Na koszty leczenia weterynaryjnego Dobby'ego i przyszłą fizjoterapię
Na koszty leczenia weterynaryjnego Dobby'ego i przyszłą fizjoterapię
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Dobby jest niestety jednym z tych przypadków, w których ktoś rodzi się pod złą gwiazdą. Został znaleziony porzucony wiele lat temu jako szczeniak w Reggio Calabria, w okresie, gdy nie istniały umowy z schroniskami dla zwierząt. Osoba, która go znalazła, zwykła mieszkanka miasta, karmiła go, opiekowała się nim i szukała dla niego nowego domu. Szczeniak został oddany pewnej pani i dopóki nie miała większych problemów zdrowotnych, psychicznych i finansowych, żyło mu się bardzo dobrze, ale niestety dzisiaj Dobby jest hospitalizowany w klinice w Catona alla casa del cane i pomimo tego, że wyniki badań są dobre, nadal nie chodzi, miał rozległy krwotok wewnętrzny, ale jako wielki wojownik jestnie miałam serca, żeby go porzucić i do tej pory zapłaciłam już z własnej kieszeni 1300 euro za pobyt w szpitalu, zdjęcia rentgenowskie, badania, kąpiele i opiekę weterynaryjną. Badania wykazały, że ma bardzo wysoki poziom rikety i bardzo wysoką leiszmaniozę. Niestety, do dziś pozostaje w szpitalu i potrzeba tyle samo pieniędzy, aby postawić go na nogi, a ja obecnie nie mam takich środków, dlatego proszę o pomoc finansową ale jeszcze bardziej niż pomocy finansowej potrzebuję gestu solidarności wobec tego małego, czteroletniego zwierzaka, który nie może się poruszać tak, jak powinien, ponieważ fizjoterapia jest kosztowna, a ja niestety nie jestem w stanie samodzielnie pokryć wszystkich kosztów leczenia weterynaryjnego.