Pomóżcie człowiekowi w potrzebie, przekazując 60 000 euro
Pomóżcie człowiekowi w potrzebie, przekazując 60 000 euro
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Stało się to dokładnie 20 lat temu. Tragiczny wypadek autobusowy odebrał Huseyinowi młodość i wszystkie marzenia. Ta wiadomość była szokiem, który do dziś nas prześladuje: porażenie kończyn dolnych. W ciągu jednej sekundy świat Huseyina skurczył się do rozmiarów wózka inwalidzkiego.
Przez dwie dekady wspólnie opanowaliśmy tę trudną codzienność. Przez 20 lat Huseyin nigdy się nie poddał; śmiał się i walczył o zachowanie godności pomimo wszystkiego. Przechodziłam każdy z tych trudnych kroków u jego boku – z miłością i lojalnością.
Góra długów, która zapiera nam dech w piersiach
Jednak po 20 latach walki nasze siły i rezerwy finansowe są wyczerpane. Ogromne koszty życia z tak poważną niepełnosprawnością – od współpłatności za środki medyczne po dwie dekady utraconych dochodów – pozostawiły nas z górą długów wynoszącą łącznie 60 000 euro.
To obciążenie stało się nie do pokonania. Nie chcemy bankructwa; chcemy zachować nasz honor i wywiązać się z naszych zobowiązań. Jednak miesięczne raty i odsetki pochłaniają to niewiele, co nam pozostało do przeżycia. Ledwo wystarcza na najpotrzebniejsze rzeczy.
Błędne koło: bariery i wysoki czynsz
Od 20 lat płacimy ogromnie wysoki czynsz za mieszkanie, które w rzeczywistości stanowi dla Huseyina jedną wielką przeszkodę. Pieniądze uciekają miesiąc po miesiącu, a fizyczne bariery w domu codziennie nas wyczerpują. Płacimy za dom, który zamiast dać Huseynowi wolność, go więzi.
Nasze ostatnie wielkie marzenie: przystań bez barier
Po 20 latach trudności mamy jedno wielkie marzenie: mały, prosty i w pełni dostępny dom.
Miejsce, w którym Huseyin będzie mógł wreszcie poruszać się swobodnie i bez pomocy.
Miejsce, w którym czynsz nie zagraża już naszemu istnieniu.
Miejsce, które po tych wszystkich latach będzie naszą bezpieczną przystanią bez schodów.
Nie mamy jeszcze własnej działki, ale desperacko szukamy małego kawałka ziemi, gdzie w końcu znajdziemy trochę spokoju.
Jak możesz pomóc:
Każde euro to znak solidarności z 20-letnią walką Huseyina:
Faza 1: Spłata długu w wysokości 60 000 euro związanego z wypadkiem, abyśmy mogli odetchnąć i znów zacząć planować.
Faza 2: Położenie fundamentów pod małą działkę budowlaną i nowy, bezbarierowy dom.
Zostań częścią naszej historii!
Huseyin i ja przez 20 lat radziliśmy sobie prawie we wszystko sami. Ale teraz jesteśmy w punkcie, w którym potrzebujemy Twojej pomocy. Prosimy, przekaż darowiznę, jeśli możesz, lub udostępnij naszą historię. Być może dotrze ona właśnie do osoby, która pomoże nam znaleźć działkę lub umożliwi nam godne życie dzięki darowiźnie.
Z głęboką wdzięcznością za Waszą pomoc i współczucie,
Zeynep i Huseyin
Temat: PILNE: Prośba o pomoc w rozpoczęciu nowego życia od 01.06.2026 r. – rodzina Sohbi / Gasimov Huseyin
Szanowni Państwo, selamun aleykum
nazywam się Zeynep Sohbi i zwracam się do Państwa dzisiaj w desperackiej sytuacji. Piszę do Państwa, ponieważ jesteśmy u kresu sił, a Państwa wsparcie jest naszą ostatnią nadzieją na powrót do godnego życia rodzinnego.
Podpisaliśmy umowę najmu od 1 czerwca 2026 r. Stoimy jednak przed ogromną przeszkodą: bez wpłacenia pełnej kaucji nie otrzymamy kluczy, a marzenie o wspólnym zamieszkaniu grozi niepowodzeniem w ostatniej chwili.
W zeszłym roku nasze życie zmieniło się z dnia na dzień. Z powodu ciężkiej choroby i opieki nad moim partnerem, panem Huseyinem Gasimovem, straciłam pracę. Ponieważ pan Gasimov również stracił pracę, znaleźliśmy się w sytuacji bezdomności. Szczególnie bolesne było to, że zostaliśmy rozdzieleni: ponieważ schronisko nie było przystosowane dla osób niepełnosprawnych, musiałam zamieszkać sama z moją 11-letnią córką, podczas gdy mój partner, który jest sparaliżowany od pasa w dół, został przeniesiony do innego schroniska.
Nasza córka bardzo cierpi z powodu tej sytuacji. Przez prawie rok byliśmy rozdzieleni jako rodzina. Mój partner doznał ponadto poważnego urazu dłoni, a izolacja spowodowała u niego problemy psychiczne. Teraz w końcu znaleźliśmy mieszkanie przystosowane dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim w Geretsried, w którym od 1 czerwca będziemy mogli znów być razem dla naszej córki.
Brakuje nam jednak środków na ten nowy start:
Kaucja i pierwszy czynsz: z 2594 euro kaucji brakuje nam jeszcze około 1000 euro (1600 euro otrzymaliśmy w formie pożyczki od ewangelickiej gminy Murnau). Sytuację pogarsza fakt, że nie jesteśmy w stanie pokryć pierwszego czynszu wraz z opłatami eksploatacyjnymi w wysokości 1 100 euro za ten miesiąc ze względu na nasze zadłużenie. Bez tych płatności nie dojdzie do przekazania kluczy.
Całkowita pustka: Ponieważ pochodzimy z umeblowanego schroniska, nie posiadamy nic. Nowe mieszkanie nie ma nawet kuchni ani łóżek. Zaczynamy od zera.
Dodatkowe obciążenia: z powodu opieki i niezbędnych kosztów mamy zadłużenie w wysokości około 60 000 euro.
Nie mamy już nikogo, do kogo moglibyśmy się zwrócić. Proszę, pomóż nam darowizną, aby moja 11-letnia córka i my, jako rodzice, po tym ciężkim roku w końcu znów znaleźli prawdziwy dom.
Chętnie prześlę Państwu umowę najmu i wszystkie dokumenty potwierdzające. Z całego serca dziękuję Państwu za poświęcony czas i pomoc.
Z nadzieją pozdrawiam,
Zeynep Sohbi