Pomóż Bjarndís znów chodzić i pokonać paraliż!
Pomóż Bjarndís znów chodzić i pokonać paraliż!
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Niech Bjarndís znów wzbije się w powietrze!
Pomóżmi walczyć z paraliżem i odzyskać wolność
Proszę o Wasze życzliwe wsparcie!
Proszę, bądźcie dla mnie wsparciem, którego potrzebuję, aby sfinansować segway Omeo i niezbędne leczenie, abym mogła odbudować swoje życie i znów poczuć się wolna jak ptak!
Wasze szczere serca pomogą sfinansować:
- Segway Omeo (wózek inwalidzki) – około 40 000 dolarów
https://myomeo.com/

- 10-tygodniowego leczenia Vital w Ameryce, które pomoże mi znów chodzić
i odzyskać siły – około 40 000 dolarów
Życie przybrało nieoczekiwany obrót – oto, co się wydarzyło
Sześć miesięcy temu moje życie przybrało nieoczekiwany obrót. To, co zaczęło się jako przerażający kryzys zdrowotny – paraliż, który zaczął się w mojej prawej nodze i stopniowo rozprzestrzenił się na inne kończyny, twarz i oczy – sprawiło, że spędziłam ponad tydzień w szpitalu, zmagając się z niepewnością i niezliczonymi badaniami. W końcu zdiagnozowano u mnie funkcjonalne zaburzenie neurologiczne (FND), co całkowicie wywróciło mój świat do góry nogami.

Zanim jednak zagłębimy się w tę przerażającą historię, cofnijmy się nieco w czasie. Zgadzacie się?


Poznaj mnie: historia kryjąca się za uśmiechem!
- Pochodzę z Islandii (z kompletnej dziury), gdzie świadomość tego wyniszczającego schorzenia jest minimalna, więc musiałam walczyć z całych sił o uznanie i szukać pomocy, ponieważ często jest ono lekceważone jako nieprawdziwe zaburzenie paraliżu. (Prawdziwa historia: fizjoterapeuta spojrzał mi prosto w oczy i powiedział: „Nie jesteś sparaliżowana i to nie jest paraliż”, kiedy stałam na bieżni, desperacko próbując „po prostu w cudowny sposób znów chodzić”). Nie pozostało mi więc nic innego, jak opublikować ten post, mając nadzieję, że natknę się na jakieś wielkie serca
- Niedawno świętowałem swoje29. urodziny.
- Była pływaczka reprezentacji narodowej
- Ukończyłem studia licencjackie, a następnie specjalistycznestudia magisterskiez psychologii śledczo-sądowej – nie jestem psychologiem klinicznym,ale zajmuję się tą ekscytującą dziedziną, skupiającą się na śledztwach, przestępczości, ofiarach i systemie penitencjarnym.
- Urodziłam się jako osoba mieszanej rasy z rozszczepem wargi i łagodną postacią porażenia mózgowegopo prawej stronie,niepełnosprawnością fizyczną, która z mojej perspektywy miała minimalny wpływ na moje życie i doświadczenia (żyłam niemal jedną ręką, z lekkim utykaniem, które było ledwo zauważalne! no cóż, to na pewno było do bani, ale jakoś mnie to nie zrażało –ZROBIŁAM WSZYSTKO, CO CHCIAŁAM W ŻYCIU!
Jedna ręka? Lekki utykanie? Żaden problem! Spakowałem walizki, przekraczałem granice, zdobywałem wykształcenie i pokazałem światu, że nic nie jest w stanie mnie powstrzymać. ZROBIŁEM TO WSZYSTKO – i wyglądałem przy tym niesamowicie!


Teraz wszystko się zmieniło –czujęsię jak więzień we własnym ciele i bez względu na to, jak bardzo się staram, nie ma od tego ucieczki.

