id: kch2yd

Elektryczny wózek inwalidzki do użytku na zewnątrz

Elektryczny wózek inwalidzki do użytku na zewnątrz

 
Andrej Tomaš

HR

Oryginalny Chorwacki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny chorwacki tekst

Oryginalny Chorwacki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny chorwacki tekst

Aktualności1

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Nazywam się Andrej Tomaš, mam 48 lat, urodziłem się w Rijece, jestem mężem i ojcem dwójki dzieci w wieku szkolnym (16 lat). Całe życie mieszkałem w tym mieście, w którym chcę zostać i chcę zostać. Można powiedzieć, że jestem ofiarą zakażenia COVID-19 i oto moja historia.


Zmarłem z powodu powikłań zakażenia COVID-19. Moje życie zostało uratowane, ale mam poważne konsekwencje przez całe życie. Przeżyłem niedokrwienie ośrodkowego układu nerwowego (mózgu), ciężkie niedotlenienie (saturacja 31), sepsę, wstrząs septyczny, obustronną odmę opłucnową (zapadnięcie płuc), stan śpiączki przez 2 miesiące, ostrą niewydolność nerek, zapalenie osierdzia, 3 rodzaje bakterii (MRSA), martwicę, amputację powyżej kolana, amputację 3 palców ręki, dwa zatrzymania krążenia i, jak widać, udaną resuscytację. Byłem podłączony do respiratora przez 80 dni i leczony pozaustrojową oksygenacją membranową - ECMO. Konsekwencją jest 100% niesprawność, z czego 90% dotyczy kończyn dolnych. Amputacja powyżej kolana, amputacja 3 palców ręki. W drugiej nodze mam deficyty neurologiczne nerwów strzałkowego i piszczelowego oraz porażenie (plegia) stopy. Rozpoznanie tetraparezy.

Rehabilitowałem się w Centrum Szpitalnym w Rijece (Sušak) oraz w uzdrowiskach Varaždin i Lipik. Początkowo stan był bardzo ciężki, ale dzięki dużej motywacji i chęci do życia udało mi się zrobić postępy i wstać z łóżka po 11 miesiącach leżenia. Bardzo chciałem chodzić z protezą i miałem nadzieję, że będę mógł chodzić z nią cały dzień. Jednak z biegiem lat chodzenie z protezą pozostało bez postępu i zdaję sobie sprawę, że ciało osiągnęło swój maksymalny potencjał, swój limit i nie może dać nic więcej, a ja muszę korzystać z wózka inwalidzkiego. Uszkodzenie neurologiczne jest zbyt poważne, aby móc korzystać z protezy przez cały dzień – tetrapareza, miopatia,

Polineuropatia, drżenie. Mam uszkodzony rdzeń kręgowy i właściwie mózgowe porażenie dziecięce. Mimo to nadal mam ogromną chęć do życia i aktywności. Moje miasto Rijeka i okolice, w których mieszkam, nie nadają się do poruszania się na wózku inwalidzkim na duże odległości. Są tam duże pagórki, strome zbocza, nierówny teren i miejsca niedostosowane do poruszania się na wózku inwalidzkim. Próbowałem, ale się nie udało. Wielokrotnie upadałem, przewracałem się na drodze i uderzałem głową o podłogę. Zdałem sobie sprawę, że narażam swoje zdrowie i przysparzam rodzinie wielu zmartwień. Otrzymuję rentę inwalidzką i żyję z bardzo niskiej renty (350 euro za 22 lata pracy) i nie mogę kupić elektrycznego wózka inwalidzkiego do użytku na zewnątrz. Taki wózek inwalidzki od producenta Magic Mobility jest produktem medycznym, certyfikowanym i dopuszczonym do użytku na zewnątrz i kosztuje 27 000 euro! Oferta firmy Bauerfeind jest w załączniku.


Jestem dumnym mężem i ojcem dwójki małych dzieci, które chodzą do szkoły. Dzięki temu wózkowi inwalidzkiemu byłbym bardziej niezależny, samowystarczalny, bezpieczniejszy i szczęśliwszy, a cała moja rodzina by na tym skorzystała. Potrzebuję pomocy w zakupie takiego wózka, abym mógł być aktywny, zadowolony i bezpieczny dla siebie i dla wszystkich wokół. Codzienna walka z chorobami układu mięśniowo-szkieletowego i amputacją niesie ze sobą nowe wyzwania i trudności w poruszaniu się i mobilności. To ciężka i wyczerpująca walka. Każdy dzień jest inny. Takie wózki inwalidzkie mogą służyć przez wiele lat, ponieważ są niezwykle wytrzymałe i solidne. Niektóre egzemplarze wytrzymują nawet 15 lat. W mojej sytuacji ten produkt nie jest luksusem, lecz koniecznością.


