Adopcja czworga dzieci wymaga Państwa wsparcia
Adopcja czworga dzieci wymaga Państwa wsparcia
Oryginalny Portugalski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Portugalski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam, jesteśmy Maria de Fátima i Carlos Eduardo, pochodzimy z Brazylii, a obecnie mieszkamy w Portugalii.
W 2022 roku postanowiliśmy adoptować dziecko, ponieważ nasze pierwsze dwoje dzieci opuściło już dom i założyło własne rodziny.
W trakcie procesu adopcyjnego stanęliśmy przed możliwością adopcji czworga dzieci zamiast jednego, ponieważ dwie dziewczynki i dwóch chłopców, których nam przedstawiono, byli rodzeństwem biologicznym. To skłoniło sędziego do wydania orzeczenia, że dzieci te mogą zostać adoptowane wyłącznie przez osobę lub osoby, które zapewnią im wspólne życie. Innymi słowy, dzieci mogły opuścić ośrodek opieki społecznej, w którym przebywały, tylko razem.
Kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy dzieci w ośrodku, w którym przebywały, dziewczynka o imieniu Gabrieli natychmiast spojrzała na Fátimę i powiedziała: „Mamo, tak długo ci zajęło, zanim po mnie przyszłaś”.
Tego dnia, po obfitych łzach podczas przytulania czwórki dzieci, zdaliśmy sobie sprawę, że ich los został przypieczętowany. Zamierzaliśmy zabrać do domu nasze nowe dzieci: Vitórię, Angelo, Gabrieli i Carlosa, którzy mieli wówczas odpowiednio 10, 8, 6 i 3 lata.
Wyzwania związane z wychowywaniem małych dzieci są ogromne, od strony psychologicznej i emocjonalnej, przez duże obciążenie finansowe, aż po stronę duchową. Jednak wszystko idzie dobrze, dzieci są zdrowe, dorosły i dobrze przystosowały się do życia w nowej rodzinie.
Wyzwania pojawiają się i są pokonywane. W tym właśnie zakresie liczymy na solidarność osób czytających ten krótki opis. Potrzebujemy pomocy, aby lepiej zaspokajać codzienne potrzeby materialne dzieci, takie jak lepsze jedzenie, opieka medyczna i koszty edukacji. Tutaj, gdzie mieszkamy, otrzymaliśmy wsparcie od społeczności, takie jak ubrania i niektóre produkty spożywcze pochodzące bezpośrednio z gospodarstw Portugalczyków, którzy nas podziwiają i są oczarowani dziećmi. Jednak na długiej drodze budowania i utrzymania dużej rodziny pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Dziękujemy.