id: rp7sw8

Dach się zawala - Ratowniczka psów po nowotworze traci dom

Dach się zawala - Ratowniczka psów po nowotworze traci dom

 
Katherine Lacki

IT

Aktualności1

  • Aktualizacja

    Na razie brak większych zmian, ale mamy już 205 zł z wpłat spoza platformy. 💛

    Wciąż czekamy i walczymy o to, żeby dach został naprawiony i nasze psy oraz koty mogły być bezpieczne.

    Ogromne dzięki dla wszystkich, którzy już pomogli lub udostępnili zbiórkę – to naprawdę robi różnicę. 🙏🐾

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Polka z Tarnowa, od 20 lat w Mediolanie. Mąż – włoski policjant ranny na służbie. Razem uratowaliśmy 23 psy pasterskie. Teraz dach naszego domu-azylu się wali. Mamy tylko 5 dni, aby zebrać 10 000 zł, inaczej 6 psów i 3 kotki stracą jedyne bezpieczne miejsce.


Pełna historia:

🚨 5 DNI DO 1 PAŹDZIERNIKA – PILNA NAPRAWA DACHU 🚨

Deszcz leje się przez dziury prosto na nasze łóżko. Jeśli nie zbierzemy 10 000 zł, inżynierowie potwierdzili – dach się zawali.

👩 Jestem Kasia – psycholog, była nauczycielka angielskiego, zwyciężczyni walki z nowotworem.

👮‍♂️ Mój mąż to włoski policjant, który doznał poważnego urazu kręgosłupa w pracy.

🐾 Razem od 3 lat ratujemy porzucone psy pasterskie (Great Pyrenees, Maremma). 23 uratowane, 9 zostało z nami – ich jedyna rodzina.


💰 Na co potrzebne pieniądze
  • Naprawa dachu (pilne): 10 000 zł (wykonawca wymaga płatności z góry)
  • Już zebraliśmy: 900 zł
  • Pozostało: 9 100 zł

🐕 Każdy pies ma historię

Charlie, Lucy, Linus, Thunder, June i Elodie – owczarki pasterskie, które przeszły głód, bicie i porzucenie. Karmiłam szczenięta butelką, leczyłam ślepe i ranne. Asia, Whimzee i Penny – trzy kotki uratowane z ulicy. Teraz one wszystkie polegają na tym, że ten dach wytrzyma.


📊 Twój wpływ
  • 20 zł = karma na 2 dni
  • 50 zł = jedzenie dla psa na tydzień
  • 100 zł = pilne leki
  • 500 zł = bezpośrednio ratuje życie

Dlaczego zwracam się do Polaków

Bo wiem, że Polonia zawsze pomagała sobie nawzajem. To nie jest lenistwo – to perfekcyjna burza: choroba, uraz męża, dług medyczny 230 000 zł. Ten dług spłacimy latami. Ale 10 000 zł teraz decyduje, czy 9 zwierząt zachowa dach nad głową.


✅ Dlaczego możesz mi zaufać
  • Wszystkie faktury i kosztorysy dostępne
  • 3+ lata historii ratowania (23 zwierzęta)
  • Dokumenty weterynaryjne
  • Adres w Mediolanie (20090) – do zweryfikowania
  • Aktualizacje ze zdjęciami i filmami co kilka dni

🙏 Jak możesz pomóc

🏠 Wpłać – każda złotówka ratuje życie

📢 Udostępnij – to może dotrzeć do osoby, która nas uratuje

Mamy 5 dni. Te psy przeżyły porzucenie i okrucieństwo. Nauczyły się znów ufać pod tym dachem. Proszę – nie pozwól, by go straciły.


Polonia zawsze była razem. Nawet 10 zł pomaga. Ale jedno udostępnienie może uratować wszystkie 9 istnień.

Z wdzięcznością,

Kasia, Polka z Tarnowa w Mediolanie




Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez