id: w9u5sz

Na prawnika w pomocy splaty za nie moje długi oraz na leczenie For a lawyer to help me pay off the debts of someone who robbed my bank account and for my treatment

Na prawnika w pomocy splaty za nie moje długi oraz na leczenie For a lawyer to help me pay off the debts of someone who robbed my bank account and for my treatment

A ty na co dziś zbierasz?
Załóż zrzutkę
*przeliczone na uśrednione wartości Euro, liczby te odnoszą się również do Polskiej wersji strony dostępnej pod domeną zrzutka.pl

Opis zrzutki

zrzutka.pl


Bardzo proszę o pomoc w spłacie długów komorniczych, które powstały na skutek kradzieży i brania pożyczek chwilówek na mnie. Dowiedziałam się o tym kiedy zaczęły przychodzić pisma z wezwaniami do zapłaty, aż w koncu do pracy najpierw przyszło jedno pismo o zajęciu komorniczym, a po miesiącu kolejne. Nie wiem nawet dokładnie jak dużo tego jest, bo "kolezanka" z biura, która wysłała to do kadr nie pozwoliła mi całego pisma przeczytać a ja nie dostałam żadnego listu, maila, nic. Tzn.bylo przedawnione awizo w skrzynce - za późno.

Nie wiem jak się odwołać, żeby chociaż inne środki mogły mi wpływać, jak np.sprzedaż z Vinted, czy przelew od rodziny- wszystko od razu zabiera bank.


Zostaje mi tylko wypłata.. A raczej jej część. Z czego 800 zł płacę za mieszkanie. Mam do wykupienia leki, bilet miesięczny.

Praktycznie nie jem, bo już w połowie miesiąca zostaje mi bardzo, bardzo mało.


Poniżej zamieszczam trochę opisu mojej dokumentacji medycznej oraz pism odnośnie długów.


Proszę o pomoc w uwolnieniu mnie z tego ogromnego ciężaru. Nie potrzebuję 3 posiłków dziennie, nowych ubrań, przyjemności, tylko marzę o uwolnienie się z tego balastu.


d280b9d628d1e422313646243419d298.jpeg


(zdj.z porani psychiatrycznej - zaburzenia odżywiania i osobowości - borderline i osoba wysoko wrażliwa)



  • Czy rok 2023 mógł być jeszcze gorszy? Otóż mógł. To wszystko brzmi wręcz nieprawdopodobnie, jak jakaś fikcja.
  • Problemy zdrowotne ciągną się dalej. Przyjmuję leki na ogromne bóle brzucha, ponieważ lekarz stwierdził, że mój organizm jest w fazie "autodestrukcji" i kolokwialnie mówiąc zjada sam siebie. Leki pomagają na bóle, ale nie leczą przyczyny.

  • Z powodów finansowych nie jestem w stanie uczęszczać na terapię, która zaczęłam ponieważ:
  • 1) sprawa z kancelarią - mężczyzną, który nabrał na mnie chwilowek. Tylko on miał wszystkie moje dane. Zgubiłam dowod, na ktorym byl jeszcze adres zameldowania, ktory po jakims czasie do domu przyniósł mi jakiś chłopiec. Po piśmie z windykacji od razu zastrzegłam dowod, ale.. juz za pozno. Policja nic z tym nie robi, dlatego wynajęłam kancelarię, której co miesiąc muszę płacić 369zł - przestałam, ponieważ straciłam tylko pieniądze a w niczym mi nie pomogli. Wręcz przeciwnie - komornik, a spraw jest więcej nawet nie wiem na jakie kwoty dokładnie, ale bez odsetek to ok.25tys zł.
  • Zdjęcie smsa z 2020 roku - więc widać jak długo ciągnie się sprawa.
  • h56f3455628a5021.jpeg
  • 2) pisałam już jakiś czas temu w sprawie terapii. BARDZO mi wtedy pomogliście, ale...
  • Kończy się rok 2023. Myślałam, że gorzej już być nie może. A tu kolejne problemy. Psychicznie jest bardzo trudno, finansowo jeszcze gorzej, bo nie mam z czego oddawać pieniędzy do salonu, gdzie pracuję, kupować leki, opłacać mieszkanie i w ogóle żyć.
  • O ile wcześniej zbierałam na leczenie, teraz proszę o wsparcie... na życie.

  • Musiałam przerwać terapię. Nawet godziny pracy nie pozwalają na uczęszczanie, nie wspominając już o kosztach.
  • Po kradzieży - gdy dowieszialam sie o komorniku znow byłam w takim stanie, że policja, jak mnie zobaczyła pierwszym pytaniem było, czy potrzebuję pomocy lekarza.



  • Nie ma miesiąca, żebym nie pożyczała pieniędzy. Rodzice aktualnie nie mają. pomagają jak mogą. Ale teraz każda 1zl przesłana na moje konto zabierana jest przez bank.

  • Mam już kilka spraw w e-sądzie, ciągle wpływają jakieś nowe.
  • Policja nie przyjęła zgłoszenia, bo to "tylko moje podejrzenia, bo sam SMS z banku nic nie znaczy". Jestem w okropnym dołku.


