Naprawdę potrzebujemy pomocy dla mojej rodziny i rodziny mojej dziewczyny
Naprawdę potrzebujemy pomocy dla mojej rodziny i rodziny mojej dziewczyny
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Imię i nazwisko: Ivan Skocilovic
Wynik indywidualny: brak
Żądana kwota: od 70 000 do 200 000
Wysokość napiwku: zasadniczo chciałbym coś dać, ale nie mam nic przed kolejną wypłatą, która będzie na początku przyszłego miesiąca
Powód prośby
Pozdrowienia, drodzy ludzie, przede wszystkim mam nadzieję, że u was wszystko w porządku.
Do wszystkich, którzy będą mnie oceniać czy coś w tym stylu, cóż, przepraszam, że niepokoję was moimi prywatnymi sprawami, ale nie wiem już, gdzie mogę szukać lub znaleźć kogoś, kto mógłby mi pożyczyć. Jeśli więc naprawdę jest ktoś, kto jest skłonny mi pomóc, chcę zawrzeć z nim umowę, legalną umowę. Jestem gotów zaakceptować odsetki w wysokości od 30% do 50% i jestem w stanie spłacać do 1100 euro miesięcznie tak długo, jak będzie to konieczne, nawet jeśli potrwa to 20 lat.
Oto moja historia, a przede wszystkim chcę, żebyście zrozumieli, że wiem, iż wszyscy mamy w życiu wzloty i upadki, a także własne problemy, ale jeśli jest ktoś, kto może mi pomóc i zawrzeć ze mną umowę, to tak, jestem na to gotowy.
Pracuję w branży IT w Zagrzebiu i powiedziałbym, że mam niezłą pensję, ok. 1350–1650 euro, w zależności od tego, czy w danym miesiącu wyjeżdżam w podróż służbową, czy nie. Moja siostra zarabia mniej więcej tyle samo co ja, a moja dziewczyna niedawno wróciła ze zwolnienia lekarskiego po 6 miesiącach chemioterapii, ale jej zarobki są obecnie znacznie niższe, około 700 euro miesięcznie. Od początku marca tego roku wszystko spoczywa na mnie, odkąd poszła na zwolnienie lekarskie, zajmuję się opłacaniem czynszu za mieszkanie i, jak to się mówi, wrzuciłem najwyższy bieg, aby pomóc jej jak tylko mogę, gdy przechodzi przez najtrudniejszy okres w swoim życiu. Teraz wróciła do pracy i wierzę, że najgorsze mamy już za sobą. Jednak aby nadążyć za wszystkimi tymi ogromnymi prywatnymi badaniami, na które chodziła, i operacjami mającymi na celu po prostu jak najszybsze pozbycie się raka kręgosłupa, a do tego czynsz za mieszkanie, moje miesięczne wydatki, rodzina, studia – to wszystko doprowadziło mnie do sytuacji, w której nie widzę wyjścia. Ponieważ w zeszłym tygodniu otrzymałem ostrzeżenie, że moje konta zostaną zablokowane, a właściwie ograniczone na nie wiadomo jak długo, a nie chcę na to pozwolić. Dlaczego w ogóle doszło do tego, że aby nad wszystkim nadążyć, zaciągnąłem mniejsze pożyczki w agencjach udzielających ich w Chorwacji. Na krótki okres, co mnie uderzyło, bo na przykład, gdy pożyczasz ok. 1000 euro, musisz spłacić 2000 euro w ciągu miesiąca, coś w tym stylu. Po prostu nie dam już rady. W domu sytuacja też nie jest najlepsza. Mam starych rodziców, ojciec ma 75 lat, a matka dosłownie walczy o życie. Razem z nią dwukrotnie pokonaliśmy raka piersi, ale to wszystko odcisnęło na niej swoje piętno i teraz zmaga się z inną chorobą. Nie wiem, jak długo moi rodzice będą przy mnie, ale wiem, że to nie potrwa długo. Dlatego przepisali dom na mnie i moją siostrę, a moja siostra wyprowadzi się za kilka lat, a ja zostanę tam, gdzie jestem. Co gorsza, od kilku miesięcy szukam w Internecie kogokolwiek, jakiejkolwiek agencji, banku, żeby tylko dostać większy kredyt, dzięki któremu mógłbym spłacić te mniejsze, które mam, oraz dwa kredyty w banku Zaba i RBA, a resztę odłożyć na trudne chwile, które mnie czekają. Zbyt wiele razy się sparzyłem. Wszyscy obiecali mi pożyczkę, miałem zapłacić jedną opłatę manipulacyjną, potem to i tamto, a pożyczki nigdy nie dostałem. W tym tygodniu również mnie oszukali i dosłownie, z desperacji, opublikowałem post z prośbą o pomoc, ponieważ nie wiem już, gdzie szukać. Tydzień temu zostałem oszukany, właściwie straciłem całą swoją wypłatę tutaj na Reddicie, bo tak bardzo desperacko szukałem kogoś, że myślałem, że w końcu znalazłem, i tak, ona mnie dobrze nabrała, i tego dnia naprawdę spadłem na dno. Właściwie tego dnia myślałem nawet o zrobieniu sobie krzywdy. Bo moment, w którym musiałem wyjaśnić wszystko ojcu, był jednym z najgorszych momentów w moim życiu – widzieć kogoś, kto cię uspokaja, ale w jego oczach widać rozczarowanie.
