id: 696442

Pomóż rodzinie Afnanów przetrwać

Pomóż rodzinie Afnanów przetrwać

 
Avigail Melka

FR

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

„Witam,

nazywam się Afnan Abed i pochodzę z Palestyny, z oblężonej Strefy Gazy. Mam małą rodzinę. Razem z rodzeństwem zostaliśmy sierotami, ponieważ izraelska okupacja zabiła mojego ojca, kiedy byliśmy jeszcze dziećmi.


Moja matka, Mervat, owdowiała w wieku dwudziestu ośmiu lat.

Poświęciła całe swoje życie, aby nas wychować, wykształcić i zaspokoić nasze potrzeby.

Z biegiem lat, z powodu trudów życia, krwawej wojny i braku dostępu do leczenia, u mojej matki rozwinęło się zapalenie wątroby, przepuklina dysku i cukrzyca. Schorzenia te wpłynęły na jej zdrowie i wzrok, stopniowo osłabiając jej widzenie, aż doprowadziły do zaćmy w centrum pola widzenia z powodu uszkodzenia naczyń krwionośnych w siatkówce.

„Moja matka” jest naszym jedynym wsparciem i żywicielką w tym życiu, a także najcenniejszą osobą, jaką mamy. Bardzo się o nią martwimy, ponieważ jej stan pogarsza się z dnia na dzień.

Pilnie potrzebuje operacji za granicą, aby odzyskać zdrowie i wzrok, który jest najcenniejszą rzeczą, jaką posiada człowiek.


Nie chodzi tylko o to. 

Z powodu krwawej wojny, którą przeszliśmy, żyjemy w trudnych warunkach, w których brakuje nam najbardziej podstawowych środków do życia. Lata ciężkiej pracy i wysiłku zostały zniweczone w jednej chwili, gdy wojna po raz drugi całkowicie zniszczyła nasz dom. Pierwszy raz miało to miejsce podczas wojny w 2021 roku, a drugi raz w tym roku, podczas wojny w latach 2023–2024.

13 października 2023 roku zostaliśmy zmuszeni do ucieczki z naszego domu i przeniesienia się z północnego regionu do południowej części Strefy Gazy, aby uniknąć śmierci.

To najtrudniejsza rzecz, jakiej może doświadczyć człowiek: opuszczenie domu i brak schronienia, w wyniku czego jesteśmy zmuszeni zbudować namiot, który nie chroni nas przed letnim upałem ani zimowym chłodem.


Z głębokim smutkiem informuję, że nie udało mi się ukończyć studiów magisterskich, o których zawsze marzyłem, na Uniwersytecie Al-Aqsa w Gazie.


Wojna dosłownie sprowadziła nas do punktu zerowego – bez schronienia, bez przyszłości, bez możliwości leczenia mojej matki i bez źródła dochodu, które pozwoliłoby nam to wszystko utrzymać.


Piszę do Państwa z sercem pełnym nadziei. Proszę Państwa o pomoc dla mojej chorej matki, która potrzebuje pilnego leczenia, oraz o pomoc w odbudowie naszego domu, który jest jedynym domem, jaki posiadamy.


Wasza pomoc i darowizny, bez względu na to, jak niewielkie, zmienią nasze życie i przyczynią się do jego odbudowy.

Liczę na Państwa hojność i współczucie i nie życzę nikomu na świecie tego, co spotkało nas.


Jestem wdzięczna! Dziękuję za poświęcony czas i wsparcie.

Proszę, udostępnijcie ten link.


Afnan


„Witam

Nazywam się Afnan Abed z Palestyny, z oblężonej Gazy. Mam małą rodzinę. Ja i moje rodzeństwo jesteśmy sierotami, ponieważ izraelska okupacja zabiła naszego ojca, kiedy byliśmy jeszcze dziećmi


Moja mama, Mervat, owdowiała w wieku dwudziestu ośmiu lat

Poświęciła całe swoje życie na nasze wychowanie, edukację i zaspokajanie naszych potrzeb

Jednak z upływem lat, trudami życia, krwawą wojną, której doświadczyliśmy, oraz brakiem dostępu do leczenia, moja mama zachorowała na zapalenie wątroby, przepuklinę dyskową i cukrzycę, co wpłynęło na jej zdrowie i wzrok, powodując stopniowe pogorszenie widzenia, aż w końcu straciła wzrok w wyniku uszkodzenia naczyń krwionośnych w siatkówce oka

„Mama” jest naszym jedynym oparciem i żywicielką w tym życiu, a także tym, co mamy najcenniejszego, dlatego bardzo się o nią martwimy, ponieważ jej stan pogarsza się z dnia na dzień

Pilnie potrzebuje operacji za granicą, aby odzyskać zdrowie i wzrok, który jest najcenniejszą rzeczą, jaką człowiek może posiadać.


Nie chodzi tylko o to

W wyniku krwawej wojny, której doświadczyliśmy, żyjemy w trudnych warunkach, pozbawieni podstawowych środków do życia. Wiele lat ciężkiej pracy i wysiłku zostało zniszczonych w jednej chwili, gdy wojna po raz drugi całkowicie zburzyła nasz dom. Pierwszy raz miało to miejsce podczas wojny w 2021 roku, a drugi w tym roku, w latach 2023–2024

W dniu 13 października 2023 roku zostaliśmy zmuszeni do ucieczki z domu i opuszczenia północnej części Strefy Gazy, aby schronić się przed śmiercią

To najtrudniejsza rzecz, jaka może spotkać człowieka – opuszczenie domu i brak schronienia, co zmusza do rozbicia namiotu, który nie chroni ani przed letnim upałem, ani przed zimowym chłodem, a mimo to trzeba w nim przebywać.


Jest mi bardzo smutno, gdy muszę wam powiedzieć, że nie udało mi się ukończyć studiów magisterskich, o których od dawna marzyłem, na Uniwersytecie Al-Aqsa w Gazie.

Wojna dosłownie cofnęła nas do punktu zerowego, gdzie nie ma schronienia, nie ma możliwości leczenia mojej matki ani źródła utrzymania, które pomogłoby w tym wszystkim.




Piszę do Państwa z sercem przepełnionym nadzieją i prośbą o pomoc dla mojej chorej matki, która potrzebuje pilnego leczenia, oraz o wsparcie w odbudowie naszego domu, który jest wszystkim, co mamy.

Wasza pomoc i darowizny, bez względu na to, jak niewielkie, zmienią nasze życie i pomogą nam wrócić do normalności.

Liczę na Państwa hojność i współczucie dla nas i nie życzę nikomu na tym świecie tego, co nas spotkało.

Jestem wam wdzięczna! Dziękuję za poświęcony czas i wsparcie...

Prosimy o udostępnienie linku.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez