Dawid, który od 19. roku życia porusza się na wózku inwalidzkim, potrzebuje pomocy w dotarciu do chirurgów
Dawid, który od 19. roku życia porusza się na wózku inwalidzkim, potrzebuje pomocy w dotarciu do chirurgów
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Jeszcze do niedawna prowadziłem zwyczajne życie nastolatka.
Chodziłam na siłownię, spędzałam czas z przyjaciółmi, spacerowałam, biegałam i planowałam swoją przyszłość. Dzisiaj, mając 19 lat, jestem przykuta do wózka inwalidzkiego i walczę o każdy kolejny dzień.
Jak to się zaczęło
W listopadzie 2023 roku zaczęłam odczuwać zawroty głowy, silne bóle głowy, zmęczenie, osłabienie mięśni i drętwienie kończyn. Lekarze byli zaskoczeni. Po długich badaniach zdiagnozowano u mnie zespół przywiązanego rdzenia – rzadką chorobę, w której rdzeń kręgowy jest nieprawidłowo przytwierdzony do otaczających tkanek, co powoduje postępujące uszkodzenia neurologiczne.

Objawy nasilały się i nadal się nasilają
Zespół przywiązanego rdzenia kręgowego jest schorzeniem postępującym. Od samego początku moje objawy nieustannie się nasilały, charakteryzując się eskalującym, potwornym bólem pleców i stałym pogorszeniem stanu zdrowia. Chociaż pierwsza operacja skutecznie zatrzymała ten postęp poprzez uwolnienie rdzenia kręgowego, ulga była jedynie chwilowa. Gdy rdzeń ponownie się przyczepił, a zwłaszcza po drugiej operacji, postępujące pogorszenie stanu zdrowia powróciło – i nawet dzisiaj moje objawy pogarszają się z dnia na dzień.
Dwie operacje – i koszmar
W maju 2024 roku przeszłam pierwszą operację w Polsce. Przez trzy miesiące czułam się lepiej. Potem objawy powróciły – rdzeń kręgowy ponownie się przyczepił. W lutym 2025 roku przeprowadzono drugą, bardziej inwazyjną operację. Zamiast poprawy nastąpiło katastrofalne pogorszenie: straciłam zdolność chodzenia, pojawiła się u mnie silna spastyczność i przykurcze w obu nogach, a z powodu całkowitego zatrzymania moczu od tego czasu potrzebuję stałego cewnika nadłonowego. Mam 19 lat i od ponad roku poruszam się na wózku inwalidzkim.