Jeśli możesz pożyczyć mi większą kwotę, spłacę wszystkie moje obecne kredyty i zostanę tylko z jednym. Reszta zostanie na moim koncie na nadchodzące trudne lata, których się spodziewam. Straciłem oboje rodziców i wiem, że moja dziewczyna również będzie potrzebowała dalszego leczenia.
Nie ma dla mnie znaczenia, komu spłacę pieniądze – Tobie czy bankowi, więc jeśli naprawdę mi pomożesz, to będziesz to Ty.
Nie musisz się martwić o miesięczne spłaty, bo ja i moja siostra zajmiemy się tym. Wcześniej czy później dołączy do nas moja dziewczyna, kiedy w pełni wyzdrowieje.
Przepraszam, że niepokoję was moimi prywatnymi problemami, ale uważam, że lepiej powiedzieć wam wszystko, niż nic. Znajduję się bowiem w takim momencie życia, w którym nie wiem już, co robić.
Więc jeśli możecie mi pomóc, chętnie was wysłucham.
Właściwie nie wiem, jak długo moja mama to wytrzyma. Dzisiaj, kiedy wróciłem do domu, powiedziała mi, że wzięła 20–30 tabletek, bo jest w naprawdę ciężkim stanie. To znaczy, może da się przetrwać dwie chemioterapie, ale na pewno zostawią one ślad. Tak więc najważniejsze dla mnie jest zapewnienie sobie i mojej siostrze, że przetrwamy ten okres, który prędzej czy później nadejdzie, przynajmniej bez martwienia się, czy stać nas na podstawowe potrzeby. To smutne, że muszę to mówić, ale tak właśnie jest. Musimy też uporządkować nasz rodzinny cmentarz. Drugą najważniejszą rzeczą dla mnie jest powrót do walki z moją dziewczyną i jej chorobą; niedawno przeszliśmy okres chemioterapii i chcę kontynuować tę walkę. Szczerze mówiąc, nie mogłem uwierzyć, że dziewczyny mogą być tak złośliwe przez cały czas, ale teraz rozumiem dlaczego. Zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie. Chciałbym też kupić sobie lepszy samochód, mam teraz auto bez ogrzewania, które ma już 23 lata, więc przynajmniej taki z ogrzewaniem i mniejszym przebiegiem.
