id: vf7efp

start w życie z własnym mieszkaniem

start w życie z własnym mieszkaniem

A ty na co dziś zbierasz?

Załóż zrzutkę
*przeliczone na uśrednione wartości Euro, liczby te odnoszą się również do Polskiej wersji strony dostępnej pod domeną zrzutka.pl

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Hej, jestem Kinga. Może opowiem trochę o sobie. Mam 22 lata i od około półtora roku jestem w domu. Przez 3 lata byłam w poprawczaku, a wcześniej przez rok w schronisku dla nieletnich. Podczas pobytu nawróciłam się i dzięki temu pomagałam w kościele w organizacji różnych wydarzeń, uczęszczałam też do chóru kościelnego. Z zawodu jestem krawcową, dzięki czemu mogłam spełnić prośbę księdza i uszyć maskotki dla dzieci, oczywiście charytatywnie. Zawsze pomagałam ludziom, nawet gdy nie miałam ku temu możliwości i finansów. Pomimo mojego dobrego serca, życie nie potoczyło się tak jakbym tego chciała. Kiedy miałem 10 lat, zmarł mój ojciec, był bardzo chory... Dwa lata później zmarł mój starszy brat... Zostaliśmy z mamą sami. Przez to zachorowałem na depresję, która była głównie powodem złych decyzji... Całe moje życie było pod górkę i niestety nie zmieniło się to z czasem. Wciąż szukam nowej pracy, bo jedyne co mogę dostać to zlecenia. Nikt nie chce praktykanta na umowę o pracę. Uczę się w niepełnym wymiarze godzin w liceum ogólnokształcącym dla dorosłych, aby móc podejść do matury i przynajmniej zdobyć pełne średnie wykształcenie. Moim największym marzeniem jest kupno własnego mieszkania. Byłoby cudownie, gdyby miało dwa pokoje, abym w przyszłości mogła pomyśleć o powiększeniu rodziny. Utrzymanie własnego mieszkania jest tańsze niż płacenie komuś, żeby pozwolił mi mieszkać w swoim mieszkaniu. Nie chcę zaciągać kredytów, a potem prosić o pomoc w ich spłacie. Jestem pewien, że każdy z Was wie, jak to wygląda w rzeczywistości. Własne mieszkanie to moje największe marzenie, ale niestety tak odległe. Byłbym szczęśliwy, gdyby udało mi się zebrać chociaż część pieniędzy, przynajmniej na wkład własny, resztę jakoś uda mi się wyskrobać. Będę wdzięczny za każdą złotówkę, bo wiem, że każda jest wiele warta. Z jednej złotówki można uzbierać dowolną kwotę, dzięki czemu wiele osób otrzymało już wsparcie.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną 4fund.com i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną 4fund.com i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!