Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Opis zrzutki


Pomóżcie stworzyć pierwszą letnią szkołę pszczelarską i apidomek na Krecie


Nie chodzi tylko o naszą rodzinę. To projekt całej społeczności pszczelarskiej.


Kilka słów o mnie:

Nazywam się David Pražák.


Od ponad 40 lat towarzyszą mi pszczoły.

Z pszczołami zetknąłem się już jako dziesięcioletni chłopiec. Paradoksalnie, mimo alergii na pyłek i sprzeciwu alergolog. Ale rodzice byli wspaniali i mnie wspierali.

Pierwsze dwa lata były dość burzliwe. Przez całe wakacje kichałem wśród uli, łzawiły mi oczy i czasami zastanawiałem się, czy to w ogóle był dobry pomysł. Ale kochałem pszczoły i wytrzymałem. A po kilku latach alergia całkowicie zniknęła.

Od tamtej pory pszczoły już mnie nie puściły.

Od tego małego chłopca z pierwszym ulem doszedłem później do własnej hodowli liczącej około 150 rodzin pszczelich. Czegoś nauczyłem się w domu, czegoś od bardziej doświadczonych pszczelarzy, a czegoś nauczyłem się również podczas pobytów na dużych farmach w Nowej Zelandii, ale także w Czechach oraz w ramach projektu ekologicznego na Filipinach.

Szkołę pszczelarską w Nasavrkach wybrałem właściwie głównie dlatego, że chciałem przebywać wśród ludzi, którzy naprawdę znają się na pszczelarstwie. Chciałem uczyć się od najlepszych, zdobywać nowe doświadczenia i poznawać innych pasjonatów. Ostatecznie kontynuowałem naukę, zdobywając uprawnienia nauczyciela pszczelarstwa, ponieważ wiedziałem, że pewnego dnia nie będę chciał tylko zajmować się pszczelarstwem, ale także przekazywać dalej swoje doświadczenie. I właśnie te kwalifikacje pozwalają mi dziś przygotowywać projekt letniej szkoły pszczelarskiej.


W ostatnich latach miałem zaszczyt stworzyć jedną z największych czeskich i słowackich społeczności pszczelarskich na Facebooku. Grupa „Včelaři” zrzesza dziś prawie 32 000 członków, z których 25 100 było aktywnych w ciągu ostatnich 28 dni. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca w grupie odnotowano ponad 12 000 interakcji.


O projekcie


Obecnie mieszkam na Krecie wraz z moimi dwójką dzieci – Honzikiem (8) i Leilą (5). Zaczynamy od nowa. Mamy kilka rodzin pszczelich, ogromną determinację i jedno wielkie marzenie.


Chcemy stworzyć miejsce, które nie będzie służyć wyłącznie nam.


Chcemy stworzyć rodzinną pasiekę, miodarnię, dom pszczelarski, a stopniowo także pierwszą letnią szkołę pszczelarską na Krecie. Miejsce, do którego będą mogły przyjeżdżać dzieci, początkujący i doświadczeni pszczelarze z Czech, Słowacji i innych krajów. Miejsce edukacji, spotkań, odpoczynku i dzielenia się doświadczeniami.


O was


Właśnie dlatego chciałbym, aby ten projekt nie powstał jako przedsięwzięcie jednej rodziny, ale jako wspólne dzieło całej naszej społeczności.


Kiedyś, gdy ktoś otworzy drzwi apidomku lub przyjedzie na pierwszą letnią szkołę pszczelarską, chciałbym, aby mógł powiedzieć:


„W tym miejscu mieliśmy swój udział, ja również”



Na co zostaną przeznaczone środki


Zebrane środki przeznaczymy przede wszystkim na:


🐝 budowę pierwszego etapu rodzinnej pasieki


🐝 budowę domku do apiterapii


🐝 wyposażenie miodarni i zakup miodarki


🐝 pojemniki i sprzęt do przetwarzania miodu


🐝 remont pomieszczeń przeznaczonych na miodarnię


🐝 budowę magazynu


🐝 zwiększenie liczby rodzin pszczelich


🐝 wyposażenie przyszłej letniej szkoły pszczelarskiej


🐝 stworzenie zaplecza dla programów edukacyjnych, wykładów i warsztatów


Co wspólnie stworzymy


Naszym celem nie jest tylko produkcja miodu.


Chcemy stworzyć miejsce, w którym dzieci będą uczyć się szacunku dla natury, gdzie początkujący pszczelarze będą zdobywać doświadczenie od bardziej doświadczonych, a ludzie będą mogli odpocząć w pszczelniku, otoczeni zapachem pszczół i ziół Krety.


Wierzymy, że właśnie edukacja jest jednym z najlepszych sposobów, by przyczynić się do przyszłości pszczelarstwa.


Dlaczego warto nas wesprzeć


Ponieważ nie wspieracie tylko jednej rodziny.


Pomagacie stworzyć projekt, który może służyć tysiącom ludzi.


Pomagacie stworzyć miejsce, do którego będą kiedyś przyjeżdżać kolejne pokolenia pszczelarzy.


Pomagacie dwóm dzieciom dorastać wśród pszczół, tak jak ja sam dorastałem wśród nich.


W ramach podziękowania przygotowaliśmy szereg nagród – od prawdziwego kreteńskiego miodu, przez pobyty i atrakcje, aż po ekskluzywne korzyści dla członków naszej społeczności pszczelarskiej.


Dziękujemy każdemu, kto zdecyduje się stać częścią tej historii.


Wierzymy bowiem, że wielkie rzeczy nie powstają dzięki jednej osobie.


Powstają dzięki całej społeczności.

Lokalizacja

Komentarze 3

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez