Opis zrzutki
Mam na imię Andrzej ,
Jestem lekarzem, patomorfologiem , byłym pracownikiem naukowo- dydaktycznym Śląskiego Uniwersytetu Medycznego , w którym pełniłem przez 4 lata funkcję prodziekana d/s nauki , a ponad 10 lat kierowałem Katedrą Patomorfologii . Byłem promotorem licznych przewodów doktorskich , recenzentem prac doktorskich i habilitacyjnych oraz artykułów naukowych .
Diagnozowałem do niedawna tysiące pacjentów potwierdzając lub wykluczając rozpoznanie raka. Lekarz patomorfolog bierze pełną odpowiedzialność za czasami bardzo trudne decyzje i formułowanie diagnozy nowotworów złośliwych , miedzy innymi raka . Jest to bardzo trudne dla nas lekarzy ze względów na duże obciążenia psychiczne, zwłaszcza kiedy rozpoznajemy guzy złośliwe u młodych pacjentów .Rozpoznania lekarzy patomorfologów są najważniejsze i ostateczne w procesie diagnostycznym. Pozostali lekarze : chirurdzy , radioterapeuci , specjaliści od chemioterapii podejmują działania terapeutyczne na podstawie rozpoznania patomorfologicznego , analizującego materiał tkankowy bądź cytologiczny. To my lekarze patomorfolodzy określamy wiele czynników rokowniczych i predykcyjnych w chorobie nowotworowej co przekłada się na wybór indywidualnego dla pacjenta leczenia . A niestety jest nas o niewielu (około 300 )a liczba zachorowań na nowotwory ciągle rośnie .
W 2022 roku rozpoznano u mnie raka prostaty , przeszedłem radykalne leczenie chirurgiczne i udało się wyjść zwycięsko z tej choroby . Mogłem wrócić do pracy i rodziny i dalej pomagać wielu chorym poprzez diagnozowanie ich materiałów tkankowych i cytologicznych pobieranych z guzów nowotworowych, prowadząc równocześnie wykłady dla kształcących się lekarzy w ramach szkolenia specjalizacyjnego m.in. w onkologii i chirurgii onkologicznej . Niestety w maju 2024 roku choroba nowotworowa znów powróciła, rozpoznano u mnie drugi nowotwór złośliwy rak jelita grubego w zaawansowanym ostatnim IV stadium choroby . Udało się operacyjnie usunąć guza jelita niestety pozostały ogniska przerzutów w wątrobie. Po operacji miałem pecha (to bywa często u pracowników ochrony zdrowia ). Wskutek rozszczelnienia się szwów doszło do ciężkiego powikłania, zapalenia otrzewnej . Po 2 miesiącach wróciłem stopniowo do aktywności ruchowej , nie mogłem pracować i nie kwalifikowałem się do leczenia tj. chemioterapii. Wobec takiej sytuacji znalazłem ratunek pod postacią autoszczepionki z komórek dendrytycznych . Terapia została przeprowadzona w Niemczech i uzyskałem zdrowe komórki dendrytyczne które zostały mi podane celem podniesienia aktywności i uwrażliwienia innych komórek odpornościowych na raka. Koszt tej terapii pokryłem z własnych środków oraz z pożyczki którą otrzymałem od Przyjaciół i Okręgowej Izby Lekarskiej. Terapia ta nie jest refundowana przez NFOZ. Wróciłem do pracy w październiku 2024 roku .Choroba została zatrzymana dzięki szczepionce . W styczniu 2025 roku doszło do progresji choroby co spowodowało rozpoczęcie chemioterapii. Jest ona nadal prowadzona . Marzę o czasie którym można wydłużyć dalszą aktywność zawodową .Chcę pomagać dalej chorym na nowotwory, poprzez prowadzenie diagnostyki i kontynuowanie aktywności w zakresie edukacji dotyczącej profilaktyki i podnoszenia poziomu wiedzy o czynnikach i biologii nowotworów m.in w ramach wykładów . Pomóżcie proszę w zdobyciu środków na powtórzenie terapii szczepionką z komórek dendrytycznych LANEX D.C ( Long Antigen Exposition)w Niemczech . To wzmocni efekt już raz uzyskany czyli stabilność i powstrzymanie choroby nowotworowej .Chcę nadal pomagać chorym zmagającym się z chorobą onkologiczną i poszukiwać jako naukowiec nowych metod leczenia raka .
Będę wdzięczny za każdą wpłatę , mój czas biegnie szybko (Tempus rapide fugit).
Data konsultacji i wizyty u prof.Gansuger to 8.06.2026 ,możemy zdążyć z zamknięciem wpłat i wspólnie odnieść sukces w walce z moją chorobą ! Już tak niewiele brakuje środków
prof. dr hab.Andrzej Gabriel
Wierzę że się uda !