id: tnkg6v

Proszę, wesprzyjcie moje dzieci w tej trudnej chwili 🩵💚

Proszę, wesprzyjcie moje dzieci w tej trudnej chwili 🩵💚

 
Roberta De Simone

IT

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Opis zrzutki

Cześć, nazywam się Roberta i postanowiłam zorganizować tę zbiórkę funduszy dla moich dzieci, które po raz kolejny muszą stawić czoła trudnej walce.


Tym razem jest naprawdę bardzo ciężko, jestem wyczerpana i zmartwiona...

W kwietniu 2025 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór prawej piersi, a po różnych badaniach i rutynowych wizytach wszystko tak szybko zmieniło się w straszny koszmar.


W czerwcu 2025 roku przeszłam operację z powodu wieloogniskowego raka naciekającego i usunięcia węzłów chłonnych pod pachą, a badanie histologiczne guza potwierdziło przerzuty – 10 z 42 węzłów chłonnych było złośliwych.

Przeprowadzono całkowitą resekcję piersi z zastosowaniem ekspandera, ale aby uniknąć nawrotu choroby, konieczne jest zastosowanie terapii, których się nie spodziewałam.

5 miesięcy chemioterapii w połączeniu z terapią hormonalną, a następnie radioterapia.


Bardzo się boję, mieszkamy w ośrodku dla matek z dziećmi i już teraz znajdujemy się w naprawdę trudnej, skomplikowanej i niepewnej sytuacji.

Miałam rozpocząć pracę jako sprzątaczka w hotelu na sezon letni, ale niestety musiałam wszystko przerwać.

Ojciec dzieci mieszka w innym mieście i rzadko bywa z nami, nie jest zbyt pomocny.


Nie mam rodziny, która mogłaby mi pomóc, a pomoc społeczna jest niestety bardzo ograniczona i wiąże się z bardzo długim czasem oczekiwania.


Dlatego po długich wahaniach postanowiłam rozpocząć tę zbiórkę funduszy. Była to trudna decyzja, ale zachęciły mnie do niej liczne wiadomości od osób, które nas kochają i pytały, jak mogą nam konkretnie pomóc.


Nie proszę o nic niemożliwego i nie chcę, aby ktokolwiek czuł się zobowiązany do przekazania darowizny. Nawet najmniejszy gest lub proste udostępnienie tej informacji są dla nas czymś naprawdę nieocenionym.


Każdy wasz wkład pomoże nam pokryć nieprzewidziane wydatki, z którymi będę musiała zmierzyć się sama w tej drodze, oraz codzienne koszty, aby zapewnić odrobinę spokoju moim dzieciom, które chodzą do szkoły i potrzebują tego, co niezbędne do jak najspokojniejszego życia w tym tak burzliwym i trudnym okresie naszego życia.


Z głębi serca dziękuję wszystkim, którzy są z nami myślami, gestami, modlitwą lub słowem.


Z ogromną wdzięcznością i sercem pełnym miłości,

ściskamy was wszystkich,

Roberta, Mattia i Gabriel.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez