Moja umowa o pracę wygasła, a nie udało mi się jeszcze znaleźć pracy
Moja umowa o pracę wygasła, a nie udało mi się jeszcze znaleźć pracy
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Nazywam się Zsanett i pochodzę z Węgier.
W 2024 roku przez dłuższy czas chorowałam – najpierw byłam na zwolnieniu z powodu problemów z kręgosłupem, a potem zaczęły mi się kręcić głowa.
Bardzo mnie to przeraziło, bo na początku myślałam, że mam guza mózgu.
Byłam u wielu lekarzy, wielokrotnie na neurologii, u laryngologa, kardiologa, okulisty, miałem tomografię komputerową głowy, ale nigdzie nie potraktowano mojego problemu poważnie – tak naprawdę czułem się coraz bardziej zniechęcony, a zawroty głowy utrudniały mi codzienne życie.
Po ośmiu miesiącach wszystko się wyjaśniło, kiedy po raz trzeci poszłam do laryngologa, bo nie chciałam tego tak zostawić, chciałam wiedzieć, co powoduje moje zawroty głowy.Lekarka, do której się udałam, zapytała mnie, czy oczekuję, że to ona wskaże przyczynę moich zawrotów głowy. Odpowiedziałam, że tak. Dokładnie mnie zbadała i w końcu znalazła przyczynę.
Powiedziała, że wyrostki jednego z kręgów szyjnych uciskają moje mięśnie szyi, co powoduje zawroty głowy. Przepisała mi fizjoterapię i dzięki Bogu po zabiegach zawroty głowy ustąpiły. W pracy nie tolerowano mojego długotrwałego zwolnienia lekarskiego i z tego powodu otrzymałam od przełożonego złośliwe uwagi.
Chcieli mnie przenieść na inne stanowisko w ramach kary i podczas mojego urlopu wysłać na badanie do lekarza zakładowego, co jest niezgodne z prawem. Nie chciałam się na to zgodzić, a wtedy zagrożono mi, że będą tego konsekwencje.Po tym wszystkim złożyłam wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym, bo to była ostatnia kropla.
Przez 19 lat pracowałem sumiennie w tym miejscu i nie była to łatwa decyzja, aby „skoczyć w nieznane”, ale biorąc pod uwagę to, jak traktowano mnie z powodu mojej choroby, za którą nikt nie ponosi winy, podjąłem tę decyzję. Nie wypłacono mi nawet odprawy. W kwietniu mój ojciec miał udar, co bardzo mnie dotknęło psychicznie i pomagałem mojej mamie w opiece nad nim aż do końca lipca.Teraz, dzięki Bogu, już całkiem dobrze wrócił do zdrowia. Tutaj, na Węgrzech, zasiłek dla osób poszukujących pracy przysługuje tylko przez trzy miesiące, a potem nic.Mam dyplom, jestem nauczycielką, a pewien pracodawca powiedział mi podczas rozmowy telefonicznej, żebym nawet nie wysyłała CV, bo musieliby mi zapłacić więcej.
Wszystkie moje oszczędności się skończyły, dlatego chciałabym poprosić tych, których moja historia poruszyła, o pomoc w ponownym postawieniu się na nogi.
Bardzo dziękuję za wsparcie.