Dwuosobowa rodzina straciła wszystko w pożarze
Dwuosobowa rodzina straciła wszystko w pożarze
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Proszę, jeśli jest ktoś, kto może pomóc, niech to zrobi
Wieczorem 29 listopada 2024 r. w mieszkaniu mojej najdroższej przyjaciółki Emmy wybuchł pożar.
Na szczęście ani ona, ani jej córka nie były wtedy w domu, ale mimo to straciły wszystko, co znajdowało się w mieszkaniu – albo w wyniku pożaru, albo z powodu rozległych szkód spowodowanych przez wodę używaną do gaszenia pożaru przez strażaków.
Mieszkanie, w którym mieszkały, nie należało do nich, więc nie są objęte żadną polisą ubezpieczeniową.
Obecnie przebywają w jakimś schronisku, ale sytuacja jest daleka od idealnej. Miejsce to jest oddalone od szkoły, pojawiły się pluskwy i szczerze mówiąc, obawiam się, że emocjonalne obciążenie i presja związana z tymi wydarzeniami okażą się zbyt duże. Zebraliśmy trochę pieniędzy, ale to za mało, ponieważ naprawdę stracili wszystko. Wszystkie dokumenty, zdjęcia, ubrania, meble, garnki i patelnie oraz wszystkie drobiazgi, które są dla nas ważne.
Dziewczynka ma 12 lat i boryka się z poważnymi trudnościami w nauce, ADHD oraz problemami z poruszaniem się, a obecnie pojawiają się u niej oznaki samookaleczania.
Więc proszę, to pilne.
Chciałabym im nieco ułatwić ten czas i błagam Was, abyście pomogli im przeżyć przynajmniej kilka miesięcy normalności bez konieczności przenoszenia się z jednego miejsca do drugiego.
Chciałabym wynająć dla niej nowe mieszkanie i dać im szansę na nowy start, ponieważ są to naprawdę najmilsi ludzie, jakich znam.
Z góry dziękuję wszystkim!
Natasha