Chciałbym kupić nowy samochód rodzinny
Chciałbym kupić nowy samochód rodzinny
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Pomóż zapewnić nam bezpieczniejsze życie – nowy samochód z rynku wtórnego dla mojej rodziny
Nie jest łatwo o to prosić. Zwłaszcza wtedy, gdy w głębi serca chciałoby się wszystko rozwiązać samodzielnie. Ale teraz doszliśmy do punktu, w którym bezpieczeństwo mojej rodziny jest ważniejsze niż moja duma.
Codziennie jeździmy 20-letnim samochodem – wożemy nim naszego trzyletniego synka do przedszkola, załatwiamy codzienne sprawy i staramy się nadążyć za życiem. Ten samochód ma już wiele za sobą, ale niestety nie zapewnia już takiego bezpieczeństwa, na jakie zasługuje rodzina z małym dzieckiem. Ostatnio coraz częściej się psuje i zawsze dręczy mnie strach: „A co, jeśli pewnego dnia po prostu odmówi posłuszeństwa w drodze?”.
Dlatego teraz proszę o pomoc. Moim celem jest zakup niezawodnego, używanego samochodu – nie luksusowego, tylko bezpiecznego, stabilnego pojazdu, któremu śmiało mogę powierzyć życie mojego syna i mojej rodziny.
Każdy forint się liczy. Nawet cena jednej kawy może przybliżyć nas do celu. Jeśli nie możesz teraz przekazać darowizny, podziel się proszę tą zbiórką – to też ogromna pomoc!
Z góry dziękuję za przeczytanie tego tekstu i za każde, nawet najmniejsze wsparcie. Razem możemy sprawić, że nasze codzienne życie będzie oparte nie na strachu, ale na bezpieczeństwie.
Z miłością i wdzięcznością: Józsi
Pomóż nam w drodze do bezpieczniejszego życia – niezawodny używany samochód dla mojej rodziny
Proszenie o pomoc nigdy nie jest łatwe. Zwłaszcza gdy jesteś osobą, która woli rozwiązywać wszystko samodzielnie. Ale doszedłem do punktu, w którym bezpieczeństwo mojej rodziny jest ważniejsze niż moja duma.
Codziennie jeździmy 20-letnim samochodem – w ten sposób wożimy naszego trzyletniego synka do przedszkola, załatwiamy sprawy i staramy się nadążyć za życiem. Ten samochód dobrze nam służył, ale nie jest już w stanie zapewnić bezpieczeństwa, na jakie zasługuje młoda rodzina. Ostatnio coraz częściej się psuje i w głębi duszy zawsze czai się ten cichy strach: „A co, jeśli przestanie działać, gdy będziemy w drodze?”.
Dlatego zwracam się teraz z prośbą o pomoc. Moim celem jest zakup niezawodnego używanego samochodu – nic ekstrawaganckiego, po prostu coś bezpiecznego i solidnego, czemu mogę powierzyć życie mojego dziecka i mojej rodziny.
Każda kwota się liczy. Nawet koszt jednej kawy może przybliżyć nas o krok do naszego celu. A jeśli nie jesteś w stanie przekazać darowizny w tej chwili, samo udostępnienie tej zbiórki będzie dla nas bardzo ważne.
Z całego serca dziękuję za przeczytanie tego tekstu i za wsparcie – nawet jeśli jest ono niewielkie. Razem możemy sprawić, że nasze codzienne życie nie będzie już definiowane przez strach, ale przez bezpieczeństwo.
Z miłością i wdzięcznością, Józsi