id: v437xm

Proszę o pomoc dla moich dzieci

Proszę o pomoc dla moich dzieci

 
Hana Herrová

CZ

Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Opis zrzutki

Witam, nazywam się Hana i z pokorą proszę o pomoc dla moich dwóch córek.

Jestem mamą dwóch dziewczynek – każda ma innego ojca i właśnie to od pięciu lat jest źródłem mojej codziennej walki.

Ojciec mojej pierwszej córki bił mnie, manipulował mną i niszczył psychicznie oraz fizycznie. Kiedy córka miała trzy miesiące, zebrałam się na odwagę, położyłam ją w wózku i uciekłam z powrotem do rodziców. Policja wtedy nic nie mogła zrobić, więc przez kolejny rok leczyłam się z następstw – lęków, ataków paniki i utraty zaufania do ludzi.

Mimo to podniosłam się. Kiedy córka miała rok, zaczęłam pracować dorywczo, aby nas utrzymać. Jej ojciec nie płacił i do dziś nie płaci alimentów – raz na kilka miesięcy wysyła kilka koron, aby uniknąć więzienia. W lutym rozpoczęłam postępowanie egzekucyjne, aby przynajmniej uzyskać alimenty zastępcze.

Po kilku latach znów uwierzyłam w miłość, ale drugi partner opuścił mnie już w trakcie ciąży. Na szczęście interesuje się córką i płaci alimenty.

Dzisiaj staram się radzić sobie ze wszystkim sama – opieką nad dziećmi, domem, ratami za mieszkanie, ubraniami, jedzeniem, a także opłatami za wodę i prąd. Jednak w ostatnich tygodniach dopadły mnie wydatki, na które nie wystarczają mi już siły ani pieniądze.

Sprzedaję rzeczy po młodszej córce, szukam pracy z domu, ale na razie bez rezultatu. Dlatego, choć nie jest mi to łatwo, zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc – jakąkolwiek.

Każda korona pomoże na:

  • mleko dla niemowląt i pieluchy dla młodszej córki
  • podstawowe artykuły spożywcze i jedzenie dla dzieci
  • pokrycie niezbędnych wydatków na mieszkanie, wodę i prąd

Nie wiem, co przyniesie jutro. Ale wiem, że dla moich dzieci zrobię wszystko. A jeśli wśród Państwa znajdzie się ktoś, kto mógłby nam pomóc przetrwać ten trudny okres – będę Państwu niezmiernie wdzięczna.

Dziękuję, że przeczytaliście naszą historię do końca. To też się liczy. 🙏


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez