Dach się zawala - Ratowniczka psów po nowotworze traci dom
Dach się zawala - Ratowniczka psów po nowotworze traci dom
Aktualności1
-
Aktualizacja
Na razie brak większych zmian, ale mamy już 205 zł z wpłat spoza platformy. 💛
Wciąż czekamy i walczymy o to, żeby dach został naprawiony i nasze psy oraz koty mogły być bezpieczne.
Ogromne dzięki dla wszystkich, którzy już pomogli lub udostępnili zbiórkę – to naprawdę robi różnicę. 🙏🐾
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Polka z Tarnowa, od 20 lat w Mediolanie. Mąż – włoski policjant ranny na służbie. Razem uratowaliśmy 23 psy pasterskie. Teraz dach naszego domu-azylu się wali. Mamy tylko 5 dni, aby zebrać 10 000 zł, inaczej 6 psów i 3 kotki stracą jedyne bezpieczne miejsce.
Pełna historia:
🚨 5 DNI DO 1 PAŹDZIERNIKA – PILNA NAPRAWA DACHU 🚨
Deszcz leje się przez dziury prosto na nasze łóżko. Jeśli nie zbierzemy 10 000 zł, inżynierowie potwierdzili – dach się zawali.
👩 Jestem Kasia – psycholog, była nauczycielka angielskiego, zwyciężczyni walki z nowotworem.
👮♂️ Mój mąż to włoski policjant, który doznał poważnego urazu kręgosłupa w pracy.
🐾 Razem od 3 lat ratujemy porzucone psy pasterskie (Great Pyrenees, Maremma). 23 uratowane, 9 zostało z nami – ich jedyna rodzina.
- Naprawa dachu (pilne): 10 000 zł (wykonawca wymaga płatności z góry)
- Już zebraliśmy: 900 zł
- Pozostało: 9 100 zł
Charlie, Lucy, Linus, Thunder, June i Elodie – owczarki pasterskie, które przeszły głód, bicie i porzucenie. Karmiłam szczenięta butelką, leczyłam ślepe i ranne. Asia, Whimzee i Penny – trzy kotki uratowane z ulicy. Teraz one wszystkie polegają na tym, że ten dach wytrzyma.
- 20 zł = karma na 2 dni
- 50 zł = jedzenie dla psa na tydzień
- 100 zł = pilne leki
- 500 zł = bezpośrednio ratuje życie
Dlaczego zwracam się do Polaków
Bo wiem, że Polonia zawsze pomagała sobie nawzajem. To nie jest lenistwo – to perfekcyjna burza: choroba, uraz męża, dług medyczny 230 000 zł. Ten dług spłacimy latami. Ale 10 000 zł teraz decyduje, czy 9 zwierząt zachowa dach nad głową.
✅ Dlaczego możesz mi zaufać
- Wszystkie faktury i kosztorysy dostępne
- 3+ lata historii ratowania (23 zwierzęta)
- Dokumenty weterynaryjne
- Adres w Mediolanie (20090) – do zweryfikowania
- Aktualizacje ze zdjęciami i filmami co kilka dni
🙏 Jak możesz pomóc
🏠 Wpłać – każda złotówka ratuje życie
📢 Udostępnij – to może dotrzeć do osoby, która nas uratuje
Mamy 5 dni. Te psy przeżyły porzucenie i okrucieństwo. Nauczyły się znów ufać pod tym dachem. Proszę – nie pozwól, by go straciły.
Polonia zawsze była razem. Nawet 10 zł pomaga. Ale jedno udostępnienie może uratować wszystkie 9 istnień.
Z wdzięcznością,
Kasia, Polka z Tarnowa w Mediolanie