id: v3skkk

Schronisku w Czerkasach kończy się czas — pomóżcie już teraz

Schronisku w Czerkasach kończy się czas — pomóżcie już teraz

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Nadeszła zima.

Zimna, ciężka i bezlitosna. Taka zima, która wnika głęboko w ziemię i w kości.

Przynosi długie noce, mroźne wiatry, wilgotne powietrze i cichy strach przed tym, jak będą wyglądały najbliższe miesiące dla tych, którzy nie mają nic.

A gdy zima zaciska tu, w Polsce, swój uścisk, moje myśli ponownie kierują się ku Ukrainie.


TwcKonAf1rEjkR7d.jpg

Q08P57jBrI6SMveX.jpgOd wielu lat współpracujemy z schroniskiem w Czerkasach – dostarczając jedzenie, koce i lekarstwa, kiedy tylko możemy.

Ale odkąd zaczęła się wojna, niewiele się tam naprawdę zmieniło.

Być może tylko jedna rzecz: świat przestał mówić o Ukrainie.

Cisza się pogłębiła.

Ale cierpienie nie.


Wiele osób, które kiedyś z nami współpracowały – opiekunowie, stajenni, wolontariusze – wróciło na front.

Wrócili, by bronić swoich domów.

Z wieloma z nich straciliśmy kontakt.

Nie wiemy, gdzie są.

Nie wiemy, czy żyją.


74wod5ITvdUQt8tJ.jpg

FpeDTn5o8Wrbjqly.jpg


Niedawno odezwał się do nas Valery.

Valery pracował z nami przez prawie dziesięć lat.

Pomógł zbudować nasze pierwsze ośrodki ratunkowe.

Napisał, że siedzi w okopie.

Czasami udaje mu się zadzwonić do rodziny.

Pisał, że strasznie za nami tęskni.

Napisał również, że wojna się kończy i jednocześnie nie kończy – i że nie wie już, czy życie kiedykolwiek wróci do normy.

Przesłał mi swoje zdjęcie, na którym trzyma karabin.


A potem, po długiej przerwie, wysłał kolejne zdjęcie – tym razem trzymając nowo narodzone źrebię.


Napisał:

„Ewa, zobacz, jak wszystko się zmienia. Kiedyś w Centaurus trzymałem w ramionach nowo narodzone źrebię, bo właśnie przyjechał weterynarz, a matka była osłabiona. Dzisiaj trzymam karabin maszynowy i bronię swojego kraju”.


Życie jest proste.

I nieznośnie skomplikowane.

I do tej Ukrainy – do miejsca, w którym teraz przebywa Valery – znów się wybieramy.


7JY1XM8SUYg8yTiS.jpg

Szgc5akB22a7T11A.jpg


Chcemy dostarczyć żywność do schroniska w Czerkasach.

Kupimy je po stronie ukraińskiej, ponieważ transport dostaw przez granicę jest nadal niezwykle trudny.

Zakupy na miejscu pozwolą nam również kupić więcej.

Dlatego ta zbiórka funduszy jest przeznaczona przede wszystkim na jedzenie.

Jednak ponieważ zima już nadeszła, zbieramy również koce, prześcieradła, pościel i wszystko, co może zapewnić psom ciepło.


Jeśli możecie wysłać jedzenie na nasz adres – prosimy, zróbcie to.

Jeśli możecie przekazać nawet niewielką kwotę, abyśmy mogli kupić zapasy na miejscu – prosimy, zróbcie to również.


Psy w Czerkasach czekają.

Są ich setki.

A ludzie, którzy się nimi opiekują – odważni, wyczerpani, niezwykli ludzie – robią wszystko, co w ich mocy, mając niemal nic.


3teGZpD77MHhuqbC.jpg

Proszę, opowiedzcie komuś o Czerkasach.


Opowiedz komuś o zwierzętach, które zostały, gdy świat przestał zwracać na nie uwagę.


Opowiedz komuś o ludziach, którzy je chronią, nawet gdy ich własne życie się rozpada.


Bo zanim ta zbiórka osiągnie swój cel, zima już będzie dawać się we znaki.


Zimna, surowa, bezlitosna.


Proszę – nie zostawiajcie tych psów samych.


Wojna może już nie być na pierwszych stronach gazet.


Ale zwierzęta wciąż tam są.


I nikt już nie zabiera głosu w ich imieniu.




Czerkasy stały się częścią naszych serc dzięki ludziom, którzy otworzyli swoje serca dla setek psów i kotów.

Myślimy o nich każdego dnia. O tym, jak żyją, jak sobie radzą, jak dają radę.

Pomóż nam wypełnić furgonetkę jedzeniem, kocami i wszystkim, czego potrzebują.

Jedź z nami do Czerkasów.

Bądźcie przy nich, gdy świat już się od nich odwrócił.



---------------------------------------------------------------------


Realizacja w ramach kampanii „Love Wisely”

Fundacja Centaurus działa na rzecz zwierząt od 2006 roku.

Jesteśmy organizacją non-profit.

Centaurus to prawie 3000 uratowanych koni — w tym ponad 200 osłów — tysiące psów i kotów oraz wiele zwierząt hodowlanych.

Wszystkie one żyją dzięki ludziom takim jak Ty.

Bez tego wsparcia ratowanie zwierząt nie byłoby możliwe.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez