id: zxsent

James

James

 
Flynn Van Den Brekel

NL

Oryginalny Holenderski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny holenderski tekst

Oryginalny Holenderski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny holenderski tekst

Opis zrzutki

Drodzy rodzice i byli współlokatorzy,


Jak wiecie, mieszkamy tu w Jansveld już prawie pięć lat razem z naszym psem Jamesem. Chociaż my, miejmy nadzieję, jesteśmy w kwiecie wieku, Jamesowi ostatnio trochę z tym nie idzie. Okres wakacji okazał się dla Jamesa, z ciągłymi zmianami i nowymi twarzami, bardzo stresujący. Pod koniec wakacji James nie wydawała się już tą samą psinką i zaczęły się u niej pojawiać dolegliwości, takie jak zapalenie pęcherza, ból pleców i nieprzyjemny zapach sierści. To ostatnie było wynikiem zapalenia gruczołu odbytowego w połączeniu z myciem się.


Zareagowaliśmy natychmiast, gdy zauważyliśmy, że James zachowuje się inaczej, nawet jej ogonek nie stał już prosto. Po dwóch wizytach u weterynarza stwierdzono, że James otrzyma antybiotyki oraz kurację przeciwbólową i przeciwzapalną. Ponadto musi zachować całkowity odpoczynek przez 6 tygodni. Niestety, oznacza to brak zabawy piłkami, frisbee, patykami czy innymi psami. Nie mówiąc już o wchodzeniu po schodach.


Minęły już prawie dwa tygodnie, z czego dziesięć dni to kuracja antybiotykowa i przeciwbólowa. W tej chwili ogon James powoli zaczyna się podnosić, ale nie jest jeszcze całkowicie sobą. Za dzień kuracja się kończy i ostrożnie czekamy na pozytywny (końcowy) wynik. Z porady kliniki weterynaryjnej Evidensia w Nieuwegein wynika, że każdy przejaw radości u Jamesa to krok w dobrym kierunku. Oczywiście wszystko to pod warunkiem, że uda nam się utrzymać ten tryb odpoczynku i oszczędzania schodów. Od teraz Jamesa nosimy w górę i w dół po każdym schodzie. Księżniczka na ziarnku grochu to nic w porównaniu z tym.


Jednak nasze obawy nie minęły, jej stan nadal budzi niepokój, a jeśli chodzi o plecy, prawdopodobnie będziemy musieli zaplanować kolejną wizytę u lekarza. Jeśli bowiem dolegliwości te nie ustąpią w ciągu pozostałych 4 tygodni, konieczne będzie wykonanie zdjęć. W najgorszym przypadku nawet jeden lub kilka skanów. Szukaliśmy też lepszej karmy. Każdy drobiazg, który przyczynia się do poprawy jej zdrowia, jest na wagę złota. Wszystkie te wizyty z Jamesem i dla Jamesa, pomijając napięcie, które wisiało w powietrzu, były też dość kosztowne. Lekarze po prostu lubią pieniądze.


Z pewną niechęcią prosimy Was więc o niewielką wpłatę, abyśmy mogli zapewnić James tak fajne życie, na jakie zasługuje. Poniżej znajduje się link do strony, na której można wesprzeć nas finansowo. Będziemy przesyłać wszystkie aktualności dotyczące naszej kochanej dziewczynki i oczywiście serdecznie zapraszamy wszystkich na filiżankę herbaty z James. Jeśli macie pytania, wskazówki, uwagi lub sugestie, chętnie je poznamy.


Wiele pozdrowień, wdzięczności i podziękowań w imieniu James i wszystkich chłopców z Jansveld 41. 


UwnlrLZRncVEOasc.jpg

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez