Wesprzyj walkę Eleny o przyszłość – wołanie matki o pomoc
Wesprzyj walkę Eleny o przyszłość – wołanie matki o pomoc
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Nazywam się Elena, mam 33 lata, pochodzę z Rumunii i jestem mamą dwójki cudownych dzieci – dziewczynki i chłopca w wieku 11 i 9 lat. Mieszkam w Niemczech od 2014 roku i staram się zapewnić moim dzieciom życie pełne nadziei, edukacji i godności.
Od 2018 roku wychowuję je sama po tym, jak zakończył się mój związek z ich ojcem. Dałam z siebie wszystko, żeby niczego im nie brakowało. Ale teraz jestem zmęczona. Naprawdę zmęczona. Czuję się, jakbym tonęła w ciemności i nie jestem już w stanie sama dźwigać tego ciężaru.
W 2017 roku przeszłam operację torbieli jajników. Schudłam do zaledwie 35 kg – byłam tylko cieniem samej siebie. Przeżyłam. Ale życie wciąż mnie wystawiało na próbę. Zdiagnozowano u mnie raka szyjki macicy i podejrzenie czerniaka. Kłopoty finansowe doprowadziły mnie do prywatnej niewypłacalności. Sprzedałam wszystko, co posiadałam, aby zainwestować w kurs szkoleniowy, mając nadzieję na lepszą przyszłość – ale samotne zmaganie się z tym stało się zbyt ciężkim brzemieniem.
Zawsze wierzyłam, że Bóg jest ze mną. Że wszystkie burze w końcu mijają. Ale samotność jest cięższa niż śmierć. Jednak jedna rzecz dodaje mi sił: **wiem, że na tym świecie są ludzie o dobrych sercach. Jest ich tak wielu, że Bóg po prostu nie może zignorować wołania tych, którzy cierpią
Proszę, jeśli moja historia porusza was, pomóżcie mi znów stanąć na nogi. Pomóżcie mi zapewnić moim dzieciom życie, na jakie zasługują – życie z matką zdrową i obecną. Każda darowizna, bez względu na to, jak niewielka, przybliża nas o krok do światła.