Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
To jest mój dom.
Zajęło mi lata pracy, poświęceń i wysiłku, aby tu dotrzeć i przekształcić to mieszkanie w miejsce, które naprawdę czuję jako swoje. Dlatego jestem z nim głęboko związana — i dlatego po prostu odejście od niego nigdy nie wydawało mi się właściwym rozwiązaniem.
W ciągu ostatnich kilku lat przeżyłam też pewne osobiste trudności, które zmieniły sposób, w jaki patrzę na swoje życie, swój czas i priorytety.
Radzę sobie dobrze. Nie znajduję się w sytuacji kryzysowej i nie chcę udawać, że tak jest.
Jednak spłacanie kredytu hipotecznego i pokrywanie wszystkich kosztów związanych z posiadaniem domu stało się ciężarem, który wpływa na wiele moich decyzji.
I właśnie o to naprawdę chodzi w tej zbiórce funduszy.
Mam pomysły, które chcę realizować. Projekty, które chcę zrealizować. Rzeczy, których chcę spróbować, nawet jeśli mogą się nie udać.
Jednak duże zobowiązania finansowe co miesiąc znacznie utrudniają mi podejmowanie takiego ryzyka.
Postanowiłem więc spróbować czegoś niekonwencjonalnego:
zwracam się do społeczności internetowej z prośbą o pomoc w spłaceniu kredytu hipotecznego.
Moim celem jest spłacenie pozostałego salda do zera i zachowanie domu, którego budowa kosztowała mnie tyle wysiłku — a jednocześnie zdobycie czegoś, co stało się dla mnie niezwykle cenne:
swobodę wyboru tego, co będzie dalej.
Nie oczekuję, że ktoś zmieni moje życie dzięki ogromnej darowiźnie.
Właściwie o wiele bardziej podoba mi się pomysł odwrotny.
1 euro, 2 euro, 5 euro.
Niewielkie datki od osób, którym po prostu podoba się ten pomysł i które chcą stać się małą częścią tej historii.
Chociaż, gdyby jakiś miliarder przypadkiem to przeczytał i chciał spłacić całość… nie zamierzam mu w tym przeszkadzać. 😄
Każda wpłata zostanie przeznaczona na spłatę kredytu hipotecznego, a ja będę publicznie informować o postępach, aby każdy, kto się dołoży, mógł obserwować, jak kwota ta zbliża się coraz bardziej do zera.
Może to się uda.
A może nie.
Ale myślę, że warto spróbować.
A jeśli pewnego dnia saldo w końcu osiągnie 0 euro, nie będzie to oznaczało tylko posiadania własnego domu bez kredytu hipotecznego.
Będzie to oznaczało swobodę decydowania o tym, co chcę zbudować dalej.
Dziękuję za udział w tym projekcie.