FND bez tajemnic: o co w tym wszystkim chodzi?
Funkcjonalne zaburzenia neurologiczne (FND)to schorzenie charakteryzujące się objawami neurologicznymi, których nie można wyjaśnić strukturalnym lub organicznym uszkodzeniem układu nerwowego. Zamiast tego wynika z zaburzeń w sposobie, w jaki mózg i układ nerwowy wysyłają i odbierają sygnały. Objawy te mogą obejmowaćdrżenie i osłabienie, a także poważniejsze objawy, takie jak drgawki lub całkowity paraliż.
Istotnym czynnikiem przyczyniającym się do FND może byćekstremalna trauma z dzieciństwa,a późniejsze traumatyczne doświadczenialub długotrwały stresw późniejszym życiudodatkowo pogłębiają wystąpienie tego schorzenia. „Kiedy obciążenie psychiczne i emocjonalne staje się zbyt przytłaczające, mechanizmy radzenia sobie organizmu zawodzą, co powoduje przekształcenie tej ogromnej presji psychicznej w fizyczny stan dysfunkcji, często bez świadomej kontroli ze strony danej osoby”. Kiedy obciążenie psychiczne i emocjonalne staje się zbyt przytłaczające, mechanizmy obronne organizmu zawodzą, co powoduje, że ogromna presja psychiczna przekształca się w fizyczny stan dysfunkcji, bez świadomej kontroli ze strony danej osoby.
Zajrzyj do mojego codziennego życia!
- Często doświadczam osłabienia mięśni, a nawet całkowitego paraliżu, co utrudnia mi poruszanie się lub wykonywanie prostych czynności.
- Przez cały dzień odczuwam drżenie i niekontrolowane wstrząsy rąk lub nóg.
- Chodzenie może być trudne z powodu problemów z równowagą lub chwiejnego chodu.
- W różnych częściach ciała, w tym na twarzy i w oczach, pojawia się drętwienie, mrowienie lub niewyjaśniony ból paraliżujący (ból, zwłaszcza w oczach, jest nie do zniesienia – jakby ktoś przecinał je nożem i obracał nim).
- Czasami mam trudności z wyraźnym mówieniem i śledzeniem rozmów, zwłaszcza gdy bierze w nich udział wiele osób lub gdy ludzie mówią zbyt szybko, co bywa frustrujące.
- Mój umysł często wydaje się zamglony lub zamglony, co utrudnia mi koncentrację lub zapamiętywanie rzeczy – prawie całkowicie wymazałam wszystkie wspomnienia z dzieciństwa i ogólnie z życia z powodu złożonego zespołu stresu pourazowego (PTSD).
- Czuję się zmęczona przez cały czas!, bez względu na to, ile odpoczywam–(14 godzin w nocy, naprawdę!)to ciągłe wyczerpanie. MUSZĘ ZA WSZELKĄ CENĘ OSZCZĘDZAĆ KAŻDĄ KROPLĘ ENERGII! Jeśli zdecyduję się zrobić cokolwiek w ciągu dnia (niezależnie od tego, co to jest), prawie na pewno będę musiała potem odpocząć, często kończąc drzemką i nie budząc się aż do następnego dnia.
Stwierdzenie, że ostatnie kilka miesięcy było trudne, nie oddaje w pełni rzeczywistości. Czuję się jak więzień uwięziony we własnym ciele. Codziennie budzę się z uczuciem, jakbym została brutalnie zaatakowana – po prostu nie ma innego sposobu, aby to opisać.
W każdym aspekcie codziennego życia polegam całkowicie na innych – a to ta sama dziewczyna, która podbiła świat i przeniosła się do innego kraju!
FND i ja: dlaczego jest to część mojej historii?
Ostatecznie sprowadza się to do tego, że nie potrafiłam ochronić tej delikatnej dziewczyny-motyla przed nieznośnym i niekończącym się cierpieniem.
Długotrwałe trudne warunki życia
- Jej życie od samego początku naznaczone było nieustannymi przeciwnościami losu. Długotrwałe i trudne warunki domowe ukształtowały jej wczesne lata.
Niekończąca się podróż medyczna
• Jej zmagania medyczne rozpoczęły się już w wieku 8 tygodni — wizyty u lekarzy, badania, fizjoterapia, ponad 150 operacji rozszczepu wargi oraz niezliczone zabiegi stomatologiczne i szczękowe.
Długotrwałe, niezwykle brutalne znęcanie się
- Była ofiarą długotrwałego i brutalnego znęcania się, okrucieństwa, którego doświadczała wyłącznie z powodu tego, jak przyszła na świat – jako dziecko mieszanej rasy, z rozszczepem wargi i łagodną postacią porażenia mózgowego. Okrucieństwo nie miało końca!
Poważny wypadek samochodowy
• Poważny wypadek samochodowy sprawił, że musiała zmagać się z długotrwałymi problemami zdrowotnymi, wymagającymi operacji, choć ból i choroba utrzymywały się nawet po zabiegu.
Niestety, wyzwania nie kończą się na tym...
Tak więc, drodzy ludzie o czystych sercach, wciąż tu jestem i chociaż nie odeszłam, żyję z konsekwencjami FND i paraliżu. Dzięki mojemu wykształceniu w dziedzinie psychologii mam głębokie zrozumienie i wgląd w moją sytuację, moje zachowania oraz złożoność życia. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że życie było niewyobrażalnie trudne – to sytuacja, której żadna dziewczyna, ani nikt inny, nie powinien nigdy doświadczać. Jednak zdaję sobie sprawę, że wiele osób w mojej sytuacji mogło nie mieć tyle „szczęścia” co ja – że wciąż tu jestem, walczę i trzymam się nadziei na szansę odzyskania swojego życia. Prawda jest taka, że nawet mając wiedzę z zakresu psychologii, nie mogę być swoim własnym psychologiem i potrzebuję terapii interdyscyplinarnej, aby mieć realną szansę na powrót do pełnego życia. Dziesięciotygodniowy program leczenia, który mam nadzieję podjąć, obejmuje 10 sesji tygodniowo ze specjalistami ds. FND, w tym fizjoterapeutą, terapeutą zajęciowym i psychologiem.
To moja szansa, by walczyć o odzyskanie życia!
Moim marzeniem jest wejście na rynek pracy, wykorzystanie mojego tytułu magistra do wniesienia znaczącego wkładu w egzekwowanie prawa, założenie rodziny i, mam nadzieję, cieszenie się resztą życia, które jeszcze przede mną.
Proszę, pomóż mi – bez względu na to, jaką kwotę możesz przekazać, każda kwota ma znaczenie! : emoji-1f64f0001f3fc: