id: y2agdu

Kot Rocky – operacja nosa, aby mógł znów swobodnie oddychać

Kot Rocky – operacja nosa, aby mógł znów swobodnie oddychać

 
Anita Kainzbauer

AT

Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny niemiecki tekst

Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny niemiecki tekst

Opis zrzutki

Witam wszystkich,

dziękuję za przeczytanie tego długiego tekstu, ale oczywiście chciałabym dokładniej wyjaśnić, o co chodzi.

Nazywam się Anita, pochodzę z Górnej Austrii, a chodzi o mojego kota Rocky'ego.


ROCKY, kiedy był jeszcze bardzo mały, przebywał wraz ze swoim rodzeństwem w schronisku.

Miał bardzo ciężki katar i przez wiele tygodni przebywał sam w klatce na oddziale kwarantanny. W tym czasie pracowałam tam jako wolontariuszka i właściwie od razu się w nim zakochałam. Chciałam zabrać go do domu pod opiekę, ale powiedziano mi, że to niemożliwe, ponieważ „chrypi” i dlatego jest zaraźliwy...

Po kilku tygodniach został jednak ponownie zabrany do weterynarza.

Wtedy powiedziano, że ma dziury w przegrodzie nosowej i że to właśnie powoduje to charczenie i nic nie da się z tym zrobić...

Wkrótce potem zabrałam go do domu, bo nie chciałam, żeby wziął go ktoś, kto na początku może uznać te odgłosy za „całkiem urocze”, ale z czasem zacznie się denerwować, gdy będzie chciał spokojnie obejrzeć telewizję czy coś w tym rodzaju.

Muszę dodać, że on właściwie zawsze wydaje te dźwięki, chyba że jest głęboko zrelaksowany lub śpi twardym snem. I to jest naprawdę głośne. Kiedy siedzę na kanapie, słyszę go, gdy jest piętro niżej na klatce schodowej, kiedy wraca do domu...


Jest ze mną od stycznia 2022 roku i cieszy się życiem w pełni. Jedyny problem to oddychanie. Musi po prostu cały czas oddychać przez usta. Często ma też trudności z zasypianiem. Szczególnie źle jest, gdy jest dość gorąco, bardzo się wysila lub jest bardzo podekscytowany.


Ponieważ ostatnio sytuacja ogólnie się pogorszyła. Oznacza to, że ma trudności z oddychaniem, charczy jeszcze głośniej niż wcześniej, w zeszłym tygodniu byłem u weterynarza.

Ten skierował mnie do kliniki weterynaryjnej.

Dzisiaj zrobiono mu tam tomografię komputerową.

Nie jest tak, jak mi powiedziano, ale jego nos jest z przodu prawie całkowicie zatkany, prawie nie przepuszcza powietrza. Poza tym ma ropę w zatokach czołowych.

Teraz musi przejść operację. Podczas zabiegu zostanie uniesiona przegroda nosowa i „oczyszczony” nos. Jeśli to nie pomoże, prawdopodobnie zostanie wykonane nacięcie w przegrodzie nosowej, aby mógł znów prawidłowo oddychać.

Bez operacji stan będzie się coraz bardziej pogarszał.


Mam nadzieję, że w ten sposób znajdę ludzi o wielkim sercu, którzy pomogą mi pokryć koszty operacji mojego kota Rocky'ego.



Lokalizacja

Oferty/licytacje 1

Kupuj, Wspieraj.

Kupuj, Wspieraj. Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze żadnych ofert/licytacji.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez