Sprawiedliwość dla wszystkich
Sprawiedliwość dla wszystkich
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć wszystkim ❤️
Byłem beztroską osobą, prowadzącą proste życie. Mam syna, mieszkam z rodzicami i kiedyś prowadziłem firmę. Wszystko w moim życiu układało się dobrze. Jestem uczciwą osobą, która zawsze pomagała innym, jak tylko mogła.
Ale potem pojawił się problem i zanim się zorientowałem, zostałem oskarżony o oszustwo na podstawie §221, rzekomo popełnione w szczególnie poważny sposób. I tak po prostu moje życie się skończyło z takim wpisem w aktach. Nie chciałem tego zaakceptować i wielokrotnie się odwoływałem. Brzmi dziwnie, prawda? W końcu niewinni ludzie nie powinni być osądzani. A jednak bez rzetelnego procesu skazano mnie na sześć lat więzienia i od dziewięciu lat walczę o swoje prawa. Ta sytuacja zrujnowała mnie i moją rodzinę. Sprawiła nawet, że zachorowałem.
Chętnie podzielę się swoją historią z każdym, kto chce usłyszeć, jak złe rzeczy mogą spotkać dobrych ludzi. Jestem niewinny, ale społeczeństwo tak tego nie postrzega. Walczę i wygram – bo muszę wygrać! Mówi się, że dobro zawsze w końcu triumfuje, a jeśli jeszcze tego nie zrobiło, to znaczy, że to nie jest koniec.
Wykorzystam te pieniądze na niezbędne wydatki – dla moich rodziców, którzy przechodzą tę ciężką próbę razem ze mną i którym jestem winna przynajmniej niewielką część tego, co dla mnie poświęcili. Wykorzystam je również na opłaty prawne związane z dochodzeniem odszkodowania. Proszę, pomóżcie kobiecie, która nie wahałaby się pomóc innym. Zawsze byłam uczciwa i wierzę, że wygram tę walkę. Gdy to zrobię, wyślę każdemu z was talizman na szczęście z otrzymanego odszkodowania. Jeśli zostaną jakieś pieniądze, przeznaczę je na podnoszenie świadomości, że złe rzeczy mogą przydarzyć się również dobrym ludziom.
Nie oceniajcie mnie; wystarczająco już mnie osądzono. Nikt nie chce przyznać, że jestem niewinna, bo jak wyjaśnić trwające dziewięć lat śledztwo w sprawie kogoś, kto nie zrobił nic złego, finansowane z pieniędzy podatników? To doświadczenie nauczyło mnie, by nigdy nie oceniać innych, dopóki nie postawię się w ich sytuacji. Dlatego proszę o pomoc dobrych ludzi, takich jak ja zawsze byłam.
Ta historia jest zawiła, szalenie absurdalna i smutna, ale dzięki wam może mieć szczęśliwe zakończenie.
Dzięki waszej pomocy każda łza wylana w tej walce może nabrać sensu – nie była na próżno.