id: z6xcjm

Uczę się dzisiaj, żeby moje dzieci nie musiały za to płacić jutro

Uczę się dzisiaj, żeby moje dzieci nie musiały za to płacić jutro

 
Vincenzo Silvestrini

IT

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Opis zrzutki

Nie proszę o pieniądze na spełnienie marzenia.

Marzenia to sprawa dla dzieciaków.

Proszę o wsparcie, aby robić to, co mężczyzna powinien robić, gdy ma dzieci:

uczyć się, przygotowywać się, stawać się silniejszym niż wczoraj.

Mam dzieci.

Z każdym dniem, który mija, wiem jedno na pewno:

świat nie będzie miał dla nich litości tylko dlatego, że są dobrzy.

Ten zbiór nie powstał z ambicji.

Powstała z poczucia odpowiedzialności.

Chcę się więcej uczyć.

Chcę mieć czas na naukę, na zrozumienie, na zdobycie prawdziwych umiejętności.

Nie po to, by stać się sławnym.

Nie po to, by być sprytnym.

Ale po to, by za dziesięć lat nie patrzeć moim dzieciom w oczy ze świadomością, że mogłem zrobić więcej, a tego nie zrobiłem.

Zebrane fundusze nie są inwestycją.

Nie obiecuję pieniędzy, zysków ani cudów.

Służą tylko jednej rzeczy: kupieniu czasu i skupienia na nauce.

Kto się do tego przyłącza, nie „pomaga mi”.

Wspiera starożytną, zapomnianą zasadę:

ojciec, który uczy się dzisiaj, to syn, który jutro będzie mniej cierpiał.

Nie proszę o współczucie.

Proszę o szacunek dla wysiłku.

Jeśli uważasz, że dyscyplina wciąż ma znaczenie,

jeśli uważasz, że nauka jest formą miłości do dzieci,

jeśli wiesz, że nikt nie przyjdzie nas uratować...

to już wiesz, dlaczego ta strona istnieje.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez