Pomóż nam pokryć wysokie koszty leczenia weterynaryjnego
Pomóż nam pokryć wysokie koszty leczenia weterynaryjnego
Oryginalny Szwedzki tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Szwedzki tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Nasz bichon havanański, Mito (13,5 roku), w ciągu dwóch tygodni dwukrotnie zadrapał sobie głęboko to samo miejsce w prawym oku, więc musieliśmy 5 razy jeździć do weterynarza, z czego 2 razy w godzinach dyżuru.
Oczywiście mamy ubezpieczenie dla Mito, ale od momentu, gdy pies skończył 7 lat, kwota na opiekę weterynaryjną została obniżona o 3000 SEK rocznie. To głupie, ale tak właśnie jest. Teraz kwota ta spadła do 10 000 SEK rocznie, a mieliśmy do czynienia z dolegliwościami żołądkowymi i bólem stawów, które wymagały prześwietlenia, więc teraz limit jest wyczerpany do momentu odnowienia polisy w lutym 2025 roku.
Żyjemy we dwoje z psem, utrzymując się z jednej pensji, więc kiedy pojawiają się tak ekstremalne wydatki, jak ten, sytuacja staje się dla nas niezwykle trudna.
Mito nie może być sam w domu, ponieważ dorastał z psim przyjacielem, który niestety zmarł, gdy Mito miał 11 lat, więc nie jest przyzwyczajony do pozostawania całkowicie sam w domu. W klatce samochodowej może przebywać przez chwilę, na przykład gdy robimy zakupy spożywcze. Jest też raczej nerwowym psem (mimo bezpiecznego życia), który ma trudności m.in. z nowymi środowiskami (nie da się nawet przestawić mebli w domu i przenieść kanapy na drugą stronę ściany, bo wtedy staje się niespokojny i zdezorientowany), więc nie czułby się dobrze w psim przedszkolu w starszym wieku, wśród wielu innych psów i nieznanych ludzi. Dobre samopoczucie Mito jest dla nas priorytetem, jest on niezwykle kochanym członkiem rodziny.
Zadłużenie za wizyty, w tym leki, wynosi 10 168 SEK, otrzymaliśmy pomoc w wysokości 6 000 SEK, więc brakuje jeszcze 4 000 SEK.
❤️Bardzo dziękujemy za troskę i darowiznę! ❤️