Przez ostatnie 7 lat mojego stażu pracowałem jako podwykonawca w DPD Croatia i uszczęśliwiałem wielu ludzi, dostarczając zamówione przez nich przesyłki na odległe wyspy Kvarneru: Rab, Cres i Lošinj. Byłem dumny ze swojej pracy i społeczności, w której pracowałem.

Teraz potrzebuję pomocy wszystkich, którzy mnie znają, a także ludzi dobrej woli, abym mogła zebrać pieniądze na zakup wózka do użytku na zewnątrz.


Mam nadzieję, że uda się zebrać fundusze i będę mógł od razu zamówić wózek (oferta w załączeniu) u sprzedawcy Bauerfeind Chorwacja. Zamówienie realizowane jest z 80% zaliczką, a reszta przy odbiorze. Czas realizacji zamówienia wynosi 3-4 miesiące.


Chciałabym, żeby kolejne zdjęcia na tej stronie przedstawiały właśnie ten wózek. Walczę z całego serca o wózek, o jakim marzę, żeby móc wyjść poza swoje cztery ściany i spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu, na łonie natury, a także być wsparciem dla innych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji.


Chcę udowodnić i pokazać, że istnieje życie na wózku inwalidzkim, które może być aktywne. Wypadek czy nieszczęśliwy wypadek może przytrafić się każdemu. Choroba i różne sytuacje życiowe nie wybierają.


Wózek inwalidzki, którego tak bardzo pragnę, otworzyłby mi nowy wymiar życia. Otworzyłby drzwi do niewyobrażalnej wolności dla osoby niepełnosprawnej poruszającej się na wózku. Swobodę poruszania się i bezpieczeństwo w ruchu. Niezależność. Satysfakcję i odnowione poczucie, że mogę coś zrobić. Wózek inwalidzki to moje nogi. Mogę iść tam, gdzie byłam wcześniej.


Wózek inwalidzki Magic Mobility XT4 to obecnie najlepszy produkt rehabilitacyjny w tej kategorii. Wytrzymałość, trwałość i komfort. Nie daj się zwieść określeniu, że jest to wózek terenowy, bo uwierz mi, jazda na wózku inwalidzkim po mieście i okolicach to w zasadzie prawdziwy off-road. Niestety, infrastruktura nie jest wystarczająco dostosowana, aby zapewnić bezpieczeństwo.


WÓZEK INWALIDZKI TO MOJE NOGI!!!


Wierzę, że razem możemy spojrzeć na świat innymi oczami!


Moim głównym wsparciem i sposobem finansowania do tej pory byli moi rodzice, którzy dali z siebie wszystko, a ich finanse, które zostały wyczerpane i wyczerpane, zostały wyczerpane. Moi rodzice są starzy – mój ojciec ma 83 lata, a mama 79 – i nie są już w stanie pomagać w takim stopniu. Sfinansowali absolutnie wszystko, co było potrzebne od mojego przyjazdu ze szpitala do teraz, w tym adaptację pokoi, umeblowanie, przeprowadzkę do innego mieszkania, pomoc w finansowaniu szkolnych obowiązków dzieci… Nie sposób wymienić wszystkiego, bo nie ma końca. Moi rodzice okazali i udowodnili całą swoją miłość i poświęcenie dla mnie i mojej rodziny, za co będę im dozgonnie wdzięczny.


Wierzę w ludzkość i społeczeństwo, które

uznaje potrzebę pomocy!


Płatności można również dokonać na

IBAN Revolut LT06 3250 0820 7497 3226

AirCash tylko dla płatności osób fizycznych

HR5223400091511175097

Model 00 i numer referencyjny 408864-2289



ZRÓB KROK NAPRZÓD, WESPRZYJ NAS!! PONIEWAŻ TWÓJ KROK NAPRZÓD ZNACZY NA SWOBOTĘ PRZEMIESZCZANIA SIĘ BEZ GRANIC.

BO ŚWIAT NIE JEST PŁASKI!!!





Dzięki

Andrej Tomas


Lokalizacja

Komentarze 11

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez