Prośba o pomoc w pokryciu kosztów pilnych zabiegów weterynaryjnych. Interwencja
Prośba o pomoc w pokryciu kosztów pilnych zabiegów weterynaryjnych. Interwencja
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć, nazywam się Greta i jestem właścicielką Brendy, suczki rasy cane corso w wieku jednego roku i siedmiu miesięcy, którą adoptowałam i uratowałam przed maltretowaniem w poprzedniej rodzinie.
W poniedziałek Brenda bardzo źle się czuła, więc pojechałam z nią do kliniki weterynaryjnej, gdzie po różnych badaniach, takich jak USG jamy brzusznej, prześwietlenie klatki piersiowej i badania krwi, wykryto u niej guz o wymiarach 15 x 15 cm, który spowodował krwotok w jamie brzusznej. Spleen został całkowicie usunięty wraz z 6 litrami płynu z zapalenia otrzewnej i innymi uszkodzonymi narządami. Obecnie przebywa w klinice, ale koszty hospitalizacji, leków i operacji są bardzo wysokie, wynoszą 2500 euro. Mam niski wskaźnik ISEE i jestem sama, ale zrobiłabym wszystko, aby ją uratować.
Proszę Was również o niewielką pomoc finansową, abyśmy z Brendą mogły pokryć przynajmniej część kosztów i wpłacić zaliczkę do kliniki. Dziękuję za przeczytanie naszej historii.