Dodatkowe powikłanie – MCAS
W tym samym czasie zdiagnozowano u mnie ciężki zespół aktywacji komórek tucznych (MCAS), schorzenie immunologiczne powodujące poważne reakcje na leki, pokarmy i czynniki środowiskowe. Toleruję jedynie kilka rodzajów pokarmów oraz bardzo ograniczoną gamę sterylnych preparatów farmaceutycznych. To znacznie komplikuje każdy aspekt mojej opieki medycznej.
Polska medycyna osiągnęła swoje granice
Po dwóch nieudanych operacjach w Polsce standardowe zabiegi wewnątrzoponowe wiążą się w moim przypadku z niedopuszczalnie wysokim ryzykiem dalszych powikłań. Specjaliści za granicą rozważają obecnie dwie zaawansowane opcje chirurgiczne: rewizyjna operacja wewnątrzoponowa z rozszerzającą plastyką opony twardej – zabieg mający na celu uwolnienie zrostów i rekonstrukcję worka oponowego – oraz skrócenie kręgosłupa (SCS), czyli osteotomia kręgowa, która trwale zmniejsza napięcie na rdzeniu kręgowym poprzez skrócenie samego kręgosłupa, eliminując konieczność wkraczania do pokrytej bliznami przestrzeni wewnątrzoponowej. Na całym świecie zaledwie garstka chirurgów wykonuje zabieg SCS w przypadku zespołu przywiązanego rdzenia.
Przełom – potwierdzenie od czołowych specjalistów
Po miesiącach międzynarodowych starań – nawiązaniu kontaktu z dziesiątkami ośrodków neurochirurgicznych w USA, Niemczech i Chinach – otrzymałem potwierdzenie od dwóch najbardziej szanowanych neurochirurgów na świecie:
- dr Petra Klinge (Rhode Island Hospital / Brown University, Providence, USA) – która jako pierwsza zdiagnozowała u mnie zespół przywiązanego rdzenia w 2024 roku – przeanalizowała moje aktualne wyniki rezonansu magnetycznego i dokumentację medyczną, potwierdziła ponowne przywiązanie rdzenia i dostrzega wskazania do rewizyjnej operacji wewnątrzoponowej z zastosowaniem plastyki rozszerzającej oponę twardą. Organizuje ona również wizytę swojego kolegi, dr. Niu – specjalisty ds. SCS na Uniwersytecie Browna – który podczas tej samej wizyty osobistej dodatkowo oceni, czy kwalifikuję się do zabiegu skrócenia kręgosłupa. Konsultacja ta zaplanowana jest na 1 października.
- Dr Peter Chou (Columbia University / NewYork-Presbyterian Hospital, Nowy Jork, USA) – jeden z najbardziej doświadczonych chirurgów SCS w Stanach Zjednoczonych – potwierdził, że zgodził się na osobistą konsultację.
Potrzebujemy Państwa pomocy, abym mógł się tam dostać
Konsultacja z dr Klinge i dr Niu zaplanowana jest na 1 października. Czas jest ograniczony – musimy zebrać fundusze i zorganizować podróż przed tą datą. Muszę udać się do Nowego Jorku oraz Providence w stanie Rhode Island.
Fotel rozkładany do pozycji leżącej – dostępny w klasie biznes na trasach transatlantyckich – pozwala mi podróżować w pozycji poziomej, takiej samej, w jakiej spędzam większość czasu w domu. Nie chodzi tu o wygodę. Jest to jedyna konfiguracja, w której trwający około 10 godzin lot z Polski do USA jest dla mnie medycznie wykonalny.
Nie mogę też podróżować sam. Ze względu na moje ograniczenia ruchowe potrzebuję opiekuna – jednego z rodziców – który będzie mi pomagał podczas całej podróży: przy przemieszczaniu się, cewniku, lekach i wszystkim innym, z czym nie radzę sobie samodzielnie na lotnisku lub w samolocie.
Oznacza to dwa bilety w klasie biznesowej z rozkładanymi fotelami w obie strony – jeden dla mnie, drugi dla rodzica pełniącego rolę mojego opiekuna podczas lotu. Drugi z moich rodziców będzie podróżował z nami tym samym lotem w klasie ekonomicznej. Na każdym etapie podróży potrzebuję pełnej pomocy w zakresie poruszania się na wózku inwalidzkim.
Całkowity koszt tej podróży (10 dni, 3 osoby) wynosi około 17 000 euro i obejmuje przeloty, zakwaterowanie, transport naziemny, wyżywienie oraz ubezpieczenie podróżne.
Każda darowizna przybliża mnie do normalnego życia.
Mam 19 lat. Całe życie mam przed sobą. Proszę, pomóżcie mi wstać z tego wózka inwalidzkiego.
Na co zostaną przeznaczone zebrane środki:
- Loty (klasa biznes x2 + klasa ekonomiczna x1, w obie strony) – ~7 000 euro
- Zakwaterowanie w Nowym Jorku i Providence (10 nocy) – ~2 500 euro
- Opłaty za konsultacje (dr Klinge/Niu + dr Chou) – ~1 750 €
- Transport lądowy (wynajem pojazdu przystosowanego do przewozu wózka inwalidzkiego) – ~1 500 €
- Wyżywienie (w tym specjalistyczna dieta z powodu MCAS) – ~1 500 €
- Ubezpieczenie podróżne (obejmujące schorzenia istniejące przed podróżą) – ~400 €
- Koszty administracyjne (ESTA, IDP, eSIM, środki medyczne) – ~400 €
- Rezerwa na nieprzewidziane wydatki – ~1 950 €
Razem: ~17 000 €
Z wyrazami wdzięczności, Dawid
Dokumentacja i weryfikacja
Poniżej znajdują się dokumenty potwierdzające kluczowe fakty opisane w niniejszej zbiórce funduszy.

Dr Petra Klinge (Rhode Island Hospital / Brown University) – po zapoznaniu się z moją dokumentacją medyczną, wynikami badań obrazowych i raportami radiologicznymi dr Klinge stwierdziła, że mogę kwalifikować się do rewizyjnej operacji wewnątrzoponowej z duraplastyką, i zaprosiła mnie na osobistą konsultację. Jej kolega, dr Niu, dodatkowo oceni podczas tej samej wizyty, czy kwalifikuję się do zabiegu skrócenia kręgosłupa.

Dr Peter Chou (NewYork-Presbyterian / Columbia University) – dr Chou zapoznał się z moim przypadkiem i potwierdził, że chętnie przyjmie mnie na wizytę. Trwają ustalenia dotyczące terminu.
Raport z badania MRI (kwiecień 2026 r., Centrum Diagnostyki Medycznej MULTI-MED, Warszawa) – radiolog potwierdził, że w pozycji leżącej na brzuchu nie występuje grawitacyjne przemieszczenie stożka rdzenia kręgowego i korzeni nerwowych – pozostają one unieruchomione na tylnej powierzchni worka oponowego, najprawdopodobniej w obrębie zrostów. Jest to kluczowy obiektywny wynik potwierdzający ponowne przywiązanie rdzenia.
Best wishes! 🍀
Thank you!
trzymam kciuki, dawid!
Dziękuję!