Naprawa mojej windy dla osób niepełnosprawnych
Naprawa mojej windy dla osób niepełnosprawnych
Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć, mam na imię Tina i zupełnie się tego nie spodziewałam!!!
Przepraszam, ale życie jakoś nagle nas przytłacza. Podczas drugiej ciąży zdiagnozowano u mnie POChP III stopnia. Jestem stolarzem i ślusarzem, a raczej byłem. I uwielbiałem pracować. W pracy często bywałem na budowach, a w weekendy na imprezach. Festyn miejski – montaż i demontaż. Jarmark bożonarodzeniowy – montaż i demontaż.
A w pozostałym czasie byłam mamą, z babcią i mamą w tle, które mnie wspierały. Oczywiście z biegiem lat było coraz gorzej i musiałam przestać pracować. Moi chłopcy uwielbiali, kiedy w czwartek rano zabierałam ich do szkoły lub przedszkola i wiedzieli: „OK, babcia, czyli ich prababcia, odbierze ich dzisiaj, a mama przyjedzie dziś w nocy i wsadzi nas do samochodu. Zawsze pachniało watą cukrową i kiełbasą”, mówili. Kiedy już nie mogłam, babcia też się pogubiła, zachorowała na demencję. W grudniu niestety zmarła, a teraz mama ma demencję. Ale moja mama niestety „nawaliła”. Została teraz skierowana do szpitala przez sędziego. Ponieważ sama nie chciała uwierzyć w to, co się dzieje. Nie płaciła czynszu, prądu i innych ważnych rzeczy. I nikt nie wie, gdzie są pieniądze. Jestem teraz zupełnie sama i muszę się wszystkim zająć. Ale mój wózek inwalidzki się zepsuł. Mam teraz Erad Agora 10 km/h. Wystarczy jednak na zakupy i odwiedziny u mamy. Czy możecie mi proszę pomóc? Chętnie przedstawię rachunki. Po prostu potrzebuję teraz tej pomocy. Resztę próbowałem wyjaśnić z opieka społeczną, zakładami komunalnymi i wynajmującym. Mam nadzieję, że będą cierpliwi. Ale muszę być mobilny. Moja mama jest zupełnie sama. Żadnych odwiedzin!!! Proszę, proszę, bądźcie tacy mili. Dziękuję