  • To wszystko brzmi, jak fabuła jakiegoś filmu. Jedna osoba, problemów jak za 3. A ja jestem zbyt krucha i słaba, żeby stawić temu czoła. Wszystko mnie przytłacza. Ważę coraz mniej, coraz mniej mam ochotę na cokolwiek.
  • Sprzedaję co ttlko się da, żeby móc przeżyć miesiąc, co i tak nigdy się nie udaje, bo wspiera mnie jeden cudowny człowiek, ale jest mi już wstyd prosić kolejny raz o pomoc finansową.


Wiem, że może brzemię, jakbym się nad sobą użalała. Może tak jesy, ale zwyczajnie nie daję rady. Praktycznie nic nie sprawia mi przyjemności, znajomi mówią, że wyglądam jak chora: kości, skóra, jestem anemiczna, bez chęci do życia. Mam nadzieję, że nie zostanę zwolniona z pracy. Kiedy to piszę jestem na zwolnieniu chorobowym - a tego bardzo u mnie w pracy nie lubią.

Lubię swoją pracę, bardzo boję się, że ją stracę. Pracę - jako pracę, bo atmosfera jest bardzo różna. Osoby są traktowane niesprawiedliwie, nierówo. To, co można innym, nie można mnie. Pewna osoba absolutnie wszystko relacjonuje kierowniczce. Stres żżera mnie od środka, do tego stopnia, że od jakiś 5 miesięcy mam ogromne problemy żołądkowe, ale nie z obawy przed stratą pracy boję się pójść do lekarza, bo zapewne skończyłoby się to pobytem w szpitalu. Psychicznie mnie to wyczerpuje. Jeszcze ten komornik... dostaje 2700 lub mniej złotych wypłaty, zero premii, nawet jeśli ktoś prześle mi na konto 10 zł nie mam tego na koncie. Dług ciągle rośnie przez odsetki, a wiem o 2 komornikach. Takich spraw toczy się wiele więcej, nawet nie wiem ile :(


Nie wiem, co jeszcze mogę dodać. Będę wdzięczna za wszystko, żebym mogła spłacić choć jednego komornika - ok 7 tys zł.


Pozdrawiam,

Agata.


English: sorry, my English is not good but I try


I am asking for help in repaying bailiff debts that result from theft and the effects of payday loans on me. I found out about it when I received a letter demanding payment until the end of my work, first one letter about busy work, and then a higher one. I don't even know how much it is, because a "colleague" from the office who sent a whole letter to the staff of a person who doesn't report to me, and I don't have any specific letter, e-mail, nothing. I.e. there was an expired notice in the mailbox - too late.



Could 2023 be any worse? Well, he could. It all sounds unbelievable, like some kind of fiction. Health problems continue. I take medication for huge stomach pain because the doctor said that my body is in the "self-destruction" phase and, colloquially speaking, it is eating itself. Medicines help with pain, but they do not treat the cause. Due to financial reasons, I am unable to attend therapy, which I started because: 1) the matter with the law firm - the man who took out payday loans from me. Only he had all my information. I lost my ID card, which still had my registered address, and after some time a boy brought it home to me. After the debt collection letter, I immediately reserved the evidence, but... it was too late. The police don't do anything about it, that's why I rented a law firm to which I have to pay PLN 369 every month - I stopped because I only lost money and they didn't help me with anything. On the contrary - the bailiff, and there are more cases, I don't even know the exact amounts, but without interest it is about PLN 25,000. Photo of the text message from 2020 - so you can see how long the case has been dragging on. 2) I wrote about therapy some time ago. You helped me A LOT back then, but... The year 2023 is ending. I thought it couldn't get any worse. And here are more problems. Mentally it is very difficult, financially even worse, because I have no money to give to the salon where I work, buy medicines, pay for the apartment and live in general. While previously I was collecting money for treatment, now I am asking for support... for life. I had to stop therapy. Even working hours do not allow attendance, not to mention the costs. After the theft, when I found out about the bailiff, I was in such a state again that when the police saw me, the first question they asked was whether I needed medical help. There's not a month that goes by that I don't borrow money. Parents currently don't have one. they help as much as they can. But now every PLN 1 transferred to my account is taken by the bank. I already have several cases in e-court, and new ones are constantly being submitted. The police did not accept the report because it was "just my suspicions, because the text message from the bank itself means nothing." I'm in a terrible hole. I know it may feel like a burden, like I'm feeling sorry for myself. Maybe I do, but I just can't cope. Practically nothing gives me pleasure, my friends say I look sick: bones, skin, anemic, no will to live. I hope I don't get fired from my job. As I write this, I am on sick leave - and they don't like that at work. I like my job, I'm very afraid of losing it. Work - as work, because the atmosphere is very different. People are treated unfairly, unequally. What can be done to others cannot be done to me. One person reports absolutely everything to the manager. Stress is eating me up from the inside, to such an extent that I have been having huge stomach problems for about 5 months, but it is not for fear of losing my job that I am afraid to go to the doctor, because it would probably end with a stay in the hospital. It exhausts me mentally. And this bailiff... gets a salary of PLN 2,700 or less, no bonus, even if someone sends PLN 10 to my account, I don't have it in my account. The debt is constantly growing due to interest, and I know about 2 bailiffs. There are many more such cases going on, I don't even know how many :( I don't know what else I can add. I will be grateful for anything so that I can pay off at least one bailiff - about PLN 7,000. Regards, Agata.


ikona Zweryfikowane przez społeczność



     

Polski



Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną 4fund.com i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną 4fund.com i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!