id: wvke6z

Wesprzyj Oleksandra – daj mu szansę na życie

Wesprzyj Oleksandra – daj mu szansę na życie

 
Hanna Makarieieva

SK

Oryginalny Słowacki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny słowacki tekst

Oryginalny Słowacki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny słowacki tekst

Opis zrzutki

Nazywam się Hanna Makarieieva i organizuję tę zbiórkę dla mojego kuzyna w drugim pokoleniu, Oleksandra.

Oleksandr przebywa obecnie w Charkowie na Ukrainie i jest w bardzo poważnym stanie zdrowia. Pilnie potrzebuje kontynuacji leczenia zalecanego przez lekarzy, jednak na Ukrainie możliwości są ograniczone i niedostępne dla niego finansowo. Jego jedyną nadzieją jest przyjazd na Słowację, gdzie ma zapewnione specjalistyczne badania i możliwość leczenia. Niestety, nie ma wystarczających środków finansowych, aby samodzielnie sfinansować ten wyjazd.

Komu pomożemy?

Pomożemy Oleksandrowi, ojcu 11-letniego syna, u którego półtora roku temu zdiagnozowano raka płuc.

Na początku odczuwał silny ból w klatce piersiowej, ale długo nie szukał pomocy u lekarza, ponieważ musiał pracować i utrzymywać rodzinę. Wierzył, że ból minie. Niestety, trafił do lekarza zbyt późno – rak już się rozprzestrzenił i powstały przerzuty.

Od tego czasu przeszedł chemioterapię, zabieg chirurgiczny (resekcję) i przyjmował różne leki. Mimo to leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. 23 grudnia czeka go nowe badanie tomografem komputerowym, które ma pokazać aktualny stan choroby.

Lekarze zalecili mu lek TAGRISSO, który w jego przypadku może pomóc. Jednak na Ukrainie jedno opakowanie kosztuje 200 000 hrywien, a do leczenia potrzeba więcej opakowań, co jest dla niego finansowo całkowicie nieosiągalne.

Dlatego Oleksandr postanowił przyjechać na Słowację, gdzie skontaktowaliśmy się z poradnią onkologiczną w Trstenej. Lekarka jest gotowa zbadać go natychmiast po przyjeździe i zaproponować dalszy przebieg leczenia.

Oleksandr ma przyjechać na Słowację 10 stycznia 2026 r. Ta data oznacza dla niego ostatnią nadzieję na kontynuację leczenia i walkę o życie.

Dlatego nasza rodzina z pokorą prosi Państwa o pomoc.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez