Razem zmieńmy coś na lepsze dla niej!
Razem zmieńmy coś na lepsze dla niej!
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć.
Nie jest mi łatwo to pisać i wierz mi, wolałbym tego nie robić. Ale prawda jest taka – mamy poważne kłopoty. Moja rodzina tonie w długach, które wkrótce nas pochłoną. Potrzebujemy szybko 2000 euro, bo inaczej nasze mieszkanie trafi na licytację. Tak. To prawda. To brutalne. To już tak blisko.
Nie znaleźliśmy się w tej sytuacji z dnia na dzień. Życie rzucało nam kłody pod nogi – choroby, rachunki, pech i ludzie, którzy nie grali fair. Ale moja córka? Ona się trzymała. Przeprowadziła mnie przez piekło i nigdy nie prosiła o nic w zamian. A teraz? Proszę w jej imieniu.
Nie obchodzi mnie, czy to sprawia, że wyglądam na słabą. Będę błagać, krzyczeć, pisać posty, aż palce mi zakrwawią. Zrobię wszystko, co trzeba, żeby nie straciła jedynego miejsca, w którym może odetchnąć.
Jeśli masz 1 euro, 5 euro, cokolwiek – nie pomagasz tylko w opłaceniu rachunków.
Pomagacie mi walczyć o jej spokój, godność i nasz dom.
A jeśli nie możesz przekazać darowizny, po prostu udostępnij ten post. Jedno kliknięcie może być powodem, dla którego nam się uda.
Przysięgam, że każdy cent trafi prosto do niej. Nie do mnie. Nie na jakiś poboczny cel. To dla kobiety, która zadbała o to, bym przetrwała, nawet gdy sama się załamywała.
Pomóż mi zapewnić jej bezpieczeństwo. Proszę.
– troskliwa mama.