Pomóżmy razem matce i jej dwóm córkom!
Pomóżmy razem matce i jej dwóm córkom!
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Nazywam się Jenny, mam 36 lat i piszę z gór północnych Włoch. Jestem matką dwóch córek w wieku 17 i 13 lat. Niestety jestem zdesperowana, zwracam się do was wszystkich...
Pomóżcie mi, błagam. Zostałam eksmitowana i nie mam gdzie się podziać, od miesięcy mieszkam u znajomych, a moje ubrania są rozrzucone po różnych miejscach i piwnicach u tych, którzy mnie goszczą. Na szczęście moje córki są na razie pod opieką ojca... który prawie nie był obecny w życiu dziewcząt. Nie mam stałej pracy, a to, co znajduję, to zatrudnienie na kilka miesięcy, po czym znów muszę szukać czegoś innego... od nowa.
Zostałam eksmitowana z mojego domu, ponieważ niestety nie byłam już w stanie pokrywać wszystkich moich wydatków. Nie zarabiałam więcej niż 700 euro miesięcznie...
Zwracam się do was... pomóżcie mi przetrwać ten trudny okres, 3 euro, 4 euro, 2 euro... to robi różnicę, jeśli więcej niż jedna osoba mi pomoże. Zwracam się do waszego dobrego serca...
Pomóżcie mi przetrwać ten trudny okres... abym z czasem mogła zacząć od nowa i odzyskać to, co straciłam.
Wspierajcie mnie, pomóżcie mi...