Stojąc na krawędzi utraty wszystkiego, potrzebuję samochodu do pracy.
Stojąc na krawędzi utraty wszystkiego, potrzebuję samochodu do pracy.
Oryginalny Hiszpański tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Hiszpański tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam wszystkich,
Dzisiaj piszę z sercem pełnym rozpaczy. Mieszkam sam, nie mam nikogo, kto by mi pomógł, a sytuacja, w której się znalazłem, jest nie do zniesienia. Moje życie, moja przyszłość, stabilność pracy – wszystko to jest zagrożone, bo nie mam samochodu. A bez niego nie wiem, jak długo jeszcze dam radę wytrzymać.
Każdy dzień staje się walką. Transport publiczny nie pozwala mi być punktualnym, odległości mnie wyczerpują, a to, co powinno być zwykłą podróżą, zamienia się w niekończący się chaos. Bez samochodu czuję się uwięziony nie tylko fizycznie, ale także emocjonalnie. Ogarnia mnie niepokój. Jeśli stracę pracę, stracę źródło utrzymania, a bez nikogo, kto by mnie wspierał, upadek będzie jeszcze trudniejszy.
Nie mogę dalej żyć w tej ciągłej niepewności, w strachu, że każdy dzień może być ostatnim, w którym mam pracę. Ten samochód to nie luksus, to nie kaprys. To jedyna rzecz, która pozwoli mi dalej walczyć, dalej pracować, dalej przetrwać.