Pomóż Vincentowi ponownie połączyć się z rodziną
Pomóż Vincentowi ponownie połączyć się z rodziną
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam wszystkich,
Nazywam się Mónika, jestem Węgierką i mam 2,5-letniego synka.
9 sierpnia 2024 roku moje życie legło w gruzach, kiedy służby socjalne odebrały mi syna, moją wszystko...
Przyjechaliśmy do Szwecji w październiku 2023 roku, a moim celem było jak najszybsze znalezienie pracy, ale nie udało mi się jej znaleźć, mimo że aplikowałam na ponad 500 różnych stanowisk.
Mój były, ojciec naszego syna, borykał się z tymi samymi problemami i zaczął zażywać narkotyki, stając się uzależnionym... Chcieliśmy wrócić na Węgry, gdzie miałabym pracę, dom i wszystko, ale służby socjalne zabrały mi syna, twierdząc, że ojciec jest uzależniony, a ja nie chroniłam syna.
Tak, jest uzależniony, ale nigdy nie skrzywdził mnie ani naszego syna!
Chcieli, żebyśmy się rozstali i zamieszkali osobno, co zrobiliśmy, a teraz mieszkam sama w mieszkaniu, które kosztuje 9500 SEK miesięcznie... Nie mam pracy i nie mogę już płacić czynszu, więc grozi mi eksmisja... A jeśli do tego dojdzie, nigdy nie odzyskam syna...
Próbowałam wszystkiego, próbowałam poprosić o pomoc służby socjalne, ale odmówiły mi jakiejkolwiek pomocy, a teraz mam dwumiesięczne zaległości w czynszu...
Nie mam tu nikogo w Szwecji, a moi rodzice też nie mogą mi pomóc, ponieważ są starzy i na emeryturze...
Przez ostatnie 20 lat pracowałem na Węgrzech, zawsze miałem pieniądze, to ja pomagałem innym, gdy mieli kłopoty finansowe, a teraz sam potrzebuję pomocy.
Proszę, pomóżcie mi zapłacić trzy miesiące czynszu i pomóżcie mi odzyskać moje słońce... odkąd mi go zabrano, jestem martwa... on jest najważniejszy w moim życiu...
Dziękuję ❤️