Pomóżcie nam opłacić rachunek za prąd
Pomóżcie nam opłacić rachunek za prąd
Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Od sześciu lat mieszkam wraz z mężem i dwójką dzieci w domu mojego ojczyma. Kiedy się tu wprowadziliśmy, wkrótce miałam rodzić, a ponieważ zbliżała się zima i ponieważ maleństwo, które miało przyjść na świat, nie mogło przebywać na zimnie, najszybszym rozwiązaniem było zakupienie kotła grzewczego. Myślę, że była to jedna z najgorszych decyzji w naszym życiu, ponieważ od tamtej pory otrzymujemy rachunki, zwłaszcza rozliczeniowe, sięgające tysięcy lei. Z biegiem czasu wielokrotnie zgłaszaliśmy reklamacje do dostawcy energii elektrycznej, ponieważ nie rozumieliśmy, skąd biorą się zużycia godne fast foodu, a nie gospodarstwa domowego. Jednak niedawno postanowiliśmy wezwać uprawnionego elektryka, aby sprawdził całą naszą instalację. Okazało się, że problemem była centrala, która, jak nam powiedziano, zużywała tyle energii, co 4 piekarniki w fast-foodzie. Jesteśmy zdesperowani, bo nie jesteśmy już w stanie płacić rachunków. Od kilku lat pracuje tylko mój mąż i ma zajęcia z wynagrodzenia, bo niejednokrotnie musieliśmy pożyczać pieniądze, żeby opłacić rachunki za prąd i sprawić, by ten dom był w miarę nadający się do zamieszkania. Chciałam znaleźć pracę. Jesienią zapisałam córkę do przedszkola na 8-godzinny program, ale zaledwie kilka dni po rozpoczęciu zajęć zdiagnozowano u niej autyzm. Nie ma mowy o chodzeniu do przedszkola, dopóki nie przejdzie odpowiedniej terapii, z tego co nam powiedziano, a nawet potem będzie mogła chodzić tylko na 4 godziny z opiekunem. Zwracam się do Państwa w desperacji. Za kilka dni zostanie nam odcięty prąd, ponieważ otrzymaliśmy dwa wezwania do zapłaty, które przyszły jedno po drugim, a ich łączna kwota wynosi około 8200 lei. Zostaniemy bez prądu, bez ogrzewania i nie mamy gdzie się podziać z dziećmi. Bardzo proszę, każda pomoc, nawet najmniejsza, będzie dla nas błogosławieństwem. Dziękuję!