Od ciężaru długów do mety Ironmana
Od ciężaru długów do mety Ironmana
Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć! Nazywam się Teo i zrozumiałem, że życie to ultramaraton.
Dwa lata temu znalazłem się na dnie.
Moje problemy finansowe narosły do poziomu kredytu bankowego, a obecnie mam dług w wysokości 72 000 lei, który zaczynał mnie dusić.
W tamtym momencie jedyną „ucieczką” dla mnie był bieg – zmiana, która pozwoliła mi utrzymać się na powierzchni
To, co zaczęło się jako ucieczka, stało się całkowitą przemianą:
Od biegów na 5 km i 10 km, przez półmaraton
i ultramaraton w Kluż-Napoce (grudzień 2025 r.).
Niedawno, w marcu, ukończyłem również wymagający maraton górski.
Każdy pokonany kilometr pokazał mi, że mam dyscyplinę potrzebną do pokonania każdej przeszkody.
Moje marzenie: Ironman 2028. Ironman to ostateczny test wytrzymałości (3,8 km pływania, 180 km jazdy na rowerze, 42 km biegu). Jest to idealny symbol mojej walki: wyzwanie, które wydaje się niemożliwe, ale które wygrywa się sekunda po sekundzie.
Dlaczego potrzebuję Was?
Obciążenie finansowe to mur, przed którym obecnie stoję. Odsetki i miesięczne raty pochłaniają wszystkie moje zasoby, uniemożliwiając mi inwestowanie w treningi, sprzęt rowerowy i odżywianie niezbędne do dotarcia na linię startu Ironmana.
Nie proszę tylko o darowiznę; zapraszam Was do udziału w tej podróży. Chcę udowodnić, że bez względu na to, jak nisko upadłeś, dzięki sportowi i wytrwałości możesz osiągnąć niewyobrażalne wyżyny.
72 000 lei zostanie przeznaczone na spłatę kredytu, a pozostała kwota zostanie zainwestowana w niezbędny sprzęt, odżywki i treningi.
Każde wsparcie przybliża mnie o jeden kilometr do wolności i mety
.