id: xwzx3g

Sprawiedliwość dla wszystkich

Sprawiedliwość dla wszystkich

 
Martina Vozbranukova

SK

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Cześć wszystkim ❤️

Byłem beztroską osobą, prowadzącą proste życie. Mam syna, mieszkam z rodzicami i kiedyś prowadziłem firmę. Wszystko w moim życiu układało się dobrze. Jestem uczciwą osobą, która zawsze pomagała innym, jak tylko mogła.


Ale potem pojawił się problem i zanim się zorientowałem, zostałem oskarżony o oszustwo na podstawie §221, rzekomo popełnione w szczególnie poważny sposób. I tak po prostu moje życie się skończyło z takim wpisem w aktach. Nie chciałem tego zaakceptować i wielokrotnie się odwoływałem. Brzmi dziwnie, prawda? W końcu niewinni ludzie nie powinni być osądzani. A jednak bez rzetelnego procesu skazano mnie na sześć lat więzienia i od dziewięciu lat walczę o swoje prawa. Ta sytuacja zrujnowała mnie i moją rodzinę. Sprawiła nawet, że zachorowałem.


Chętnie podzielę się swoją historią z każdym, kto chce usłyszeć, jak złe rzeczy mogą spotkać dobrych ludzi. Jestem niewinny, ale społeczeństwo tak tego nie postrzega. Walczę i wygram – bo muszę wygrać! Mówi się, że dobro zawsze w końcu triumfuje, a jeśli jeszcze tego nie zrobiło, to znaczy, że to nie jest koniec.


Wykorzystam te pieniądze na niezbędne wydatki – dla moich rodziców, którzy przechodzą tę ciężką próbę razem ze mną i którym jestem winna przynajmniej niewielką część tego, co dla mnie poświęcili. Wykorzystam je również na opłaty prawne związane z dochodzeniem odszkodowania. Proszę, pomóżcie kobiecie, która nie wahałaby się pomóc innym. Zawsze byłam uczciwa i wierzę, że wygram tę walkę. Gdy to zrobię, wyślę każdemu z was talizman na szczęście z otrzymanego odszkodowania. Jeśli zostaną jakieś pieniądze, przeznaczę je na podnoszenie świadomości, że złe rzeczy mogą przydarzyć się również dobrym ludziom.


Nie oceniajcie mnie; wystarczająco już mnie osądzono. Nikt nie chce przyznać, że jestem niewinna, bo jak wyjaśnić trwające dziewięć lat śledztwo w sprawie kogoś, kto nie zrobił nic złego, finansowane z pieniędzy podatników? To doświadczenie nauczyło mnie, by nigdy nie oceniać innych, dopóki nie postawię się w ich sytuacji. Dlatego proszę o pomoc dobrych ludzi, takich jak ja zawsze byłam.


Ta historia jest zawiła, szalenie absurdalna i smutna, ale dzięki wam może mieć szczęśliwe zakończenie.


Dzięki waszej pomocy każda łza wylana w tej walce może nabrać sensu – nie była na próżno.


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez