Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Rumuński tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć wszystkim
Do wczoraj mieliśmy kilka ptaków hodowlanych, które miały rosnąć i zapewnić nam część pożywienia.Wczoraj wieczorem, kiedy wróciłam z pracy, znalazłam tylko dwie kury, a jedna była zabita. Po śladach zorientowałam się, że to sprawka lisa. Ostatniej kury nie zdążył zabrać, mimo że ją zabił.Nie mieliśmy zadaszonej klatki z siatki, co przyciągnęło drapieżniki. Płakałam ze smutku, bo nie mam siły, by zacząć wszystko od nowa i kupić kolejne kury.A nawet gdybym je kupiła, bez zadaszonej klatki z siatki znów narażałabym je na niebezpieczeństwo. Nie stać mnie na to, bo muszę opłacić czynsz i kupić jedzenie dla dzieci.
Postanowiłam opisać tutaj tę historię – może znajdę ludzi o dobrym sercu, którzy zrezygnują z jednej kawy, by mi pomóc.
Zazwyczaj nadzieja umiera ostatnia, więc… mam nadzieję 🙂
Dziękuję za przeczytanie tego tekstu do końca i serdecznie Was ściskam