W tym miesiącu dwa razy zostałem oszukany. Pierwsza sprawa też skończyła się kompletnym bałaganem. Byłam pewna, że to dostanę, kiedy nagle poprosili mnie o dopłatę, a ja nie mam skąd nawet pożyczyć, żeby to zrobić, ale nawet gdybym miała skąd pożyczyć, żeby im zapłacić, nie zrobiłabym tego, bo wygląda na to, że znowu zostałam oszukana. Kwota, którą mi zatwierdzili, wynosiła 200 000 euro na ten sam okres 20 lat, i napisali do mnie, że moja miesięczna rata wyniesie 1200 euro, więc się na to zgodziłem. Ponieważ byłem gotów przeznaczyć prawie całą swoją wypłatę na spłatę kredytu. I nadal tego chcę, bo od przyszłego tygodnia zamierzam pracować na pół etatu, więc będę miał w życiu dodatkowy dochód. Po mojej stałej pracy będę dostarczał jedzenie dla firmy Wolt. No dobrze, więc co planuję zrobić z tą pożyczką. Moja siostra ma 30 000 euro kredytu, ja mam wszystkie swoje, w sumie teraz z niezapłaconymi rachunkami i wszystkim około 40 000 euro, może więcej, może mniej, moja dziewczyna ma 20 000 euro długu. Chcę więc to wszystko zamknąć i mieć tylko jeden kredyt, w który będziemy zaangażowani ja, moja siostra i moja dziewczyna. Wszyscy razem będziemy go spłacać. I wszyscy razem na pewno damy radę, nawet jeśli coś się wydarzy, spłacać co miesiąc do 1200 euro.
Więc ludzie... nie chcę niczego od nikogo, komu nie mogę zaufać. Potrzebuję tylko pomocy od kogoś, kto może mi pomóc i jest gotów dać mi umowę. Reszta to moja sprawa, aby zapewnić sobie co miesiąc wystarczającą kwotę na spłatę, nawet jeśli nadejdą ciężkie czasy. Nie mogę sobie pozwolić na utratę zaufania, które ktoś mi okazuje, zwłaszcza kogoś, kto zamierza mi pomóc, ponieważ jeśli nie otrzymam pożyczki lub pomocy w ciągu najbliższych kilku dni, będę naprawdę w poważnych tarapatach, tak głębokich, że nawet sobie tego nie wyobrażacie.
A ze względu na pilność sytuacji, ponieważ nie otrzymałem pożyczki od, jak sądzę, oszustów, którzy kilka tygodni temu powiedzieli mi, że ją dostanę, sprawy potoczą się jeszcze gorzej, niż myślałem. Nie wiem, jak to teraz powiedzieć mojej siostrze, nawet mojej dziewczynie, nawet wszystkim, z którymi mam teraz do czynienia – bankom, agencji kredytowej, znajomym, wszystkim, którzy już wiedzą, że znowu zostałem oszukany i nie mogę zrobić tego, co planowałem.
To wszystko na teraz, znacie moją sytuację. Chcę tylko kogoś, komu mogę zaufać, nic więcej. Nie musicie się martwić o miesięczne spłaty, bo ja, moja siostra i dziewczyna będziemy mieli wystarczająco dużo, żeby wam to spłacić. Ale teraz jest moment, kiedy tego potrzebuję. Jestem też gotów dostarczyć wam wszelkie potrzebne dokumenty, abyście mieli pewność, że was nie okłamuję.
Teraz jestem w waszych rękach, nie mam już żadnych innych opcji poza prośbą o pomoc tutaj, wypróbowałem je wszystkie, straciłem tak dużo pieniędzy, że nawet sobie tego nie wyobrażacie, Myślę, że w ciągu ostatnich 4 miesięcy wydałem już ponad 6000 euro na wnioski o pożyczki, których nie otrzymałem, i nie jestem już w stanie wytrzymać presji, która na mnie spoczywa. Naprawdę nie dam rady, więc pamiętajcie, że jeśli zgodzicie się mi pomóc, uratujecie mnie, moją rodzinę i rodzinę mojej dziewczyny. W końcu uda mi się skończyć studia i skierować swoje życie na właściwą drogę.
Chcę tylko zaufania, jestem gotów się odwdzięczyć, obiecuję to na moje życie. Wstydzę się nawet samego siebie, bo błagam o pomoc kogoś, kogo nie znam, tak bardzo jestem zdesperowany.
Dajcie mi szansę, będę wam wdzięczny przez całe życie, ja i ludzie wokół mnie, po prostu dajcie mi szansę, a nie pożałujecie. Jeśli ktoś chce jeszcze porozmawiać lub coś, po prostu napiszcie do mnie na DM lub wyślijcie e-mail na [email protected]
Pozdrawiam was wszystkich i przepraszam za długi post.
Pozdrawiam, Ivan.