę czasu, zanim sąsiedzi wrócili do domu i pozwolili mojemu tacie go zabrać. Zaniósł go do domu, a kiedy położył go na podłodze, zauważył, że kot z trudem chodzi i nie obciąża tylnych łap. Pośpiesznie zabrali go do weterynarza dyżurnego, gdzie przepisano mu leki przeciwzapalne, które miały wystarczyć do poniedziałku, kiedy mogliśmy zabrać go do naszego weterynarza. Musiał być na czczo, ponieważ poddawano go znieczuleniu na prześwietlenie, i wtedy dowiedzieliśmy się, że złamał prawe biodro.
Następnie skierowano go do specjalistów, którzy kontynuowali leczenie. Przeprowadzono operację usunięcia obu stawów biodrowych, a on teraz dochodzi do siebie. Obecnie nadal przebywa u weterynarza i miał naprawdę ciężki tydzień, pełen bólu, strachu przed dźwiękami oraz rozłąki z domem i swoim kocim wujkiem, Sushi. Ten również bardzo się martwił w tym czasie, był wyraźnie zdenerwowany i zachowywał się niepokojąco.
Ale na dzień dzisiejszy Loki czuje się dobrze, a weterynarz mówi, że znów używa tylnych łap. Nie jadł z powodu stresu, ale miejmy nadzieję, że jutro zabierzemy go z powrotem do domu.
Łączne koszty leczenia wyniosły 6600 funtów, na szczęście mamy ubezpieczenie dla kota z limitem 4000 funtów. Jednak pozostałe 2600 funtów (prawie 3000 euro) musieliśmy pokryć z własnej kieszeni i potrzebujemy pomocy w opłaceniu tej kwoty. Będziemy wdzięczni za każdą kwotę, którą będziecie mogli przekazać.